Szwecja utknęła między prawicą a lewicą. Kto wygrał wybory i jak skrajna prawica dostała szansę na władzę

Szwecja utknęła między prawicą a lewicą. Kto wygrał wybory i jak skrajna prawica dostała szansę na władzę

12.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Zwolennicy Szwedzkich Demokratów

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Premier Szwecji Magdalena Andersson powiedziała, że po niedzielnych wyborach parlamentarnych różnica między głównymi partiami jest tak niewielka, że nie można jeszcze wskazać zwycięzcy. Początkowo sondaże exit polls przewidywały, że rządząca w kraju lewicowa koalicja ponownie utworzy nowy rząd, ale po przeliczeniu dużej części głosów stało się jasne, że opozycyjny blok prawicowy może wygrać z niewielką przewagą.

Tuż po zakończeniu głosowania szwedzki nadawca publiczny podał, że koalicja socjaldemokratów kierowana przez Anderssona otrzyma 49,8% głosów, przy prawej 49,2%. Jednak po przeliczeniu około 94% głosów okazało się, że prawica (Koalicja Umiarkowana, Szwedzcy Demokraci, Chrześcijańscy Demokraci i Liberałowie) zdobyła 176 z 349 mandatów w parlamencie wobec 173 mandatów dla centrolewicy.

Teraz ostateczny wynik wyborów stanie się jasny dopiero za kilka dni, kiedy zostaną policzone wszystkie karty do głosowania, także te nadesłane przed terminem i pocztą. Szwedzka Komisja Wyborcza poinformowała, że wstępne wyniki będą znane dopiero w środę.

Socjaldemokraci rządzą Szwecją od 2014 roku i od lat 30. zdominowali krajobraz polityczny kraju. „My, socjaldemokraci, mieliśmy dobre wybory”, powiedział Andersson członkom partii późnym niedzielnym wieczorem. „Szwedzka socjaldemokracja jest silna”.

Sukces przeciwników migracji

Niezależnie od ostatecznego wyniku głosowania już teraz widać, że ugrupowania prawicowe znacznie wzmocniły swoją pozycję i obecnie są mniej więcej na równi z socjaldemokratami, którzy rządzili przez ostatnie osiem lat.

Po tych wyborach jeden z najstarszych i najpopularniejszych prawicowych ruchów politycznych w Szwecji, Umiarkowana Partia Koalicyjna, może po raz pierwszy utworzyć koalicję z antyimigrancką i nacjonalistyczną Szwedzką Partią Demokratyczną, która ma szansę osiągnąć najlepszy wynik wyborczy . W tym samym czasie szwedzcy demokraci wydają się wyprzedzać umiarkowanych jako druga co do wielkości partia w kraju. Analitycy nazywają to historyczną zmianą w kraju, który od dawna szczyci się tolerancją i otwartością.

Skrajnie prawicowi Szwedzcy Demokraci po raz pierwszy weszli do parlamentu w 2010 roku z 5,7% głosów i długo ignorowani przez inne partie polityczne, z około 20,7% głosów, co czyni ich drugą co do wielkości partią w kraju. „Naszym celem jest wejście do rządu. Naszym celem jest rząd większościowy” – powiedział w niedzielę wieczorem przywódca Szwedzkiej Partii Demokratycznej Jimmy Akesson tłumowi wiwatujących zwolenników. „Dwanaście lat temu weszliśmy do parlamentu i zdobyliśmy 5,7%, 20,7%”.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Liderka Socjaldemokratów Magdalena Andersson nie jest jeszcze gotowa przyznać się do porażki

Dobry wynik „szwedzkich demokratów” jako całości wpisuje się w ramy paneuropejskich procesów politycznych, w których prawicowe partie umacniają się na fali nastrojów antyemigracyjnych. Ponadto walka z przestępczością, która od dawna jest jednym z głównych problemów partii, po raz pierwszy stała się jednym z głównych problemów wyborców w kontekście gwałtownego wzrostu liczby strzelanin.

Pomimo porażki, umiarkowany przywódca Ulf Kristersson będzie prawdopodobnie prawicowym kandydatem na premiera. „Nie wiemy, jaki będzie wynik”, powiedział Kristersson swoim zwolennikom. „Ale jestem gotów zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby stworzyć nowy, stabilny i dynamiczny rząd dla całej Szwecji i wszystkich jej obywateli”.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Analitycy wskazali Ulfa Kristerssonowi jako premiera

Kiedy Kristersson przejął stanowisko lidera umiarkowanych w 2017 roku, szwedzcy demokraci, których założycielami byli biali supremacjoniści, unikali zarówno prawicy, jak i lewicy. Ale Kristersson stopniowo pogłębiał więzi międzypartyjne od czasu przegranej w wyborach w 2018 roku. W rezultacie Szwedzcy Demokraci są coraz częściej postrzegani jako część prawicowego mainstreamu.

Jednak perspektywa udziału „szwedzkich demokratów” w polityce rządu czy w gabinecie ministrów podzieliła wyborców.

„Jestem bardzo zaniepokojony nadejściem represyjnego, bardzo prawicowego rządu” – powiedział 53-letni Malin Eriksson, konsultant ds. podróży. „Głosowałem za zmianą rządu”, mówi 47-letni właściciel małej firmy Jørgen Hellström. „Podatki muszą znacznie spaść, a my musimy zająć się przestępczością. Przez ostatnie osiem lat wszystko szło źle kierunek.”

Jednak zarówno prawica, jak i lewica cierpią z powodu wewnętrznych podziałów, które mogą prowadzić do przedłużających się negocjacji w celu utworzenia rządu koalicyjnego. Po prawej stronie liberałowie powiedzieli już, że sprzeciwiają się zajmowaniu stanowisk przez Szwedzkich Demokratów, powiedziała politolog Katharina Barrling. Woleliby, by skrajna prawica pozostawała w cieniu, udzielając jedynie nieformalnego wsparcia w parlamencie. Ale jednocześnie Barrling mówi o prośbie o „szybkie ustanowienie zjednoczonego i skutecznego rządu”.

Szwecja stoi teraz w obliczu zbliżającego się kryzysu gospodarczego, jest w trakcie historycznego członkostwa w NATO i ma objąć przewodnictwo w UE w 2023 roku.

Kim są „szwedzcy demokraci”

Koniec politycznej izolacji Szwedzkich Demokratów i perspektywa ich stania się największą prawicową partią to „ogromna zmiana w szwedzkim społeczeństwie”, powiedział Anders Lindberg, redaktor lewicowego tabloidu Aftonbladet. Korzenie partii wywodzą się z ruchu neonazistowskiego z końca lat 80., a jej wzrost popularności zbiegł się ze znacznym napływem imigrantów. Kraj z dziesięciomilionową populacją w ciągu ostatnich 10 lat udzielił azylu prawie pół milionowi ludzi.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Lider Szwedzkich Demokratów Jimmy Akesson wygłasza przemówienie w kampanii w Naka, niedaleko Sztokholmu.

Obecny przywódca partii, Jimmy Akesson, dołączył do Szwedzkich Demokratów w latach 90., wcześniej był członkiem Partii Umiarkowanej Koalicji, ale był nią rozczarowany. Przejął partię w 2005 roku, kiedy poparcie wyborcze było stabilne na poziomie około jednego procenta.

Od tego czasu partia przeszła poważne zmiany i obiecała porzucić swoje rasistowskie korzenie. W 2012 roku Akesson ogłosił politykę „zerowej tolerancji” dla rasizmu, chociaż krytycy regularnie oskarżają go o zwalczanie uprzedzeń rasowych jako tylko fasadę.

W sierpniu raport szwedzkiej grupy badawczej Acta Publica wykazał, że 289 polityków z partii reprezentowanych w parlamencie było w różnej formie zamieszanych w skandale rasistowskie lub nazistowskie, z czego zdecydowana większość (214) należała do Szwedzkich Demokratów. .

Mimo to partia stale zyskuje na znaczeniu w wyborach. Otrzymała 5,7% głosów i po raz pierwszy weszła do parlamentu w 2010 r., 12,9% w 2014 r., kiedy stała się trzecią co do wielkości partią w szwedzkim parlamencie, a 17,5% w 2018 r.

Analitycy twierdzą, że Akesson, który kiedyś powiedział, że muzułmanie są „największym zewnętrznym zagrożeniem od czasów II wojny światowej”, złagodził retorykę i politykę partii na przestrzeni lat – podobnie jak inne ruchy nacjonalistyczne w Europie.

I podczas gdy inne europejskie skrajnie prawicowe partie poparły rosyjskiego prezydenta Władimira Putina w konflikcie ukraińskim, szwedzcy demokraci wystąpili po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją i poparli szwedzką kandydaturę do członkostwa w NATO – choć byli temu przeciwni przed rosyjską inwazją.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały: