Sąd skazuje dziennikarza Iwana Safronowa na 22 lata w sprawie o zdradę

Sąd skazuje dziennikarza Iwana Safronowa na 22 lata w sprawie o zdradę

05.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Iwan Safronow

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Moskiewski Sąd Miejski uznał Iwana Safronowa, byłego korespondenta specjalnego Kommiersantu i Wiedomosti, winnym zdrady stanu i skazał go na 22 lata kolonii w ścisłym reżimie. Prokurator zażądał dla dziennikarza 24 lat więzienia. Safronow nie przyznał się do winy.

Dziennikarz został również ukarany grzywną w wysokości 500 000 rubli. Według Interfax prawnicy zamierzają odwołać się od wyroku.

Na ogłoszenie wyroku w sprawie Iwana Safronowa przybyło kilkadziesiąt osób. Około dwudziestu osób zostało wpuszczonych na salę sądową w celu ogłoszenia wyroku – specjalnie w tym celu posiedzenie zostało przeniesione do największej sali budynku apelacyjnego moskiewskiego sądu miejskiego.

Dziennikarzom zabroniono robienia zdjęć oskarżonym, a komornicy prosili osoby, które próbowały robić zdjęcia, o ich usunięcie.

„Wania, kochamy cię!” „Tak długo nie będziecie siedzieć” – krzyczeli ci, którzy przyszli poprzeć Iwana zaraz po ogłoszeniu werdyktu.

„Nie mogę nazwać werdyktu [nic] innym niż nieodpowiednim. Oklepane zwroty o nielegalności i bezpodstawności nie mogą odzwierciedlać całego absurdu, który miał miejsce dzisiaj i którego wszyscy byliśmy świadkami. Iwan Safronow otrzymał 22 lata za swoją działalność dziennikarską ” Dmitrij Katchev , powiedział dziennikarzom po wyroku jeden z prawników Safronowa.

Prawnicy dziennikarza powiedzieli, że zamierzają odwołać się od wyroku 5 września.

Sprawa Safronowa

Iwan Safronow ma 32 lata. Od ponad dwóch lat przebywa w areszcie śledczym w Lefortowie – został aresztowany w lipcu 2020 r. pod zarzutem zdrady stanu.

W tym czasie Safronow pracował w Roskosmosie, gdzie zaledwie kilka miesięcy przed aresztowaniem dostał pracę jako doradca szefa państwowej korporacji Dmitrija Rogozina.

Safronow przed powołaniem do Roskosmosu pracował przez prawie dziesięć lat jako specjalny korespondent Kommiersantu, a następnie Wiedomosti. Pisał o rosyjskim kompleksie wojskowo-przemysłowym, przemyśle kosmicznym, eksporcie rosyjskiej broni i współpracy wojskowo-technicznej Rosji z partnerami zagranicznymi.

FSB oskarżyła Safronowa o przekazywanie tajnych informacji zagranicznym służbom wywiadowczym, ale przez długi czas nie było wiadomo, o co dokładnie Safronow został oskarżony. Na etapie śledztwa materiały sprawy nie zostały nawet przedstawione dziennikarzowi na obronę, powołując się na tajemnicę państwową.

W sierpniu w publikacji Proekt (określonej jako „organizacja niepożądana” w Rosji) opublikowano akt oskarżenia w sprawie Safronowa. Według niej, dziennikarzowi zarzuca się rzekome przekazanie siedmiu teczek z tajnymi informacjami o współpracy wojskowo-technicznej Rosji z Libią, Algierią, Serbią i krajami WNP oraz o rosyjskiej kampanii wojskowej w Syrii obywatelowi Czech Martinowi Larischowi i Niemiecki politolog Demuri Voronin. FSB uważa Larisha i Voronina za członków zagranicznego wywiadu.

Larish w wywiadzie dla BBC zaprzeczył udziałowi w czeskim wywiadzie. Mieszkający w Niemczech Woronin został aresztowany podczas wizyty w Moskwie w lutym 2021 r. i również oskarżony o zdradę stanu. Jest przetrzymywany w tym samym areszcie śledczym co Safronow.

Na jednej z rozpraw sądowych w jego sprawie przyznał, że oczernił dziennikarza. Według „Projektu”, Voroninowi zaproponowano zawarcie umowy ze śledztwem i wymyślił kuratora o znaku wywoławczym Wichser, który z niemieckiego tłumaczy się jako „drocher”. Jednak Służba Wywiadu Zagranicznego potwierdziła istnienie takiego kuratora.

Z aktu oskarżenia opublikowanego przez „Projekt” wynika również, że śledczy nie znaleźli ani jednego urzędnika, który przekazywałby dziennikarzowi tajne dane. A informacja, że FSB kwalifikuje się jako tajemnica państwowa, była praktycznie cała w domenie publicznej w momencie, gdy Safronow, według śledztwa, „przekazał” ją za granicę, według Proekta.

Moskiewski Sąd Miejski rozpoczął merytoryczne rozpatrywanie sprawy Safronowa w kwietniu tego roku, ale wszystkie posiedzenia odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Safronow nie przyznaje się do winy i odmówił prowadzenia śledztwa. Po tym, jak prokuratura zwróciła się do Safronowa o 24 lata więzienia, jeden z jego prawników, Jewgienij Smirnow, powiedział, że prokurator podczas przerwy w spotkaniu zaproponował dziennikarzowi przyznanie się do winy w zamian za 12 lat więzienia, ale ten odmówił.

Zarówno FSB, jak i Kreml zaprzeczały, jakoby sprawa Safronowa miała związek z jego działalnością dziennikarską. Jednak, jak dowiedziała się BBC, inwigilacja Safronowa w ramach sprawy o zdradę rozpoczęła się po skandalu związanym z jego ekskluzywną publikacją dziennikarską w 2019 roku.

Do dyspozycji BBC były również dwa listy od egipskich urzędników do rosyjskiej Federalnej Służby Współpracy Wojskowo-Technicznej, które zostały wysłane wiosną 2019 roku, po opublikowaniu w Kommiersancie tekstu Safronowa i jego koleżanki Aleksandry Dzhorzhevich na temat dostawa Su-35 do Egiptu.

Listy te są również jednym z materiałów w sprawie zdrady Safronowa, powiedział BBC jeden z jego prawników Jewgienij Smirnow. Jak wynika z aktu oskarżenia opublikowanego w „Proekcie”, śledczy z FSB rozmawiali z kilkoma świadkami w sprawie, konkretnie o tekście Safronowa o dostawie nowego myśliwca Su-35 dla egipskich sił powietrznych.