W Rosji po ogłoszeniu mobilizacji rozpoczęła się nowa fala podpaleń wojskowych urzędów rejestracyjnych i zaciągowych

W Rosji po ogłoszeniu mobilizacji rozpoczęła się nowa fala podpaleń wojskowych urzędów rejestracyjnych i zaciągowych

23.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

wojskowych i poborowych

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Po ogłoszeniu 21 września przez prezydenta Rosji Władimira Putina częściowej mobilizacji, w kraju rozpoczęła się nowa fala podpaleń na biura rejestracji i zaciągu do wojska. W ciągu trzech dni pojawiły się doniesienia o próbach podpalenia lokalnych wojskowych urzędów rejestracji i zaciągu w co najmniej sześciu rosyjskich regionach. W kilku innych przypadkach nieznani ludzie próbowali podpalić budynki administracji miejskiej.

„Zwierzęta są w porządku”

W nocy 22 września nieznani ludzie podpalili budynek, w którym znajduje się wojskowe biuro rekrutacyjne obwodu Łomonosowskiego w obwodzie leningradzkim. Zdjęcie, które zostało opublikowane w grupie mieszkańców Limonosova na VKontakte, pokazuje pożar w jednym z okien budynku na pierwszym piętrze.

Ten budynek na Ilikovsky Prospekt Lomonosov ma dwa piętra. Na pierwszym znajduje się wojskowy urząd rejestracyjny i rekrutacyjny, a na drugim zoo z egzotycznymi zwierzętami, które cztery lata temu otworzył archiprezbiter miejscowego kościoła św. Spiridona z Trimifuntsky Oleg Emelianenko.

Zoo zawiera ponad 40 gatunków zwierząt, w tym węże, kameleony, krokodyle i warany. Ogród zoologiczny jest dobrze znany mieszkańcom Łomonosowa, a główna część komentarzy do wiadomości o podpaleniu grupy miejskiej była poświęcona temu, czy zwierzęta zostały skrzywdzone.

„Zwierzęta są w porządku. Ogień był na pierwszym piętrze, a nie w naszym skrzydle. Ogień nie dotarł do nas. W zoo był tylko dym i zapach. Teraz otworzyli okna i przewietrzyli pomieszczenie” – grupa zoo później powiedział .

Według „Fontanki” pomieszczenie, w którym wybuchł pożar, nie było używane. Samo wojskowy urząd rejestracyjny i rekrutacyjny odmówił komentarza na temat sytuacji. A służba prasowa Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych stwierdziła, że ta sala w ogóle nie należy do komisariatu wojskowego.

„Płonący budynek należy do pobliskiego kościoła św. Mikołaja Cudotwórcy. Biura komisariatu, znajdujące się w innej części budynku, nie zostały uszkodzone” – poinformowało ministerstwo.

22 września

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w rosyjskich regionach zaczęto podpalać wojskowe biura rejestracyjne i zaciągowe. Większość z tych podpaleń została odnotowana w maju tego roku. Po ogłoszeniu przez Putina mobilizacji liczba takich przypadków ponownie wzrosła.

W nocy 22 września niezidentyfikowani ludzie próbowali podpalić wojskowy urząd rejestracyjny i rekrutacyjny na ulicy Lenina w mieście Gai w regionie Orenburg. Według lokalnego portalu „Gai.rf” ściana budynku podobno została oblana łatwopalną cieczą i podpalona, ale ogień nie rozprzestrzenił się i szybko zgasł.

Na opublikowanym przez portal zdjęciu czarne ślady sadzy pod oknami parteru widoczne są na dwukondygnacyjnym budynku wojskowego urzędu meldunkowo-zaborowego. Po podpaleniu policja otoczyła kordonem część ulicy Lenina, gdzie znajduje się Wojskowe Biuro Poboru, ale tego samego dnia kordon został usunięty, a Wojskowe Biuro Poboru zaczęło normalnie pracować.

Wczesnym rankiem 22 września nieznani ludzie wrzucili koktajl Mołotowa do budynku wojskowego biura rejestracji i rekrutacji we wsi Transbajkał Kyra, ale nie było pożaru, informuje Chita.Ru , powołując się na jego źródła. Według jednego z rozmówców publikacji mikstura po prostu wylewała się z butelki i wypełniała jakieś papiery w wojskowym urzędzie meldunkowo-zaciągowym, według innego szyba w oknie nawet nie ucierpiała od rzutu.

Według publikacji informacja o próbie podpalenia została przekazana policji, nie wiadomo jednak, czy w tej sprawie została wszczęta sprawa karna lub administracyjna.

Kolejna próba podpalenia biura zaciągu wojskowego miała miejsce w Niżnym Nowogrodzie przy ulicy Alosza Peszkowa. Pożar rozprzestrzenił się na obszarze jednego metra kwadratowego, podała publikacja NN.Ru , powołując się na departament regionalny Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych.

Jak pisze gazeta, naoczni świadkowie zauważyli dym w jednym z pomieszczeń wojskowego urzędu metrykalnego i rekrutacyjnego, a później okazało się, że gabinet dentystyczny zapalił się w wyniku podpalenia. Co więcej, według publikacji stało się to wieczorem 21 września, czyli tego samego dnia, w którym Putin ogłosił mobilizację.

W nocy 22 września nieznani ludzie podpalili wejście do jednego z budynków administracji miejskiej Togliatti. W rezultacie zapaliły się drzwi wejściowe i okładzina ganku na powierzchni 10 metrów kwadratowych, pisze Volga News, powołując się na regionalny departament Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych.

Pod koniec kwietnia w „Notatniku” pisano , że nieznani ludzie rzucali workami czerwonej farby na fasadę tego samego budynku administracji Togliatti – w tym momencie nad głównym wejściem do budynku wisiał transparent „Z – nie zostawiamy własnych”. budynek wspierający „operację specjalną” na Ukrainie.

W piątek 23 września, według doniesień z rosyjskich regionów, kontynuowano podpalenie. Opinia publiczna „Chabarowsk teraz” poinformowała , że nieznani ludzie wrzucili koktajl Mołotowa przez okno wojskowego biura rejestracji i rekrutacji w Okręgu Przemysłowym miasta. W rezultacie, według niego, zapaliły się dwa biura, nikt nie został ranny. Po incydencie funkcjonariuszom policji drogowej polecono sprawdzać porządek w powiatowych wojskowych urzędach ewidencji i zaciągu co dwie godziny, podaje post.

Jak podał telegramowy kanał Baza , „koktajl Mołotowa” został również wrzucony do budynku wojskowego biura rejestracji i rekrutacji w mieście Svobodny w obwodzie amurskim. Ogień nie rozprzestrzenił się, a na elewacji budynku pozostały jedynie niewielkie ślady sadzy – czytamy w poście. Ale lokalne media nie informują o tym incydencie.

Kanał telegramu SHOT zgłasza dwie kolejne próby podpalenia. Według niego nieznany mężczyzna wrzucił dwa koktajle Mołotowa w okno pierwszego piętra ratusza w Kamyszynie w obwodzie wołgogradzkim, ale nie było ognia. Ponadto, według kanału, w ałtajskiej wsi Tselinny w nocy 23 września zapalił się Dom Kultury, w którym mieści się administracja rady wiejskiej i biuro Poczty Rosyjskiej. W rezultacie, według kanału, poczta całkowicie spłonęła, a uszkodzeniu uległ jedynie strop w budynku rady wiejskiej.

W piątek uszkodzeniu uległ także budynek wojskowego biura meldunkowo-zaciągowego w Kostromie – nieznani ludzie zostawili na nim napis krytykujący zapowiedzianą przez Putina mobilizację. Zdjęcie opublikowane przez Kostroma News pokazuje, że na ścianie biura poboru wojskowego napisali: „Mobilizuj swój odbyt, psie! Nie swoją osobistą armię!”