„Referenda” rozpoczęły się w okupowanych regionach Ukrainy. A co dzieje się na frontach?

„Referenda” rozpoczęły się w okupowanych regionach Ukrainy. A co dzieje się na frontach?

23.09.2022 0 przez admin
  • Ilja Abiszew
  • BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

W piątek władze rosyjskie rozpoczęły przeprowadzanie „referendów” na okupowanych terytoriach ukraińskich obwodów ługańskiego, donieckiego, zaporoskiego i chersońskiego, mających na celu naprawienie ich aneksji. Kijów, Stany Zjednoczone i kraje UE ostrzegały, że organizacja takiego „plebiscytu” stanie się punktem bez powrotu, po którym nie będzie negocjacji w sprawie pokojowego rozwiązania konfliktu zbrojnego i powrotu stron na pozycje przed 24 lutego stałoby się niemożliwe.

Być może teraz zaczyna się wojna na wyczerpanie, podczas której Rosja będzie musiała udowodnić konkurencyjność swojego kompleksu wojskowo-przemysłowego z przemysłem obronnym Stanów Zjednoczonych i ich sojusznikami pomagającymi Ukrainie. I nie lekceważ potęgi kompleksu wojskowo-przemysłowego samej Ukrainy.

Według Wiedomosti , w 2022 r. rosyjskie wydatki budżetowe na obronę wzrosły o jedną trzecią i wyniosły 4,679 bln rubli (84 mld USD) zamiast zakładanych w budżecie 3,51 bln rubli. I to jeszcze przed ogłoszoną w Rosji mobilizacją.

Według Bloomberga rosyjskie wydatki na obronę wzrosną jeszcze bardziej i powinny przekroczyć przyszłoroczny wstępny budżet o ponad 43%. „Przekierowanie zasobów i siły roboczej do sił zbrojnych drenuje gospodarkę w recesji, której rynek pracy jest już przytłoczony słabą demografią i bezprecedensowo niskim bezrobociem. Grozi to również obciążeniem finansów publicznych, zwłaszcza gdy konkurencja o dostawy energii nasila się. z Rosji do Europy ”, pisze Bloomberg.

Czekam na ofensywę

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

W przededniu „referendum” prorosyjska opinia publiczna rozpowszechniała informacje o zbliżającej się ofensywie wojsk ukraińskich, aby zakłócić „głosowanie”. Aktywnie dyskutowali i przedstawiali wersje, w których można by zadać cios.

Zakładano, że ofensywa armii ukraińskiej rozpocznie się na południe od Doniecka na Wołnowachę i Mariupol; od Gulajpola do Berdiańska i Melitopola; do Chersonia i Nowej Kachowki; do Swatowa, Lymana, Lisiczańska i wielu innych miejsc.

Już wcześniej brzmiały komunikaty o planach Sił Zbrojnych Ukrainy dotyczących ataku dużymi siłami na jeden z odcinków wielokilometrowego frontu. Kiedy naprawdę nastąpił przełom – w rejonie Charkowa w pobliżu Balakleya – dla wielu było to zaskoczeniem.

Wydaje się, że dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy nadal działa zgodnie ze swoim planem, bez zmiany środków politycznych, które strona rosyjska organizuje na okupowanych terytoriach.

„Dla strony ukraińskiej z prawnego punktu widzenia nic się nie zmieni po „referendach” na niekontrolowanych terytoriach ” – pisze kanał First Analytical Telegram. KTime”. – Tak więc nie ma sensu, aby Siły Zbrojne Ukrainy uderzały dokładnie w momencie, gdy najbardziej na to czeka strona przeciwna. Ostatni sukces na kierunku Charkowa pokazuje, że czynnik zaskoczenia wiele znaczy dla ofensywy ”.

Tymczasem na froncie

Armia rosyjska rozmieściła duże formacje na froncie południowym w celu odparcia ewentualnej ofensywy Sił Zbrojnych Ukrainy, ale jak dotąd nie wprowadza ich do walki, ale trzyma część z nich jako rezerwę na lewym brzegu Dniepru , a drugą wykorzystuje do wzmocnienia rozciągniętych pozycji na stepach między zbiornikiem Kachowka a Donieckiem.

Rosyjskie jednostki, których główną część stanowią najemnicy z prywatnych kompanii wojskowych, kontynuują od wschodu i południowego wschodu próby ataku na Bachmut, ważną twierdzę w centrum Donbasu, ale na razie bezskutecznie. Z wyjątkiem Bachmuta armia ukraińska nie ma obecnie obszarów szczególnie problematycznych.

Armia ukraińska prowadzi zwiad w walce, manewrując mobilnymi grupami szturmowymi wzdłuż linii frontu, wyczuwając słabe punkty wroga i próbując rozbudowywać swoje przyczółki na wschodnim brzegu rzeki Oskol w obwodzie charkowskim, na lewym brzegu rzeki Ingulec w Chersoniu iw obwodzie Biełogorowka, na zachód od Łysiczańska .

Ukraińscy i rosyjscy wojskowi wymieniają bolesne ataki rakietowe i artyleryjskie, obie strony zgłaszają śmierć cywilów.

Najtrudniejsza sytuacja dla wojsk rosyjskich rozwinęła się w okolicach Limana, miasta na północy Donbasu, między kontrolowanym przez Kijów Słowiańskiem a zdobytym przez Moskwę Siewierodonieckiem. Wojska ukraińskie próbują ominąć miasto od północy, atakując od strony zdobytej wsi Drobyszewo i są bliskie osiągnięcia celu.

Według Amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną od czwartku do piątku siły zbrojne Ukrainy zadały kolejny cios wokół Limana od północy, atakując przez Redkodub i Koroviy Yar i grożąc, że miasto zamieni się w podwójny pierścień.

„Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują się do wyzwolenia osiedli w kierunku Limanu. Po wyzwoleniu Kupjanska Liman jest kolejnym krokiem w kierunku wyzwolenia obwodu ługańskiego” – Siergiej Czerewaty, doradca Wschodniej Grupy Sił Zbrojnych Ukrainy, powiedział dzień wcześniej.