Nowe oblicze monarchii: jak zmieniła się za panowania Elżbiety II

Nowe oblicze monarchii: jak zmieniła się za panowania Elżbiety II

11.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Królowa Elżbieta II i książę Filip witają lud 2 czerwca 1953 r.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Koronacja królowej. W tym czasie brytyjska gospodarka znajdowała się w opłakanym stanie.

Panowanie Elżbiety II przyniosło wiele zmian. I być może stosunki między monarchią a jej poddanymi zmieniły się najbardziej radykalnie i bezprecedensowo.

Królowej przypisuje się zrozumienie, dlaczego potrzebne są reformy. W okresie powojennym za bramami jej pałacu miała miejsce rewolucja społeczna, którą po prostu niebezpiecznie było ignorować.

Elżbieta II urodziła się w epoce, w której ludzie traktowali rodzinę królewską z szacunkiem, a dwór przestrzegał ścisłych reguł etykiety, której miejsce przypadło raczej na wiek XIX, a nie XX.

Nawet po wstrząsach i stratach II wojny światowej społeczeństwo brytyjskie na początku jej panowania nadal było sztywno podzielone ze względu na klasę i bogactwo.

Zasady, którym przestrzegała rodzina królewska, oraz relacje monarchii ze światem zewnętrznym wydawały się niezmienione.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

W 1952 roku, kiedy królowa objęła tron, w kraju były jeszcze karty.

Ponadto, gdy koronę odziedziczyła Elżbieta II, Imperium Brytyjskie, choć chwiejne po wojnie, jeszcze się nie upadło. A pod koniec jej panowania imperium skończyło się na zawsze.

Została formalną głową państwa, gdy była jeszcze bardzo młodą kobietą, podczas gdy wszyscy inni światowi przywódcy, prawie bez wyjątku, byli mężczyznami w średnim wieku.

Jej pierwszym premierem był Winston Churchill, który powiedział, że wraz z akcesją kraj wkracza w nową erę elżbietańską. Ta epoka zbiegła się z pewnym rozluźnieniem reżimu oszczędnościowego, który rząd został zmuszony do wprowadzenia po wojnie.

Istnienie monarchii wydawało się niewzruszone, a wątpliwości, czy w ogóle była potrzebna, pojawiły się w umysłach niektórych obywateli, ale nie zostały wyrażone na głos. Krytycy królowej stłoczeni gdzieś na politycznym podwórku społeczeństwa wraz z kilkoma Republikanami.

Niemożliwe jest możliwe

Ale w 1957 roku w kraju rozpoczęły się rozmowy o tym, jaka powinna być rola monarchii we współczesnym społeczeństwie. Najbardziej zaskakujące jest to, że tę debatę sprowokował dziedziczny arystokrata, Lord Altrincham.

Później zrzekł się odziedziczonego tytułu i stał się po prostu Johnem Grigg. W tym czasie był redaktorem „National and English Review”, które ukazało się w niewielkim nakładzie i nie miało większego wpływu. Większość ludności kraju po prostu nie wiedziała o jego istnieniu.

Wszystko zmieniło się jednak po tym, jak w jednym z numerów magazynu ukazał się artykuł Grigga zatytułowany „Monarchy Today”. Napisał w nim, że młoda królowa otrzymała „przygnębiająco nieodpowiednie wykształcenie”, które po prostu nie wystarczało do wykonywania jej pracy, że jej sposób mówienia „przyprawia ją o ból głowy z nudy” i że jej zachowanie przypomina zachowanie „pedantyczna uczennica”.

podpis pod zdjęciem,

Scena z programu telewizyjnego „To był ten tydzień”, który bezlitośnie wyśmiewał brytyjski establishment.

Według niego, aby przetrwać, rodzina królewska musiała jakoś rozwiązać „pozornie niemożliwy dylemat: być jak wszyscy inni i kimś wyjątkowym”.

Publikacja ta wywołała prawdziwą burzę i choć zdecydowana większość ludności kraju, a także wiele krajów Rzeczypospolitej zdecydowanie się z nią nie zgadzała, to mówienie o przyszłości monarchii stopniowo stawało się normą.

Sam Altrincham zapewniał, że nie ma innych zamiarów niż służyć monarchii, umacniać ją i pomagać jej przetrwać. „Ponieważ jest to instytucja zbyt cenna, by ją porzucić” – powiedział.

„Gdziekolwiek ona (królowa) jest, jest w jej mocy pomagać ludziom i czynić ich szczęśliwszymi, nie robiąc nic szczególnego, ale po prostu pozostając sobą. Nie musi udawać królowej, ponieważ już jest królową … A współczesna królowa nie powinna być wyniosłą perfekcją, ale zwykłą kobietą, wywyższoną przez niezniszczalną magię swojej pozycji – przekonywał Altrinch.

Zmiana i satyra

Za jego wysiłki, Altrincham został uderzony w twarz przez członka organizacji zwanej Ligą Lojalnych Sług Imperium, który zaatakował go, gdy opuszczał studio telewizyjne.

( Mężczyzna nazywał się Philip Kinghorn Burbidge, który później został przez sąd ukarany grzywną w wysokości 20 szylingów. Ten grzywny Burbidge nazwał „najlepszą inwestycją swojego życia”. BBC nie przeprowadziło wówczas wywiadu z Al . studio telewizyjne. )

Jego artykuł stał się punktem wyjścia, po którym brytyjska opinia publiczna po raz pierwszy zastanawiała się, czy istnienie sztywnych i niezmiennych struktur i reguł w rządzie i kręgach królewskich jest uzasadnione.

Burzliwe lata 60. zwiastowały początek nowej ery. Młodzi ludzie, którzy zgodnie z niepisanymi zasadami musieli zachowywać się cicho i niezauważalnie, głośno zapowiadali wejście na pierwszy plan życia publicznego – i mody, i stylu życia, i muzyki.

podpis pod zdjęciem,

Dokument „Rodzina królewska” otworzył drzwi do królewskich kulis

BBC uruchomiła nowy program telewizyjny „That Was The Week That Was”, który bezlitośnie wyśmiewał polityczny i arystokratyczny establishment kraju. To był wielki sukces, nie tylko dlatego, że jego premiera zbiegła się z aferą Profumo.

( Ta historia była i pozostaje jednym z najpoważniejszych skandali w życiu politycznym Wielkiej Brytanii. Na początku lat 60. John Profumo był ministrem wojny w rządzie Harolda Macmillana. Został oskarżony o romans z pewną Christine Keeler, tancerka i modelka.

Profumo oświadczył w Izbie Gmin , że nie ma żadnego związku z tą kobietą. Ale po tym, jak przedstawiono mu niepodważalne dowody, musiał przyznać, że kłamał .

Najgorsze w tej historii było to, że w tym samym czasie co Profumo Keeler był w bliskich stosunkach z zastępcą attache wojskowego ZSRR w Wielkiej Brytanii. Czy przekazywała swojemu rosyjskiemu wielbicielowi jakiekolwiek informacje otrzymane od brytyjskiego wielbiciela, nie do końca wiemy ).

Monarchia nie była odporna na humor publiczny i ona również stała się przedmiotem satyry.

Elżbieta II, bez względu na to, jak potraktowała tę krytykę, zważała na nią. Znacząco rozszerzyła zakres oficjalnych wydarzeń, na których pojawiali się członkowie rodziny królewskiej i zaczęła przywiązywać znacznie większą wagę do swojej roli jako głowy Wspólnoty Brytyjskiej. Rola ta stawała się coraz ważniejsza, w miarę jak coraz więcej byłych kolonii stawało się samodzielnymi.

Monarchia bez zasłony tajemnicy

Elżbieta II zaczęła częściej odwiedzać kraje Wspólnoty Narodów, prowadząc dialog i pomagając rozwijać stosunki dwustronne między bardziej rozwiniętymi, bogatszymi i biedniejszymi krajami rozwijającymi się.

W czerwcu 1969 roku ukazał się dokument BBC The Royal Family, po którym radykalnie zmienił się pomysł Brytyjczyków na temat ich królowej.

Film ukazywał królową pracującą, dając widzom w Pałacu Buckingham, witając ważnych zagranicznych gości i odpoczywając z rodziną w Balmoral, włączając w to niezapomnianą, choć nieco wymyślną, królewską scenę piknikową.

prawa autorskie do zdjęćFox Photos / Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Inwestytura księcia Walii w zamku Caernarvon

Nie można jednak powiedzieć, że takie „wyjście do ludzi” przypadło każdemu do gustu. Niektórzy dworzanie i doradcy królowej wierzyli, że większe zaangażowanie mediów spowoduje utratę przez rodzinę królewską mistycznej mistyki, która jest niezbędnym atrybutem każdej monarchii.

Otwartość była również propagowana przez wuja księcia Edynburga, hrabiego Mountbattena Birmy.

Jego poglądy na temat tego, jak powinna ewoluować rodzina królewska, zostały nawet nazwane „Mountbattism”, choć nie oficjalnie. Biograf królowej, Ben Pimlott, zwięźle opisał „mountbattism” jako świadome i przekonujące zabieganie o opinię publiczną.

Wydarzenia takie jak inwestytura księcia Walii w zamku Caernarvon i Srebrny Jubileusz Królewskości w 1977 r. zostały wystawione, aby pokazać, jak monarchia była zjednoczona ze swoimi mieszkańcami.

Reputacja

W większości wszystkie te ustalenia zakończyły się sukcesem, chociaż niektórzy walijscy nacjonaliści dawali jasno do zrozumienia, że stanowczo sprzeciwiają się inwestyturze księcia.

Nowemu otwarciu towarzyszyły zmiany w finansach rodziny królewskiej.

prawa autorskie do zdjęćPhotographers International

podpis pod zdjęciem,

„Królewski nokaut” Mówią, że Jej Wysokość nie była zbyt szczęśliwa

Znacznie zmniejszono listę cywilną, tzw. część budżetu państwa, którą parlament przeznacza na utrzymanie rodziny królewskiej, królowa zaczęła płacić podatek dochodowy, znacznie ograniczono także jej wydatki na gospodarstwo domowe.

Niestety niektórzy członkowie młodszego pokolenia rodziny królewskiej nie przejmowali się zbytnio jej reputacją. Troje z czwórki dzieci królowej rozwiodło się, a niezwykle nieudany program telewizyjny „Royal Knockout” jeszcze bardziej ścinał drzewo sympatii ludu.

W końcu rodzina królewska zdecydowała, że nadszedł czas, aby i oni włączyli się w dyskusję o modernizacji monarchii.

W efekcie powstała specjalna grupa o nazwie „Droga naprzód”, w skład której weszli przedstawiciele dworu i rodziny królewskiej. Spotyka się dwa razy w roku, aby omówić niezbędne działania i nakreślić pożądane kierunki rozwoju.

Tematy poruszane na spotkaniach dotyczą także przyszłości monarchii w ogóle, finansów rodziny królewskiej i nie tylko. Podsumowując, głównym zadaniem grupy jest podjęcie decyzji, jak przewidywać i zapobiegać ewentualnym negatywnym reakcjom ze strony społeczeństwa.

Popularne niezadowolenie

Pomimo szczerego pragnienia królowej i jej doradców, aby trzymać rękę na pulsie brytyjskiego życia, nie udało im się właściwie zinterpretować publicznej reakcji na śmierć księżnej Diany z Walii w 1997 roku.

Królowa, która przebywała wówczas w swojej letniej rezydencji w Balmoral, znalazła się pod ostrzałem za to, że nie wróciła do Londynu i oddała hołd pamięci swojej byłej szwagierki.

podpis pod zdjęciem,

Na pogrzebie ukochanej przez wszystkich księżnej Diany, zwykle powściągliwi Brytyjczycy nie kryli łez.

Jej krytycy nie wzięli pod uwagę, że królowa, będąc troskliwą babcią, uważała, że o wiele lepiej jest trzymać osierocone wnuki jak najdalej od ludzkich oczu, aby mogły opłakiwać matkę w kręgu rodzinnym.

Wtedy znaczna część Brytyjczyków porzuciła tradycyjną powściągliwość, w której, nawiasem mówiąc, wychowywała się sama królowa, i oddała się publicznemu, niemal histerycznemu smutkowi.

Po pełnej emocji kampanii w tabloidowej prasie królowa wróciła do Londynu, gdzie wygłosiła bezprecedensowe przemówienie telewizyjne do narodu.

Nowy wiek przyniósł nowe zmiany.

Miłość ludzi

Królowa i jej rodzina rozszerzyli swoje oficjalne wizyty m.in. o dzielnicę biznesową City of London, a także o plan opery mydlanej BBC East Enders, w której zagrała Barbara Windsor, imiennik, ale nie krewna Elżbiety II .

Monarchia stała się bardziej ludzka, bardziej dostępna, bardziej dostosowana do różnorodności ruchów i kultur religijnych, które wyróżniają współczesne społeczeństwo brytyjskie.

Być może najlepszym barometrem sukcesu tej strategii było otwarte wyrażanie powszechnej sympatii podczas obchodów Złotego, Diamentowego i Platynowego Jubileuszu panowania Elżbiety II w latach 2002, 2012 i 2022. W roku obchodów Platynowego Jubileuszu 62% obywateli Wielkiej Brytanii zadeklarowało, że popiera monarchię i uważa ją za integralną część życia kraju.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Wydaje się, że teraz rodzina królewska może nie martwić się o swoją przyszłość.

W uroczystościach wzięły udział miliony ludzi. W całym kraju odbywały się tysiące specjalnie zorganizowanych imprez, na ulicach ustawiano długie stoły, przy których gromadzili się sąsiedzi.

Prawnuk królowej, książę George z Cambridge, urodził się w 2013 roku. W tym czasie niewiele osób wątpiło, że tron był dla niego praktycznie zabezpieczony.

Jednak ostatnie lata panowania Elżbiety II naznaczone były skandalami związanymi z jej synem, księciem Yorku i jej wnukiem, księciem Harrym.

( Książę Yorku został oskarżony o molestowanie seksualne w sprawie cywilnej w Stanach Zjednoczonych. Jego była znajoma Ghislaine Maxwell została uznana za winną rekrutowania i handlu nieletnimi dziewczętami dla nieżyjącego już pedofila miliardera Jeffreya Epsteina, z którym książę był dobrze zaznajomiony.

Książę Harry i jego żona, książę i księżna Sussex, opuścili Wielką Brytanię i nie służą już jako pracujący członkowie rodziny królewskiej. Udzielili wywiadu telewizyjnego słynnej amerykańskiej dziennikarce Oprah Winfrey, w której mówili o swoich nieporozumieniach z rodziną królewską, ale nie wyrażali żadnych roszczeń osobiście do Elżbiety II ).

Pomimo tego, że relacje między monarchią a narodem nie zawsze były proste, jedno pozostało niezmienne: Brytyjczycy szanowali i wspierali królową. Dla większości Elżbieta II pozostała niewzruszonym i stałym symbolem jedności Wielkiej Brytanii, mimo że przez lata jej panowania kraj zmienił się niemal nie do poznania.

Podczas długich lat swojego panowania, najdłuższych w całej brytyjskiej historii, królowej udało się przepłynąć niezbyt stabilnym monarchicznym statkiem przez burze XX wieku do XXI wieku – nieuszkodzony i bezpieczny.

©Wszystkie fotografie są chronione prawami autorskimi.