„W XXI wieku jest to nie do pomyślenia”. Prezydent UE Czechy wzywa do utworzenia międzynarodowego trybunału przeciwko Rosji

„W XXI wieku jest to nie do pomyślenia”. Prezydent UE Czechy wzywa do utworzenia międzynarodowego trybunału przeciwko Rosji

18.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Podpis wideo,

Horror i nadzieja w wyzwolonym Izyum

Czeska prezydencja UE wezwała międzynarodowy trybunał do zbadania zbrodni wojennych rzekomo popełnionych przez Rosję podczas inwazji na Ukrainę.

Apel prezydencji UE pojawił się po tym, jak armia ukraińska wyzwoliła miasto Izyum w obwodzie charkowskim spod okupacji rosyjskiej i odkryła obok niego setki grobów ludzi zabitych i zamęczonych. Lokalne władze twierdzą, że istnieją dowody zbrodni wojennych.

„W XXI wieku takie ataki na ludność cywilną są nie do pomyślenia i obrzydliwe. Opowiadamy się za karą wszystkich zbrodniarzy wojennych” – powiedział czeski minister spraw zagranicznych Jan Lipavsky.

Utworzenie trybunału wzorowanego na procesach norymberskich zbrodniarzy nazistowskich po II wojnie światowej nalegało w marcu byli brytyjscy premierzy Gordon Brown i John Major, a także wielu innych polityków, naukowców i prawników.

Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze (MTK) również prowadzi własne śledztwo przeciwko władzom rosyjskim i być może prezydentowi Władimirowi Putinowi.

Groby w pobliżu Izyum

Rzędy świeżych grobów znalezione w lasach w pobliżu Izyum wstrząsnęły światem, jak np. nagranie z Buczy pod Kijowem w kwietniu. Policja obwodu charkowskiego, która dokonuje ekshumacji ciał, zauważa, że wielu z nich to cywile, w tym kobiety i dzieci. Niewykluczone, że część z tych osób zginęła podczas ostrzału miasta przez szturmujące je wojska rosyjskie, część mogła zginąć w czasie okupacji.

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

Według policji w lesie w pobliżu Izyum znaleziono około 450 grobów, niektóre z nich braterskie

Do tej pory ekshumowano 59 ciał, a policja spodziewa się, że w nadchodzących dniach wiele więcej wyjdzie spod ziemi.

Według prokuratora obwodu charkowskiego dowody zbrodni wojennych zostały już znalezione i udokumentowane.

W odpowiedzi w UE pojawił się apel o zintensyfikowanie wysiłków w celu postawienia sprawców przed wymiarem sprawiedliwości. „Nie wolno nam przymykać na to oczu. Wzywam do powołania międzynarodowego trybunału do jak najszybszego ścigania zbrodniczego aktu agresji wojskowej” – podkreślił czeski minister spraw zagranicznych Jan Lipavsky.

Pochówki w pobliżu Izyum zostały odkryte przez wojska ukraińskie na początku września podczas kontrofensywy w rejonie Charkowa. Wiele krzyżyków było nienazwanych – po prostu oznaczonych numerami.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Wiele krzyżyków nie miało nazw, a jedynie numery.

Ukraińscy stróże prawa podają liczbę 445 grobów, ale niektóre z nich według nich zawierają kilka ciał. Prokuratura poinformowała, że wśród już ekshumowanych osób znalazła się kobieta z liną na szyi oraz ofiary rosyjskiego nalotu na budynek mieszkalny w marcu, w którym zginęło 47 osób.

W jednym z masowych grobów znaleziono ciała 20 żołnierzy: niektórzy mieli ręce związane za plecami, jeden miał pętlę na szyi.

Kontrofensywa Ukrainy i cele Putina

Tymczasem trwa ukraińska kontrofensywa na północnym wschodzie kraju, Siły Zbrojne Ukrainy próbują wyprzeć wojska rosyjskie z okupowanych terytoriów.

Według Amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW), Rosja nie wysłała posiłków na dużą skalę w rejon Charkowa, najwyraźniej decydując się nie bronić tego obszaru.

Jednocześnie rosyjski prezydent Putin ponownie w piątek powtórzył, że jego celem pozostaje „wyzwolenie Donbasu”.

Jednak zamiast nasilenia działań wojennych, w ostatnich dniach Rosja zintensyfikowała ataki rakietowe na infrastrukturę cywilną Ukrainy. „W ciągu ostatnich siedmiu dni Rosja zwiększyła liczbę celów w infrastrukturze cywilnej, nawet tam, gdzie prawdopodobnie nie widzi natychmiastowych wyników wojskowych” – powiedział brytyjski wywiad w podsumowaniu w niedzielę. Ta kategoria celów obejmowała ataki na sieć energetyczną i tamę na rzece Ingulets w Krzywym Rogu.

„W obliczu niepowodzeń na linii frontu Rosja prawdopodobnie rozszerzyła obszary, na które jest gotowa uderzyć, próbując podkopać morale narodu i rządu Ukrainy” – powiedział brytyjskie Ministerstwo Obrony.

Według administracji regionalnej w niedzielę wieczorem wojsko rosyjskie trzykrotnie strzelało z „Gradowa” do miasta Nikopol w obwodzie dniepropietrowskim. Uszkodzonych zostało kilkadziesiąt domów piętrowych i prywatnych, budynki gospodarcze, samochody, przedszkole, sklepy i linie energetyczne.

W obwodzie charkowskim w wyniku ostrzału zginęła 11-letnia dziewczynka i dwie kobiety, 11 osób zostało rannych. Zniszczeniu uległy budynki mieszkalne i gospodarcze, stacje benzynowe, garaże i zakłady produkcyjne. Według szefa charkowskiej administracji obwodowej ostrzeliwany był tam również szpital psychiatryczny, w którym zginęło czterech lekarzy.

W sobotni wieczór prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim regularnym przemówieniu przywołał doniesienia policji obwodu charkowskiego, że po rosyjskiej okupacji w różnych miastach regionu znaleziono co najmniej 10 katowni ze sprzętem do torturowania ludzi.

Zełenski porównał działania armii rosyjskiej z nazistami i wyraził przekonanie, że „zareagują w ten sam sposób – zarówno na polu bitwy, jak i na salach sądowych”. „Ustanowimy wszystkie tożsamości tych, którzy torturowali, wyszydzali, którzy sprowadzili to okrucieństwo z Rosji tutaj, na naszą ukraińską ziemię” – dodał Zełenski.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Według burmistrza miasta po rosyjskim ataku na Izjum zniszczeniu uległo około 70% wielopiętrowych budynków.

W czwartek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w rozmowie z „Bildem” wyraziła nadzieję, że Putin stanie przed sądem i zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za swoje działania na Ukrainie.

Władze rosyjskie nadal utrzymują, że wojna, którą nadal nazywają „specjalną operacją wojskową”, jest związana z „denazyfikacją” Ukrainy i że rosyjskie wojsko nie atakuje ludności cywilnej. Moskwa nie skomentowała pochówków znalezionych w pobliżu Izyum.

Kiedy w kwietniu rosyjskie wojsko opuściło obwód kijowski, a ofiary masakry ze śladami tortur znaleziono po okupacji w mieście Bucza, władze rosyjskie nazwały to fałszerstwem.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały: