Sąd pozostawił prawie bez zmian siedmioletnią kadencję Aleksieja Gorinowa w przypadku „podróbki”

Sąd pozostawił prawie bez zmian siedmioletnią kadencję Aleksieja Gorinowa w przypadku „podróbki”

19.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Gorinow

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Moskiewski Sąd Miejski o zaledwie miesiąc skrócił wyrok miejskiego deputowanego moskiewskiego okręgu krasnoselskiego Aleksieja Gorinowa, który otrzymał siedem lat więzienia pod zarzutem rozpowszechniania „wojskowych podróbek”. Gorinow był pierwszą osobą skazaną na karę realną na podstawie tego artykułu, który pojawił się w rosyjskim kodeksie karnym po inwazji na Ukrainę.

Moskiewski Sąd Miejski rozpatrzył apelację od wyroku w sprawie 60-letniego Gorinowa za zamkniętymi drzwiami. Nawet żona i syn zastępcy nie zostali wpuszczeni na spotkanie. Według grupy poparcia Gorinowa spotkanie zostało zamknięte pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom procesu, gdyż wcześniej sędzia Sądu Meszczańskiego w Moskwie rzekomo otrzymywał groźby.

Jak zasugerował obrońca praw człowieka Denis Szedow, „najprawdopodobniej władze boją się pokazać opinii publicznej wychudzonego Aleksieja, którego zdrowie zostało nadszarpnięte przez więzienie”.

Adwokat Gorinowa, Katerina Tertuchtina, nazwała ten wyrok szyderstwem: „Lepiej byłoby, gdyby zatrzymali siedem lat. Wyrok za opinię. Zdanie za słowa. Zdanie za prawdę”.

„Mogę przynajmniej nazwać rzeczy po imieniu”

Grupa wsparcia Gorinowa opublikowała ostatnie słowo, które poseł wypowiedział na apelu. „Chcę przyznać się do winy. Poczucie winy przed cierpliwymi ludźmi Ukrainy. Przed całą społecznością światową. Poczucie winy, że jako obywatel mojego kraju nie mogłem nic zrobić, nie mogłem zapobiec trwającemu szaleństwu. Proszę mi wybaczyć za to, że najwyraźniej nic nie mogę zrobić, aby to powstrzymać” – mówi.

„Mogę przynajmniej nazwać rzeczy po imieniu. Czy siedem lat wystarczy mi, biorąc pod uwagę to, co przeżyłem, na reedukację z pacyfisty na jastrzębia” – powiedział w sądzie poseł. „Zobaczmy… Zobaczmy też, czy te siedem lat wystarczy politycznemu przywództwu Rosji, aby zdać sobie sprawę, do jakiej katastrofy w polityce zagranicznej, gospodarczej i moralnej doprowadził nasz kraj”.

W przeddzień spotkania delegatura UE w Rosji rozpowszechniła oświadczenie popierające Gorinowa. „UE ubolewa nad ściganiem moskiewskiego deputowanego miejskiego Aleksieja Gorinowa. Solidaryzujemy się z Aleksiejem Gorinowem, którego sprawa jest dziś przedmiotem apelacji, oraz z innymi obywatelami rosyjskimi, którzy mają odwagę wypowiadać się przeciwko wojnie Rosji z Ukrainą pomimo cenzury i nękania”, oświadczenie powiedział .reprezentacja.

Sprawa Gorinowa

8 lipca moskiewski sąd Meszczańskiego skazał Gorinowa na siedem lat więzienia za przemawianie na spotkaniu deputowanych okręgu krasnoselskiego 15 marca, podczas którego zaproponował minutę ciszy, nazwaną to, co dzieje się na Ukrainie, wojną (Rosja twierdzi, że prowadzi tam „operację specjalną”) i stwierdził, że niedopuszczalne jest organizowanie wypoczynku na tle rosyjskiej agresji.

Gorinow otrzymał swój pierwszy prawdziwy termin na podstawie art. 207 ust. 3 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej w sprawie „podróbek wojskowych” (publiczna dystrybucja pod przykrywką wiarygodnych raportów celowo nieprawdziwych informacji o działaniach rosyjskich sił zbrojnych), które pojawiły się w rosyjskim Kodeks karny kilka dni po rozpoczęciu wojny.

Ilja Jaszyn, zastępca i były naczelnik obwodu krasnoselskiego, był świadkiem w sprawie Gorinova (wpisanej do rejestru osób – „zagranicznych agentów”). W lipcu sam został oskarżony na podstawie tego artykułu i skierowany do aresztu śledczego w areszcie śledczym.

Według obrońców praw człowieka, do tej pory w Rosji wszczęto ponad 100 spraw karnych na podstawie artykułu o „wojskowych podróbkach”, z których dziesięć zostało rozpatrzonych przez sądy. We wszystkich przypadkach wydano wyroki skazujące – dwóm skazanym przyznano warunki realne, trzem wyroki w zawieszeniu, dwóm grzywny, a dwóm kolejne prace karne.

Werdykt w sprawie Gorinowa pozostaje najcięższy. Obrońcom praw człowieka nie znana jest kara w sprawie żołnierza Ilji Karpenko, którą rozpatrzył sąd wojskowy garnizonu w Pietropawłowsku Kamczackim.