„Faszyści zostali zwolnieni, a my zmobilizowani”. Jak „patriotowie” zareagowali na wymianę bojowników Azowa na ojca chrzestnego Putina?

„Faszyści zostali zwolnieni, a my zmobilizowani”. Jak „patriotowie” zareagowali na wymianę bojowników Azowa na ojca chrzestnego Putina?

22.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

wyzwolonych więźniów ukraińskich

copyright do obrazu MINISTERSTWO SPRAW WEWNĘTRZNYCH UKRAINY

podpis pod zdjęciem,

Zwolnieni dowódcy „Azowa” w Turcji

W nocy dowiedział się o najbardziej głośnej wymianie jeńców w całej wojnie na Ukrainie: 215 jeńców ukraińskich, w tym dowódców i bojowników pułku Azowa (uznawanego w Rosji za „organizację terrorystyczną”), wymieniono na 55 rosyjskich żołnierzy i „Ojciec chrzestny Putina” Wiktor Medwedczuk. Wymiana stała się znana ze strony ukraińskiej, a przez ponad 12 godzin nie było oficjalnych komentarzy władz rosyjskich, co wywołało gniew komentatorów patriotycznych.

BBC opowiada, jak największa wymiana jeńców od początku wojny dotyczyła Ukrainy i Rosji.

Jak pokazuje Ukraina

W środowy wieczór w ukraińskich mediach i kanałach Telegram zaczęły pojawiać się zdjęcia i filmy, świadczące o wymianie. Wkrótce ogólnopolski teleton wyemitował spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z szefem jego biura Andrijem Jermakiem, na którym oficjalnie potwierdzono wymianę.

Jermak doniósł Zełenskiemu o zwrocie przez Kijów 215 jeńców (w tym 124 oficerów), z których 108 to bojownicy pułku azowskiego Ukraińskiej Gwardii Narodowej, w tym broniący zakładów Mariupol Azowstal. Jak podkreślił Yermak, 200 ukraińskich żołnierzy zostało wymienionych z Rosji za tylko jedną osobę – „ojca chrzestnego Putina” Wiktora Medwedczuka.

copyright do obrazu MINISTERSTWO SPRAW WEWNĘTRZNYCH UKRAINY

Zełenski i Jermak skontaktowali się następnie za pośrednictwem łącza wideo z pięcioma dowódcami zwolnionymi z Azowstalu – Denisem „Redisem” Prokopenko, Siergiejem „Woliną” Wołyńskim, Światosławem „Kaliną” Palamarem, Denisem Szlegą i Olegiem Chomenko. Zełenski zaznaczył, że zgodnie z umową z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem cała piątka pozostanie w Turcji „całkowicie bezpiecznie iw komfortowych warunkach” do końca wojny.

Równolegle ukraińskie media opublikowały wiadomości od krewnych ukraińskich żołnierzy, potwierdzające, że ich bliscy zostali zwolnieni.

Jeśli chodzi o rosyjskich uczestników wymiany, to w czwartek rano komisarz ds. praw człowieka Rady Najwyższej Dmitrij Lubiniec opublikował na swoim kanale Telegram zdjęcie żołnierzy w autobusie, podpisując je: „Nawiasem mówiąc, są uwolnieni Rosyjscy żołnierze – małe„ dzieci ”i emeryci z drugiej armii świata, którzy dzięki „sukcesom” operacji specjalnej chwytają teraz granice tych, którzy są przeciwko powszechnym grobom”.

prawa autorskie do zdjęć t.me/dmytro_lubinetzs

Jak pokazuje Rosja

Około południa w czwartek rosyjskie Ministerstwo Obrony w końcu ogłosiło, że „w wyniku złożonego procesu negocjacyjnego w sprawie wymiany” 55 żołnierzy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a także samozwańczych republik, „którzy byli śmiertelnie niebezpieczeństwo w niewoli”, wracali nocą z terytorium Ukrainy.

Od środy wieczorem główne rosyjskie media państwowe ignorowały tę wymianę. Agencje informacyjne TASS, RIA Novosti i Interfax nie zgłosiły incydentu ani w odniesieniu do strony ukraińskiej, ani jej źródeł.

W nocy na kanałach Telegram pojawiła się niepotwierdzona informacja, że samolot z rosyjskimi jeńcami wylądował już na lotnisku Czkałowski pod Moskwą. Niektórzy z nich pisali, że Ukraina wypuściła 87 rosyjskich jeńców wojennych.

W czwartek rano ani rosyjscy urzędnicy, ani główne kanały telewizyjne nie wspomniały o wymianie. Wiadomości pojawiły się w kilku publikacjach, m.in. Izwiestija i Kommiersant.

Prokremlowscy komentatorzy są podzieleni co do niespodziewanego posunięcia Moskwy w sprawie wymiany więźniów, a czołowe postacie propagandy nalegają, aby powrót Rosjan był mile widziany.

„Jest wcześnie rano, słońce wschodzi, a teraz myślę, że 87 naszych żołnierzy śpi w tej chwili! Po raz pierwszy od sześciu miesięcy. Nikt ich dzisiaj nie pobije. Niczego nie odetną od nikogo. Nie zastrzelą żadnego z nich. Oni po prostu śpią A dziś czyjaś matka nie będzie wyć w świątyni, ścierając kolana we krwi, błagając o syna ”- prezenter telewizyjny Władimir Sołowjow opublikował wiadomość na swoim kanale Telegram .

„Nie raz mówiłem, żeby wyciągnąć naszych ludzi z piekła, można ich zmienić nawet na cholernie łysego. I tak jest. 87 żołnierzy i oficerów, 87 naszych bohaterów. I nie przejmuj się utratą wizerunku. Chociaż przy pewnym podejściu można było uniknąć tych strat”, mówi Jewgienij Poddubny , korespondent wojskowy kanału telewizyjnego Rossiya, którym dzieli się szefowa RT Margarita Simonyan.

W tym samym czasie wśród użytkowników, którzy pozostawili komentarze pod takimi wpisami, pojawiła się fala oburzenia. Większość komentatorów była zakłopotana przeniesieniem ukraińskiego polityka Medwedczuka do Rosji, a fakt, że w wymianie uczestniczyli bojownicy z Azowa, których władze rosyjskie uważają za nazistów, nazwano zdradą.

Gniew wywołał też fakt, że wymiana stała się znana ze strony ukraińskiej – a poza tym w dniu ogłoszenia „częściowej” mobilizacji w Rosji.

Bojownicy Azowa, którzy bronili Azovstalu przez prawie dwa miesiące, poddali się w połowie maja. Duma Państwowa stwierdziła, że powinni zostać osądzeni, aw sierpniu rosyjski Sąd Najwyższy uznał pułk za „organizację terrorystyczną”. Szef samozwańczej DRL Denis Pushilin powiedział, że zamierzają zorganizować proces w okupowanym Mariupolu. Ponadto w lipcu br. separatyści znieśli moratorium na karę śmierci.

Wcześniej w DRL kilku cudzoziemców, którzy służyli w Siłach Zbrojnych Ukrainy, zostało już skazanych na karę śmierci. W przeddzień okazało się, że również wymieniano – za pośrednictwem Arabii Saudyjskiej. Film rozpowszechniany na Twitterze przez państwową agencję informacyjną Arabii Saudyjskiej, przedstawiający 10 jeńców wysiadających z samolotu. Na nagraniu widać Brytyjczyków Seana Pinnera i Aidena Aslina, a także obywatela Maroka Saadouna Brahima.

Medwedczuk, oskarżony na Ukrainie o zdradę, Zełenski zaproponował, że w kwietniu przeniesie się do Rosji w ramach wymiany. Kreml stwierdził jednak, że „nie ma o tym mowy”, ponieważ Medwedczuk jest obywatelem Ukrainy i nie jest wojskowym. „W przypadku osób, które poddały się w Azovstal, mówimy o wojsku i członkach formacji nacjonalistycznych, więc są to zupełnie inne kategorie ludzi i trudno tu mówić o jakichkolwiek wymianach” – powiedział Dmitrij Pieskow. czas.

O tym, że Medwedczuka nie należy wymieniać na bojowników azowa, mówili także rosyjscy propagandyści, w tym Władimir Sołowjow. „Co się dzieje? Można popełniać zbrodnie, gwałcić, zabijać, terroryzować przez osiem lat […] żeby teraz ich zastąpi jakiś Medwedczuk?! Obywatel Ukrainy? W niewoli jest naszych 400! Nie, chłopaki, jeśli teraz zaczniemy bawić się tym bolesnym tematem, ludzie nie wybaczą!” – powiedział w swoim programie autorskim w maju.

W czwartek, gdy dziennikarze pytali Pieskowa o udział w wymianie bojowników Medwedczuka i Azowa, odpowiedział: „Nie mam uprawnień do komentowania tego”.