W Chile projekt nowej „postępowej” konstytucji nie powiódł się. Konstytucja Pinocheta pozostaje w mocy

W Chile projekt nowej „postępowej” konstytucji nie powiódł się. Konstytucja Pinocheta pozostaje w mocy

05.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Mieszkaniec Santiago, 4 września

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

W niektórych rejonach Santiago niepowodzenie projektu nowej konstytucji świętowano na ulicach

W niedzielnym referendum Chile zdecydowaną większością głosów opowiedziało się przeciwko nowej konstytucji, którą władze zamierzały zastąpić tę przyjętą w latach 80. za Augusto Pinocheta. Nowy projekt ustawy zasadniczej okazał się dla Chilijczyków zbyt radykalny.

Projekt, przygotowany przez rząd obecnego prezydenta Chile, Gabriela Borica, zawiera naprawdę wiele nowych rzeczy dla Chile. Obejmowała ona zastąpienie Senatu kraju Radą Regionów, konstytucyjne uznanie prawa kobiet do aborcji oraz zasadę, że co najmniej 50% stanowisk w instytucjach rządowych mają być obsadzone przez kobiety.

Ponadto, zgodnie z dokumentem, chcieli ogłosić Chile wielonarodową republiką na poziomie konstytucyjnym, uznając społeczności aborygeńskie (dziś udział rdzennych Amerykanów wśród mieszkańców kraju wynosi ok. 13%) prawo do zajmowanych przez nich ziem oraz dostępne tam zasoby.

Chilijscy analitycy zakładali, że obywatele raczej nie zaakceptują projektu, ale nie spodziewali się takiej porażki: prawie 62% głosowało przeciw. Około 38% było za, odpowiednio.

Jednocześnie zdecydowana większość obywateli Chile zgadza się, że krajowi potrzebna jest nowa konstytucja. Proces jego przygotowania rozpoczął się około trzy lata temu, po masowych protestach, a w referendum w październiku 2020 r. 80% Chilijczyków głosowało za zastąpieniem starego dokumentu przyjętego za czasów dyktatora Augusto Pinocheta.

Po protestach do władzy doszedł rząd młodych socjalistów, na którego czele stał 36-letni dziś Gabriel Borich.

Projekt nowej konstytucji był zgromadzeniem 155 deputowanych – zarówno przedstawicieli partii chilijskich, jak i niezależnych. Wielu obserwatorów uważa jednak, że był zbyt radykalny. Analitycy twierdzą, że przeciw projektowi konstytucji grał również fakt, że głosowanie było obowiązkowe dla wszystkich dorosłych w kraju, a ci, którzy mieli nawet najmniejsze wątpliwości co do tekstu, głosowali przeciwko niemu.

„Chile potrzebuje zmian, ale nie potrzebuje komunizmu, do czego próbowali nas doprowadzić poprzez ten proces. Stworzyło nierówność w Chile i podzieliło ludzi” – skomentował wyniki Santiago Monica, mieszkaniec Santiago. głosować na Agence France-Presse.

Inny wyborca, José Burgar, uważa, że projekt wymaga sfinalizowania: „Zapewniam, że potrzebne są zmiany i na pewno nadejdą, ale potrzebujemy dobrej konstytucji – konstytucji, która będzie reprezentować nas wszystkich”.

Po ogłoszeniu wyników głosowania w niektórych dzielnicach Santiago ludzie wyszli na ulice, aby świętować wynik.

Sam prezydent Boric głosował za nową konstytucją i wezwał współobywateli, by zrobili to samo.

Teraz zapowiedział, że jego gabinet rozpocznie prace nad nowym tekstem ustawy zasadniczej, która „uwzględni wnioski wyciągnięte z procesu, aby przeciągnąć na swoją stronę większość obywateli”.

Jednak jak długo może potrwać przygotowanie nowego tekstu i jak ta procedura będzie wyglądać, nie jest jeszcze jasne.

Porażka może też wpłynąć na skład rządu Borica – oczekuje się, że po fiasku projektu konstytucyjnego prezydent doda do niego bardziej umiarkowanych i doświadczonych polityków.