„Jak dotąd nie ma problemów”: czy mężczyźni mogą teraz opuścić Rosję?

„Jak dotąd nie ma problemów”: czy mężczyźni mogą teraz opuścić Rosję?

21.09.2022 0 przez admin
  • Amalia Zatari
  • BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w środę rano częściową mobilizację, Rosjanie kupili bilety na zbliżające się loty do krajów bezwizowych. Telegramowe czaty poświęcone opuszczeniu Rosji wypełnione są wiadomościami z pytaniem, czy mężczyźni są wypuszczani z kraju. Rosyjska służba BBC rozmawiała z tymi, którym udało się opuścić Rosję wzdłuż granicy lądowej. Wydaje się, że na razie nie ma ogromnych problemów z wyjazdem z kraju.

Ani prezydent Władimir Putin w swoim porannym przemówieniu, ani minister obrony Siergiej Szojgu nie powiedzieli nic o tym, czy mężczyznom poddanym częściowej mobilizacji zostanie zakaz opuszczania Rosji.

Rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, że nie potrafi jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy granice zostaną zamknięte dla tych, którzy podlegają częściowej mobilizacji, i obiecał wyjaśnić tę kwestię.

„Wiesz, w obecnych przepisach na ten temat są różne przepisy. Miejmy trochę cierpliwości. W tej sprawie nastąpią wyjaśnienia” – cytuje wypowiedź przedstawiciela Kremla Interfax.

Szefowa Federalnej Agencji Turystyki Zarina Doguzova powiedziała, że w tej chwili nie wprowadzono żadnych dodatkowych ograniczeń dla Rosjan w podróżowaniu za granicę.

„Trzeba poczekać na odpowiednie wyjaśnienia. Poprosiliśmy o takie informacje” – napisała w swoim telegramie.

„Jak dotąd żadnych problemów”

Po tym, jak Putin ogłosił częściową mobilizację, ludzie na czatach telegramowych poświęconych opuszczeniu Rosji zaczęli masowo zastanawiać się, czy mężczyźni są wypuszczani z kraju. Rano czaty były dosłownie wypełnione takimi wiadomościami, ale do południa mężczyźni, którym udało się z powodzeniem przekroczyć granicę i opuścić kraj, zaczęli się wypisywać.

„Martwiliśmy się, jak przekroczymy granicę. Ale na granicy nie było problemów, nie było kolejek. Na rosyjskiej jest ogólnie za darmo, na gruzińskiej jest mała kolejka” – powiedział BBC Alexander. którzy przekroczyli rosyjską granicę lądową przez punkt kontrolny Upper Lars we Władykaukazie i wjechali do Gruzji.

Według niego, czterech z nich wyjechało samochodem z Rosji, w tym dwóch mężczyzn w wieku 35 i 29 lat.

Jak powiedział Aleksander, on i jego kolega mają ograniczoną zdolność do służby wojskowej, obaj są w rezerwie (specjalizacja wojskowa to ratownik medyczny i technik naprawy pojazdów), ale według niego rosyjscy pogranicznicy nie byli tym zainteresowani. .

„Przygotowaliśmy zdjęcia biletów wojskowych, ale nikt o nic nie pytał. Zadawali zwykłe pytania – plany dla Gruzji i tak dalej. Na razie nie ma problemów” – powiedział.

Według Aleksandra początkowo droga do Gruzji była planowana jako wycieczka do znajomych, którzy wyjechali tam po 24 lutego, ale „dziś wszystko się zmieniło” i „rozważają różne opcje”.

prawa autorskie do zdjęćVladimir Mukagov/TASS

podpis pod zdjęciem,

Rosjanie jeszcze masowo nie narzekają na problemy z wyjazdem z Rosji do Gruzji

Valeria (imię zmienione na jej prośbę) i jej 33-letni mąż również zostali przepuszczeni przez Upper Lars do Georgii bez dalszych pytań. Według niej przekroczyli granicę o 12:30 czasu lokalnego.

„W ogóle o nic nie pytali, przejechali bardzo szybko, wszystko zajęło godzinę, korków nie ma, ale myślę, że do wieczora sytuacja się zmieni” – powiedziała.

Według Valerii, ona i jej mąż podróżowali do Gruzji w podróż poślubną i nie planowali opuścić Rosji na stałe. Ale po ogłoszeniu częściowej mobilizacji nie są już tego pewni: „Teraz wszystko jest ogólnie niezrozumiałe”.

30-letni Peter (który prosił o nieużywanie swojego prawdziwego nazwiska) w czasie rozmowy z BBC przeszedł kontrolę paszportową na lotnisku Pułkowo w Petersburgu i czekał na lot do Stambułu. Kupił na to bilet dawno temu, powiedział BBC.

Według niego na granicy nikt nie pytał, czy podlega służbie wojskowej i czy podlega mobilizacji.

„Na granicy nic nie pytali, poza zwykłymi pytaniami. Sytuacja na lotnisku jest zupełnie normalna, z wyjątkiem pojedynczych przypadków. Jedna dziewczyna przechwyciła mnie po odprawie i zaczęła pytać, kiedy wyjeżdżam i gdzie. Powiedziała że jej mąż też leci do Turcji.Wyglądała na zdenerwowaną” , powiedział.

Co mówią prawnicy?

Prawnicy, z którymi rozmawiała BBC, nie są do końca pewni, czy prawo zabrania mężczyznom podróżowania za granicę w warunkach częściowej mobilizacji.

Prawnik Alexander Peredruk odnosi się do artykułu 21 ustawy federalnej „O przygotowaniu mobilizacji i mobilizacji”. Zakazuje obywatelom zarejestrowanym w wojsku, od momentu ogłoszenia mobilizacji, opuszczania miejsca zamieszkania bez zgody komisariatów wojskowych i federalnych organów wykonawczych posiadających rezerwę.

„Oznacza to, że ograniczenie dotyczy wszystkich osób, które są zarejestrowane w wojsku, niezależnie od tego, czy podlegają poborowi do mobilizacji, czy nie. Nie wiadomo, jak to ograniczenie będzie działać w praktyce i czy podróżowanie za granicę będzie ograniczone. My widziałem już publiczne oświadczenia urzędników, że nie będzie ograniczeń, ale prawo wyraźnie określa, że wychodzenie bez specjalnego zezwolenia jest zabronione – tłumaczy Peredruk.

Jednocześnie prawnik Arsenij Levinson zwraca uwagę na to, że „opuszczenie miejsca zamieszkania”, o którym mowa w art. 21 ustawy o mobilizacji, oraz „opuszczenie Rosji” to różne kategorie prawne. Opuszczenie miejsca zamieszkania w ustawodawstwie odnosi się do przemieszczania się po kraju – wyjaśnił.

Obecnie art. 15 ustawy federalnej „O procedurze opuszczenia Federacji Rosyjskiej i wjazdu do Federacji Rosyjskiej” stanowi, że zabrania się opuszczania kraju osobom powołanym do służby wojskowej (oprócz innych kategorii obywateli).

„Poborowi to ci, którzy zostali już wysłani do wojska – czyli ci, dla których podjęto już decyzję o ich wysłaniu i którzy przeszli już badania lekarskie” – wyjaśnił Levinson BBC.

W tej chwili nie ma w Rosji prawa, zgodnie z którym można zabronić wyjazdu z kraju tym, którzy podlegają częściowej mobilizacji, ale nie zostali jeszcze przygotowani – dodał.