Wybory w Szwecji: lewicowy gabinet odchodzi, prawicowcy tworzą rząd

Wybory w Szwecji: lewicowy gabinet odchodzi, prawicowcy tworzą rząd

15.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Magdalena Andersson

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Magdalena Andersson była pierwszą kobietą pełniącą funkcję premiera Szwecji

Po zliczeniu 99% głosów w szwedzkich wyborach parlamentarnych niewielką większość zdobywa koalicja partii prawicowych, w skład której po raz pierwszy w historii wchodzi skrajnie prawicowa antyimigrancka Szwedzka Partia Demokratyczna. Szefowa obecnego rządu Magdalena Andersson ogłosiła rezygnację, a Ulf Kristersson, lider Partii Umiarkowanej Koalicji (jednej z głównych w zwycięskiej prawicowej koalicji), rozpoczął negocjacje w sprawie utworzenia nowego gabinetu .

Ostateczne wyniki wyborów nie zostały jeszcze ustalone, ale koalicja partii prawicowych zdobyła dotychczas 176 mandatów w parlamencie, a partie lewicowe – 173. Wyniki te raczej nie zmienią się nawet po pozostałym procencie głos jest liczony.

Wybory w Szwecji odbyły się w niedzielę, ale różnica między głównymi przeciwnikami była tak niewielka, że przez trzy dni nie dało się wytypować zwycięzcy.

Jednocześnie socjaldemokraci na czele z Anderssonem nadal pozostawali najpopularniejszą partią w Szwecji – otrzymali 30% głosów. Ale lewica traci władzę, ponieważ nie ma już większości w parlamencie.

Socjaldemokraci rządzą Szwecją od 2014 roku i od lat 30. zdominowali krajobraz polityczny kraju.

„Zaczynam pracować nad nowym rządem, który może skutecznie funkcjonować” – powiedział Kristersson w wiadomości opublikowanej na Instagramie.

Na drugim miejscu pod względem liczby oddanych głosów nie znalazła się jednak Umiarkowana Koalicja Kristerssona, ale bardziej radykalni prawicowi Szwedzcy Demokraci. Do niedawna czołowe partie polityczne w kraju wolały nie mieć z nimi nic wspólnego: korzenie partii wywodzą się z ruchu neonazistowskiego z końca lat 80., a jej wzrost popularności zbiegł się ze znacznym napływem imigrantów.

W ostatnich latach popularność „szwedzkich demokratów” stopniowo rosła. O ile w 2010 roku po raz pierwszy weszli do parlamentu z 5,7% głosów, to teraz otrzymali 20,6% (w tym samym czasie nieco ponad 19% wyborców głosowało na Umiarkowaną Koalicję).

Partie prawicowe zbudowały swoją kampanię wyborczą na obietnicy rozwiązania problemu przestępczości, której fala objęła ostatnio kraj. Jednocześnie „szwedzcy demokraci” mają tendencję do obwiniania imigrantów za wzrost liczby przestępstw – i taka retoryka odbiła się echem wśród wielu wyborców. Analitycy nazywają to historyczną zmianą w kraju, który od dawna szczyci się tolerancją i otwartością.

„Zjednoczyć ludzi, a nie dzielić”

Kristersson obiecał jednak, że jego rząd będzie działał „na rzecz całej Szwecji i wszystkich jej obywateli”. „W społeczeństwie jest dużo niezadowolenia, jest strach przed przemocą, są niepokoje gospodarcze” – powiedział. „Świat stał się bardzo niepewny, a polaryzacja polityczna stała się bardzo silna, także w Szwecji. przesłaniem jest to, że chcę łączyć ludzi, a nie dzielić.”

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Ulf Kristersson nie chce tworzyć rządu ze szwedzkimi demokratami

Chociaż „szwedzcy demokraci” stworzą drugą co do wielkości frakcję w parlamencie, nie mogą wejść do rządu. Ze względu na swoją radykalną reputację umiarkowani wolą tworzyć gabinet z innymi mniej odrażającymi partiami prawicowymi, w szczególności z chadekami. Jednocześnie „Moderaci” wciąż liczą na wsparcie Szwedzkiej Partii Demokratycznej w podejmowaniu decyzji.

Obecny przywódca Szwedzkich Demokratów, Jimmy Åkesson, przejął partię w 2005 roku, kiedy poparcie wyborcze utrzymywało się na stałym poziomie około jednego procenta. Od tego czasu partia przeszła poważne zmiany i obiecała porzucić swoje rasistowskie korzenie. W 2012 roku Åkesson ogłosił politykę „zerowej tolerancji” dla rasizmu, chociaż krytycy regularnie oskarżają go o zwalczanie uprzedzeń rasowych jako jedynie fasadę.

Analitycy twierdzą, że Åkesson, który kiedyś powiedział, że muzułmanie są „największym zewnętrznym zagrożeniem od czasów II wojny światowej”, złagodził retorykę i politykę partii na przestrzeni lat – podobnie jak inne ruchy nacjonalistyczne w Europie.

I podczas gdy inne europejskie skrajnie prawicowe partie poparły rosyjskiego prezydenta Władimira Putina w konflikcie ukraińskim, szwedzcy demokraci wystąpili po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją i poparli szwedzką kandydaturę do członkostwa w NATO – choć byli temu przeciwni przed rosyjską inwazją.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały: