Holenderski Harlem zakazał reklamy mięsa. Jak Zieloni walczą ze zmianami klimatycznymi

Holenderski Harlem zakazał reklamy mięsa. Jak Zieloni walczą ze zmianami klimatycznymi

07.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Burger

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Władze miasta Haarlem w Holandii jako pierwsze na świecie podjęły decyzję o zakazie reklamy produktów mięsnych we wszystkich miejscach publicznych. Lokalni „zieloni” wierzą, że pomoże to w walce ze zmianami klimatycznymi.

Według DutchNews , zakaz reklamy mięsa został oficjalnie ogłoszony w zeszłym tygodniu i wejdzie w życie od 2024 roku.

To sprawia, że Haarlem, 160 000, jest pierwszym miastem na świecie, które zabroniło reklamy mięsa na tej podstawie, że produkcja zwierzęca na skalę komercyjną jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do emisji gazów cieplarnianych.

Inne miasta w Holandii – Amsterdam, Haga i Leiden – również walczą ze zmianami klimatycznymi, zakazując reklam, ale jak dotąd zabroniły tylko reklam podróży lotniczych, samochodów z silnikami spalinowymi i firm paliw kopalnych, i nie dotarły do mięso jeszcze.

Lokalna Partia Zielonej Lewicy (GroenLinks) przedłożyła Radzie Miasta Harlemu projekt ustawy zakazującej reklamy mięsa.

„Mięso jest również bardzo szkodliwe dla środowiska. Nie można wytłumaczyć ludziom, że mamy kryzys klimatyczny, a jednocześnie nakłaniać ich do kupowania towarów, co jest jednym z powodów” – Ziggy Clazes, członek rada miasta z tej partii, powiedziała gazecie Trouw.

Według ekspertów ONZ przerośnięte stada zwierząt gospodarskich wytwarzają obecnie około 14% wszystkich emisji gazów cieplarnianych – na przykład metanu. Jej głównym źródłem są krowy, a następnie owce.

Możliwe procesy sądowe

Decyzja Harlemu, zgodnie z oczekiwaniami, nie spodobała się tamtejszej branży mięsnej, która niedawno rozpoczęła kampanię reklamową „Holandia to kraj mięsa”, podczas której zachęca współobywateli do jedzenia mięsa, ponieważ jest ono zarówno smaczne, jak i dobre dla gospodarki.

„Władze posuwają się za daleko w swojej gorliwości, by mówić ludziom, co mają robić” – powiedział gazecie Trouw rzecznik holenderskiej organizacji centralnej przemysłu mięsnego.

Niezadowolony z decyzji i sprzeciwu w Radzie Miejskiej Harlemu w osobie prawicowej partii Interesy Holandii (BVNL): jej zdaniem jest to niedopuszczalne naruszenie swobody przedsiębiorczości i cios w produkcję trzody chlewnej.

„Zakaz reklamy z powodów politycznych jest prawie dyktaturą” – powiedział radny miasta BVNL Harlem Joey Rademaker.

Według Hermana Breringa, profesora prawa z Uniwersytetu w Groningen, niezadowoleni z decyzji Harlemu – na przykład firmy handlowe – mogą faktycznie pozwać radę miejską za naruszenie wolności słowa, a to może skutkować interesującym procesem.

Według statystyk około 95% populacji Holandii je mięso, ale ponad połowa z nich nie je mięsa na co dzień.