Wśród trofeów armii ukraińskiej pod Charkowem znajduje się kompleks rozpoznawczy i stacja kontroli Orlan. I to nie wszystko

Wśród trofeów armii ukraińskiej pod Charkowem znajduje się kompleks rozpoznawczy i stacja kontroli Orlan. I to nie wszystko

13.09.2022 0 przez admin
  • Siergiej Morfinow
  • dla BBC News Ukraina

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćStratKom VSU

podpis pod zdjęciem,

Samobieżne stanowisko artyleryjskie 2S19 „Msta-S” – obecnie część artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy

Armia ukraińska została uzupełniona setkami jednostek zdobytego rosyjskiego sprzętu w rejonie Charkowa, a Rosyjskie Siły Zbrojne po raz pierwszy w historii straciły część z nich.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony wyjaśniło swoje wycofanie się „operacją mającą na celu ograniczenie i zorganizowanie przeniesienia grupy wojsk Izyum-Balakley” oraz serią „działań odwracających uwagę i demonstracyjnych”.

Jeśli poważnie potraktujemy tę wersję, to za takie „odwrócenie uwagi” można uznać całą kompanię czołgów pozostawioną przez Rosjan w Izyum, a także rzadką stację radiolokacyjną i zestaw dronów z dokumentacją, który trafił w ręce Zbrojnych Sił Zbrojnych. Siły Ukrainy.

Jakie trofea zdobyła armia ukraińska w obwodzie charkowskim?

prawa autorskie do zdjęćStratcom Sił Zbrojnych Ukrainy

„Ponieważ tylne jednostki całej połączonej armii uzbrojenia znajdowały się w rejonie Izyum, próbki przechwyconego sprzętu są znacznie bardziej zaawansowane technologicznie niż wcześniej” – wyjaśnia w rozmowie historyk wojskowy i publicysta Michaił Żyrochow. z BBC.

Połączona armia zbrojna jest przeznaczona do prowadzenia różnorodnych operacji wojskowych zarówno samodzielnie, jak i w ramach dużych formacji (na przykład fronty, jak w II wojnie światowej), a więc zwykle obejmuje szeroki wachlarz sprzętu wojskowego, aby zapewnić jej autonomię.

Pod tym względem „grupa Izyum-Balakley” nie była wyjątkiem, która według różnych szacunków składała się z kilku batalionowych grup taktycznych, a liczba rosyjskich myśliwców mogła tam przekroczyć 10 tys.

Dlatego ilość rosyjskiego sprzętu zdobytego przez Siły Zbrojne Ukrainy jest tak duża i obejmuje rzadkie i nowe modele, które zwykle znajdują się głęboko z tyłu.

Mem o „rosyjskim Lend-Lease” pojawił się nawet na ukraińskich portalach społecznościowych – mówią, że przechwyconego sprzętu jest tak dużo, że przypomina program Lend-Lease dla Sił Zbrojnych Ukrainy z Zachodu, do którego Rosja „postanowiła się przyłączyć ”.

prawa autorskie do zdjęćStratcom Sił Zbrojnych Ukrainy

podpis pod zdjęciem,

Zdobyte rosyjskie granatniki

„Sukcesem można nazwać to, że ukraińskie wojsko otrzymało komplet dokumentacji ze stacją kontroli UAV Orlan-10. Dla specjalistów od opracowywania systemów do zwalczania dronów to prawdziwy prezent” – mówi o trofeum Michaił Żyrochow. .

„Ponadto Siły Zbrojne Ukrainy przejęły wojskowy zestaw systemów obserwacyjnych i komunikacyjnych – w szczególności kompleks rozpoznawczy PSNR-8R [ do kompleksu rozpoznawczego dla artylerii – red. ] ” – dodaje.

Jednocześnie sprzęt wojskowy Rosjan, obecnie zdobyty przez armię ukraińską, jest bardziej standardowy dla tej wojny – głównie czołgi T-72 i T-80 o różnych modyfikacjach – mówi Michaił Żyrochow.

„Ciekawa jest duża liczba stanowisk samobieżnych dział 152 mm Msta-S, ponadto zmodernizowanych, a nawet 120-milimetrowy moździerz samobieżny Nona-SPK” – zauważa wojskowy analityk.

prawa autorskie do zdjęćTelegram „Tisk”

podpis pod zdjęciem,

„Nona-SPK”

„Z systemów obrony przeciwlotniczej należy zwrócić uwagę na wóz transportowy dla systemu obrony powietrznej Osa-AKM i, co najważniejsze, pociski dla tego kompleksu” – dodaje Michaił Żyrochow.

„Ogólnie rzecz biorąc, schwytano dużo amunicji. I wszystkich kalibrów, ponieważ najwyraźniej wśród schwytanych przez armię ukraińską znajduje się magazyn na poziomie armii – a to co najmniej 10 000 ton amunicji” – podsumowuje.

Rozważmy bardziej szczegółowo kilka modeli sprzętu, które są obecnie w Siłach Zbrojnych Ukrainy.

Firma czołgów „Dywizja Kantemirovskaya”

prawa autorskie do zdjęćTelegram

Liczne zdjęcia porzuconych rosyjskich czołgów w Izyum są jednym z najbardziej uderzających dowodów na to, że wyjazd Rosjan nie był planowany.

„Ukraińskie wojsko znalazło dziesięć porzuconych czołgów i innych pojazdów opancerzonych w rejonie Izyum tylko w jednym miejscu. A ile innych miejsc nie widzieliśmy?” – pyta Levko Stek, dziennikarz Radio Liberty (okrzyknięty w Rosji „zagranicznym agentem”), który obecnie służy jako straż graniczna.

Dziesięć czołgów to kompania czołgów, pełnoprawna jednostka taktyczna brygad zmechanizowanych lub czołgów.

prawa autorskie do zdjęćLevko Stek

Jak pisze obserwator wojskowy Kirill Danilchenko , mówimy o zmodernizowanych czołgach T-80BV, które należały do 4. dywizji czołgów „Kantemirovskaya”, która przed inwazją na Ukrainę była uważana za jedną z elitarnych jednostek w armii rosyjskiej.

„Albo skończyło im się paliwo, albo lokalizacja tankowców była zasłonięta i nie było nikogo, kto mógłby usiąść – ale fakt jest orientacyjny”, zauważa Kirill Danilchenko.

Czołgi T-80 to pojazdy, które były i pozostają na uzbrojeniu armii ukraińskiej. Te trofea prawdopodobnie w najbliższym czasie dołączą do jednej z brygad zmechanizowanych lub pancernych Sił Zbrojnych Ukrainy.

ACS

prawa autorskie do zdjęćStratkom ZSU

podpis pod zdjęciem,

„Msta-S”

Oprócz czołgów flota pojazdów opancerzonych armii ukraińskiej została uzupełniona licznymi działami samobieżnymi – samobieżnymi stanowiskami artyleryjskimi.

Przewaga w liczbie dział samobieżnych, które wykorzystują głównie pociski 152 mm typu radzieckiego, pozwoliła Rosjanom z powodzeniem awansować w Donbasie i zdobyć region Ługańska.

Logiczne jest, że wielu z nich znajdowało się w obwodzie charkowskim i teraz stało się trofeami Sił Zbrojnych Ukrainy.

„Nowym „nabyciem” jest samobieżny uchwyt artyleryjski 2S19 Msta-S 152 mm. „Nie porzucamy własnego” – mówią rosyjscy okupanci. W praktyce po spotkaniu z naszymi żołnierzami porzucają zarówno swoich żołnierzy, jak i sprzęt. , uciekając przed ukraińskimi spadochroniarzami „- tak dział komunikacji strategicznej opisał osiągnięcia 25. brygady DSzW.

prawa autorskie do zdjęćStratcom Sił Zbrojnych Ukrainy

prawa autorskie do zdjęćButusov Plus

„Samobieżne stanowisko artyleryjskie 2S3 Akacja, 152 mm, w samym Kupjansku. Jest pomalowane krzyżami [ znak rozpoznawczy jednostek ukraińskich podczas kontrofensywy w obwodzie charkowskim. – red. ] , ale jest oczywiste, że tak nie jest Siły Zbrojne Ukrainy to trofeum – mówi Jurij Butusow.

Faktem jest, że po licznych pożarach w składach artylerii na Ukrainie od 2014 roku w Siłach Zbrojnych Ukrainy zabrakło 152-milimetrowych pocisków, które w pierwszych miesiącach inwazji na pełną skalę zostały prawie całkowicie zużyte. Obecnie armia ukraińska używa głównie artylerii „NATO” kalibru 155 mm.

Dlatego otwarte pozostaje pytanie, w jaki sposób Siły Zbrojne Ukrainy wykorzystają na froncie zdobyte rosyjskie działa samobieżne. Biorąc jednak pod uwagę zdobytą amunicję, na linii frontu może pojawić się co najmniej kilka jednostek.

SAM „Tor-M1”

prawa autorskie do zdjęćButusov Plus

Nie jest to nowość wśród ukraińskich trofeów – zdaniem obserwatorów z Oryxu Siły Zbrojne Ukrainy zdobyły już co najmniej cztery takie kompleksy różnych modyfikacji.

„SAM „Tor” to taktyczny system rakiet przeciwlotniczych na każdą pogodę, przeznaczony do rozwiązywania problemów obrony powietrznej i obrony przeciwrakietowej na poziomie dywizji. SAM „Tor-M1” to modyfikacja oddana do użytku w 1991 roku” – pisze. Ukraiński Portal Wojskowy.

Rosjanie używają ich jako obrony przeciwlotniczej na części swoich okrętów wojennych, a także zainstalowali taki kompleks na wyspie Zmeiny, gdzie został zniszczony przez Bayraktar.

„Tor” służy w Siłach Zbrojnych Ukrainy, więc nie będzie problemów z jego integracją z ukraińskimi jednostkami przeciwlotniczymi.

stacja wywiadowcza

prawa autorskie do zdjęćStratcom Sił Zbrojnych Ukrainy

Wspomniany przez Michaiła Żyrochowa PSNR-8R to „przenośna naziemna stacja rozpoznania Kredo-M1” – najnowszy rosyjski kompleks, który pozwala obserwatorom znacznie zwiększyć skuteczność namierzania artylerii.

W 2020 roku społeczność InformNapalm informowała o zniszczeniu takiej stacji w Donbasie przez żołnierzy 24 brygady Sił Zbrojnych Ukrainy.

Nie wiadomo jednak, czy ukraińskim wojskom udało się zdobyć Credo-M1. Możliwe, że to pierwszy raz w historii.

Stacje rozpoznawcze są rzadkim i zaawansowanym technologicznie sprzętem, którego opanowanie bez dokumentacji jest dość problematyczne, więc integracja tego trofeum przez Siły Zbrojne Ukrainy zajmie oczywiście trochę czasu.

„Zoo 1-M”

prawa autorskie do zdjęćTelegram

Kolejnym nowoczesnym, ale znacznie cenniejszym trofeum Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie charkowskim jest stacja radarowa 1L261 z kompleksu kontrbaterii Zoo-1M.

„Kompleks ten jest przeznaczony do rozpoznania przez strzał (odpalenie) stanowisk ogniowych moździerzy, artylerii, systemów rakiet wielokrotnego startu, stanowisk startowych rakiet taktycznych i zapewnia strzelanie (odpalanie) podobnych produktów” – piszą obserwatorzy ukraińskiej publikacji Obrona Wyrazić.

Jego schwytanie stało się znane z nagrania jednego z ukraińskich bojowników, który opublikował nagranie, na którym on i jego przyjaciel zbliżają się do opuszczonej rosyjskiej stacji, sprawdzając trasę wykrywaczem min.

prawa autorskie do zdjęćTelegram

„Chcemy skorzystać z leasingu. Na system radarowy Zoo” – skomentowało wideo.

Jak podaje Defense Express, to już drugie „Zoo” przejęte przez Siły Zbrojne Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji – pierwsze ukraińskie myśliwce schwytane w marcu.

Ponieważ radar jest tylko częścią kompleksu, trudno powiedzieć, czy APU będzie w stanie wykorzystać go zgodnie z jego przeznaczeniem. Biorąc jednak pod uwagę możliwości produkcyjne i wysoki koszt „Zoo”, można założyć, że jest to jedno z najcenniejszych trofeów zdobytych w regionie Charkowa.

„Oczy” rosyjskiej artylerii

prawa autorskie do zdjęćPasha Kashchuk

Ale największy rezonans wywołało kolejne trofeum z Charkowa – komplet rosyjskich dronów Orlan-10.

Doniósł o tym bloger Pasha Kashchuk, który wcześniej zajmował się tematyką motoryzacyjną, ale po 24 lutego zaczął aktywnie badać rosyjski sprzęt wojskowy, w tym „rozpakowywanie” zestrzelonych Orlanów.

„Nowe dostawy w ramach programu Goodwill Gesture z 15. Armii Lotniczej Brygady Sił Zbrojnych Rosji obejmowały kompleksy Orlan-10, w tym (tak!) stacje naziemne, anteny i dokumentację fabryczną” – napisał.

Jest to pierwszy znany przypadek zdobycia przez armię ukraińską „Orlana-10” wraz ze wszystkimi towarzyszącymi komponentami.

prawa autorskie do zdjęćPasha Kashchuk

Orlany są ważnym czynnikiem dla współczesnej rosyjskiej artylerii. Są to zintegrowane „oczy” Msta-S i innych rosyjskich dział samobieżnych, które pozwalają artylerzystom celować i prowadzić „zaporę” ognia w cele na froncie w czasie rzeczywistym.

Ze względu na to, że drony te wykorzystują wiele elementów cywilnych (np. optyki), które są tańsze i nie podlegają sankcjom, Rosja wyprodukowała i nadal produkuje wiele takich urządzeń, co zapewnia rosyjskiej armii praktycznie całodobową obsługę. obserwacja linii frontu.

Jednocześnie koszt Orlan-10 jest znacznie niższy niż broni przeciwlotniczej, która je zestrzeliwuje (począwszy od radzieckich kompleksów Igla, a skończywszy na Stinger lub Starstreak). Biorąc pod uwagę liczbę Orlanów, problem ten jest jeszcze większy dla Sił Zbrojnych Ukrainy.

Dlatego dostęp do dokumentacji, informacji o częstotliwościach, kodowaniach, protokołach działania tego rosyjskiego drona dla ukraińskiej armii to bardzo ważne informacje, które jej jednostki walki elektronicznej (EW) i wywiadu elektronicznego (REW) otrzymały po raz pierwszy od 2014 roku.

„Wkrótce druga (ale nie jest to pewne) armia faktycznie straci swoje najbardziej masywne drony. Staną się jeszcze łatwiejszym łupem dla naszej elektronicznej wojny i RER, podobnie jak ich załogi na ziemi pracujące nad pociskami Hymars! Wygląda na to, że dokładne współrzędne pojazdów naziemnych można usunąć z sygnału” – przewiduje Pasha Kashchuk.

Najnowsza mina przeciwpancerna

Wśród trofeów znajduje się zestaw najnowszych min przeciwpancernych PTKM-1R.

prawa autorskie do zdjęć , Departament Obrony Państwa Ukrainy

O tym, że Rosjanie w ogóle ich używają, dowiedzieliśmy się dopiero w maju 2022 r. ze zdjęć Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego, którego saperzy usuwali miny w rejonie Kijowa po wycofaniu jednostek rosyjskich.

PTKM-1R mają dość skomplikowaną zasadę działania i uderzają w górną półkulę pojazdów opancerzonych, gdy poruszają się w pobliżu miejsca ich zainstalowania.

Gdy sprzęt zbliży się na odległość do 50 metrów, mina namierza cel za pomocą czujników i wystrzeliwuje głowicę.

Prawdziwa skuteczność PTKM-1R nie jest znana, ale twórcy twierdzą, że może on przebijać pancerz o grubości do 70 mm.

W obwodzie charkowskim znaleziono je obecnie w kontenerach transportowych Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Teraz ukraińscy saperzy będą mogli je dokładniej zbadać.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: