Sześć osób zginęło podczas wspinaczki na wulkan na Kamczatce. Co jest znane

Sześć osób zginęło podczas wspinaczki na wulkan na Kamczatce. Co jest znane

04.09.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Klyuchevskaya Sopka

prawa autorskie do zdjęćTATYANA MAKEYEVA/AFP przez Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Klyuchevskaya Sopka – najwyższy aktywny wulkan w Eurazji

Na Kamczatce podczas wspinaczki na Klyuchevskaya Sopka zginęło sześć osób. Wcześniej lokalne władze zgłosiły pięciu zabitych. Do poszkodowanych wysłano helikopter, ale ratownicy muszą jeszcze przejść aklimatyzację.

„Zmarła inna osoba, która wcześniej była nieprzytomna. Całkowita liczba zgonów w tej chwili wynosi sześć osób” – powiedział TASS źródło w służbach medycznych.

Wszyscy zmarli byli członkami 12-osobowej grupy, która 30 sierpnia udała się na wycieczkę na wulkan Klyuchevaya Sopka.

3 września turyści rozpoczęli wspinaczkę z wysokości 3,3 tys. metrów. Na wysokości około 4,2 metra w wyniku upadku z wysokości zginęło pięć osób, kilka godzin później liczba ofiar wzrosła do sześciu.

Jeden z przewodników podobno złamał nogę. Drugi przewodnik, który za pośrednictwem satelity zgłosił incydent do Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych, zapewnia pomoc ofiarom.

Dwie osoby z grupy znajdują się w obozie na wysokości 3300 m i czekają na przybycie ratowników, reszta pozostaje na wysokości ponad 4000 m. Turyści nie mogą samodzielnie schodzić z wysokości 4 tys. wszyscy są osłabieni długą wędrówką i brakiem tlenu, donosi kanał telegramu „112”.

Klyuchevskaya Sopka (Wulkan Klyuchevskoy) to najwyższy aktywny wulkan w Eurazji. Jego wysokość wynosi 4,8 tys. metrów.

Operacja ratunkowa

Ratownicy nie zdołali jeszcze dotrzeć do rannych turystów. Śmigłowiec Mi-8, który wystartował dzień wcześniej, nie mógł wylądować w pobliżu obozu ze względu na warunki pogodowe i wrócił.

„Zaplanowano, że wylądują na wysokości 3300 metrów, ale nie było to możliwe ze względu na niskie zachmurzenie. Obecnie deska z ratownikami i lekarzami ponownie przeleciała w rejon wypadku. które wyląduje, będzie obliczane w zależności od warunków pogodowych – podała w niedzielę służba prasowa centrum danych na Kamczatce.

Równolegle do startu szykuje się kolejny helikopter. W rejonie wulkanu ciężkie chmury, wiatr do 15 metrów na sekundę i opady. Temperatura powietrza w górzystym terenie może spaść do minus 9 stopni Celsjusza, pisze agencja TASS.

W każdym razie ratownicy nie będą mogli od razu udać się z pomocą poszkodowanym – muszą jeszcze przejść aklimatyzację.

Do turystów wysłano także 15-osobowy zespół ratownictwa naziemnego.