Wybory Tokajewa, amnestia i rosyjski w szkołach. Jaki będzie Kazachstan po Nazarbajewie?

Wybory Tokajewa, amnestia i rosyjski w szkołach. Jaki będzie Kazachstan po Nazarbajewie?

03.09.2022 0 przez admin
  • Nargiza Ryskulova, Ksenia Batanova
  • BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

podpis pod zdjęciem,

Nie dziwią nadzwyczajne wybory Kazachstanu: w całej historii współczesnego Kazachstanu wybory prezydenckie odbyły się tylko dwa razy w terminie, a cztery razy przed terminem.

Kassym-Jomart Tokayev ogłosił przedterminowe wybory, które pozwolą mu pozostać prezydentem Kazachstanu przez dłuższą, siedmioletnią kadencję, oraz udzielił amnestii uczestnikom styczniowych protestów, w wyniku których umocnił władzę w kraju w swoich rękach.

Wybory to próba Tokajewa, by wreszcie stać się niezależnym politykiem i ostatecznie pozbyć się spuścizny pierwszego prezydenta Kazachstanu, Nursultana Nazarbayeva, mówią eksperci.

Przedterminowe wybory mają na celu legitymizację władzy Kassyma-Jomarta Tokajewa, który w 2019 roku, kiedy doszedł do władzy, Kazachstanie nie uważali „swojego” prezydenta. Tokajew wciąż nie jest zbyt popularny wśród ludności, ale nie ma realnych przeciwników, a kilka miesięcy temu przeprowadził ogólnokrajowe referendum, które wielu analityków nazwało „próbą przed wyborami prezydenckimi”, czyli sprawdzianem zdolności administracyjnych środki zapewniające frekwencję w wyborach.

Co zaproponował Tokajew?

Jesienią odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie, a wybory parlamentarne w pierwszej połowie 2023 r. zamiast w 2025 r.

Tokajew zaproponował także wydłużenie kadencji i wyeliminowanie możliwości reelekcji prezydenta na drugą kadencję.

„Po długim namyśle doszedłem do wniosku, że istnieje potrzeba zrewidowania liczby i długości kadencji prezydenta. Proponuję wprowadzić ograniczenie kadencji prezydenta do jednej 7-letniej kadencji bez prawa do reelekcji ” – powiedział Tokajew w swoim przesłaniu do mieszkańców Kazachstanu.

podpis pod zdjęciem,

Tokajew pozostaje niepopularny wśród Kazachstanu, ale nie ma dla niego alternatywy na oczyszczonym polu politycznym

Według niego 7 lat to wystarczający okres na realizację każdego ambitnego programu. Teraz kadencja prezydencka trwa 5 lat.

„Z drugiej strony ograniczenie mandatu prezydenckiego do jednej kadencji zapewni maksymalne skupienie głowy państwa na rozwiązywaniu strategicznych zadań rozwoju kraju” – wyjaśnił swoją decyzję.

Jednocześnie sam Tokajew zamierza kandydować na drugą kadencję – zgłosi swoją kandydaturę w przedterminowych wyborach. Tokajew został p.o. prezydenta w marcu 2019 r. po rezygnacji Nursultana Nazarbayeva. Latem 2019 roku Tokajew ogłosił przedterminowe wybory prezydenckie i wygrał je z wynikiem ponad 70%.

Nie jest jeszcze jasne, jak długo Tokajew pozostanie u steru: pięć lat należnych mu według starego prawa, siedem lat według nowego prawa, czy wszystkie 12 lat, składające się z dwóch kadencji według starego i nowego ustawodawstwa. Tak czy inaczej stara się umocnić swoją pozycję, zgadzają się analitycy.

„To bardzo powszechna praktyka i narzędzie często wykorzystywane przez autokratycznych prezydentów, takich jak Putin czy Nazarbajew, gdzie prezydent zdaje się rezygnować z części swojej kadencji, ale w rzeczywistości gwarantuje sobie kolejną kadencję prezydencką” – mówi w rozmowie z BBC si kazachski politolog Dimash Alzhanov.

Cień Nazarbajewa i niepopularny Tokajew

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Nursułtan Nazarbajew, który od prawie 30 lat kieruje Kazachstanem, ogłosił swoją rezygnację 19 marca 2019 r., a na swojego następcę mianował Kassym-Jomart Tokayev.

Tokajew doszedł również do władzy w czerwcu 2019 r., kiedy pierwszy prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew przedwcześnie ogłosił swoją dymisję. Cień Nazarbajewa wisiał nad Tokajewem prawie do stycznia tego roku. Wybór mało znanego Tokajewa na prezydenta w Kazachstanie w 2019 roku spotkał się z wrogością. W okresie poprzedzającym wybory i po ogłoszeniu wyników w całym kraju miały miejsce pokojowe protesty, które władze szybko stłumiły. Jednym z najpopularniejszych haseł manifestacji tamtych dni było „Tokajew nie jest moim prezydentem!”

Prawie trzy lata po wyborze Tokajew faktycznie zachowywał się jak oddany zwolennik polityki Nazarbajewa i pozwalał mu na wszelkie możliwe sposoby legitymizować jego spuściznę, w tym „tytuł Elbasy” i przemianowanie stolicy na Nursułtan.

Jednak po wybuchu protestów w Kazachstanie w styczniu 2022 r. w związku z podwyżką cen gazu skroplonego, najpierw przeradzającą się w zamieszki, Tokajew gwałtownie zmienił retorykę. W ciągu dziewięciu dni z milczącego prezydenta stał się zadowolonym, zjadliwym krytykiem swojego poprzednika, a następnie brutalnie rozprawiał się z demonstracjami z pomocą wojska. Obecnie wiadomo, że podczas styczniowych protestów zginęło 225 osób, ponad 5000 zostało rannych, a tysiące zatrzymano.

Podczas styczniowych zamieszek w Kazachstanie eksperci dostrzegli wtedy walkę o władzę wśród kazachskich elit.

Elbasy został pozbawiony tytułu i uprawnień szefa Rady Bezpieczeństwa, a sam Nazarbajew publicznie oświadczył, że jest teraz „zwykłym emerytem”, a Tokajew ma pełną władzę.

„Od stycznia Tokajew aktywnie inwestuje w zmianę, a raczej zmianę opinii publicznej o sobie, tak robią media, blogerzy i boty w Kazachstanie. Ale wszystkie te próby nie mogą zmienić faktu, że Tokajew wydał rozkaz strzelać do demonstrantów” – powiedział Ałżanow.

– Tokajew miał realną okazję przyjrzeć się temu, co wydarzyło się w styczniu i zbadać sprawę tortur, ale zdecydował się pozostać lojalny wobec organów ścigania, które z kolei będą lojalne wobec niego – zgadza się Galym Ageleulov, politolog i szef Fundacja Wolności.

Wojna i Kazachstan

Przede wszystkim w styczniu Kazachowie byli rozczarowani decyzją prezydenta o skorzystaniu z pomocy partnerów zewnętrznych w OUBZ, po czym do Kazachstanu przybyły wojska z Rosji, Kirgistanu, Armenii i Białorusi. To samo posunięcie sprawiło, że Tokajew „uścisnął dłoń” za Zachodem, ponieważ wielu wątpiło w jego autonomię wobec Moskwy.

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

Kazachstan został ogarnięty na początku stycznia protestami z powodu wyższych cen paliw, które przerodziły się w zamieszki. Prezydent Kassym-Jomart Tokajew zwrócił się do OUBZ z prośbą o pomoc. Do Kazachstanu wysłano „kontyngent sił pokojowych”. Eksperci uznali styczniowe wydarzenia w Kazachstanie za walkę o władzę w elitach, co zaowocowało ostatecznym odejściem „ojca narodu” i pierwszego prezydenta Nursultana Nazarbayeva z kierownictwa kraju.

I nawet seria zwolnień urzędników i kadr poprzednika, która nastąpiła po protestach, nie wydała się opinii publicznej wystarczająco wiarygodna. Ale zarówno samych obywateli, jak i społeczność światową od wewnętrznych problemów Kazachstanu odwróciły wydarzenia na Ukrainie, które bezpośrednio dotknęły całą Azję Środkową. Tokajew okazał się jednym z pierwszych sąsiadów Rosji w WNP, który ogłosił, że nie akceptuje suwerenności samozwańczej DRL i ŁRL. Analitycy uważają, że takie wypowiedzi miały nie tylko ratować reputację, ale także uniknąć wtórnych sankcji Zachodu, które mogłyby mocno uderzyć w rozwijającą się gospodarkę Kazachstanu.

Do Kazachstanu wyjechali też liczni Rosjanie, którzy chcieli opuścić Rosję i niektóre biznesy, które nie mogą kontynuować swojej działalności w Rosji. Tokajew zadeklarował gotowość kraju do gościnnego przyjęcia ich obu.

Niepopularne reformy

Tokajew przeprowadzi przedterminowe wybory na czystym politycznym polu. Politycy, którzy mogą konkurować z Tokaevem, są albo w niełasce, albo w więzieniu.

„Chociaż Tokajew nie jest obecnie popularny w Kazachstanie, praktycznie nie ma prawdziwych przeciwników” – mówi Ageleulov.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

W swoim przemówieniu do narodu Tokajew obiecał nadchodzący wzrost dobrobytu obywateli”.

W referendum, które eksperci nazwali „próbą wyborczą”, ludność głosowała za zainicjowanymi przez Tokajewa poprawkami do konstytucji, które dotyczyły m.in. kompetencji prezydenta i parlamentu.

„Następne wybory parlamentarne miały się odbyć w 2023 r., przed wyborami prezydenckimi w 2024 r., jeśli zostanie ponownie wybrany, Tokajew będzie miał przewagę i będzie mógł w jakiś sposób wpłynąć na kształt kolejnego parlamentu” – powiedział Ałżanow.

A ustawa o wiecach, która miała zdemokratyzować proces organizowania demonstracji, praktycznie ich zabroniła, bo teraz organizatorzy potrzebują zgody MSW na przeprowadzenie choćby małej pikiety.

Dyskryminujące z natury zmiany w ustawie o wyborach prezydenckich również stały się kontrowersyjne, zauważa politolog Ałżanow.

„Zgodnie z obowiązującym prawem, aby kandydować na prezydenta Kazachstanu, nadal wymagane jest, aby kandydat przepracował ostatnie pięć lat w służbie publicznej i mieszkał w kraju przez 15 lat, co wyklucza rejestrację kandydatów z sektor obywatelski czy opozycja. Innymi słowy, można zostać prezydentem w tym kraju tylko wtedy, gdy jest się osobą z systemu” – powiedział Ałżanow.

Takie zasady rejestracji sprawią, że wybory nie będą konkurencyjne, a przeciwnicy – bezpieczni – uważa politolog. Yermukhamet Yertysbaev, przewodniczący Partii Ludowej Kazachstanu, również tym razem nie pójdzie na wybory.

„Pomimo całej niekonsekwencji Jertysbajewa, nawet on nie jest kandydatem technicznym, obawiając się, że społeczeństwo może go poprzeć. Co wskazuje na skrajną niepewność Tokajewa” – powiedział Ałżanow.

Amnestia dla uczestników protestów styczniowych

Tokajew w swoim czwartkowym wystąpieniu zapowiedział także amnestię dla uczestników styczniowych protestów.

Masowe protesty w Kazachstanie rozpoczęły się 2 stycznia 2022 r. – sprowokował je wzrost cen paliw. Następnie protestujący zaczęli wymyślać hasła polityczne. Na tle protestów w wielu miastach, przede wszystkim w Ałmaty, rozpoczęły się zamieszki i pogromy z użyciem broni. Władze Kazachstanu poinformowały, że zainscenizowali je nie protestujący, ale wyszkoleni z zewnątrz terroryści. Na prośbę prezydenta Tokajewa do kraju sprowadzono wojska Rosji i jej sojuszników. Po zakończeniu zamieszek wojska zostały wycofane.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Protesty w związku z podwyżką cen gazu skroplonego rozpoczęły się 2 stycznia 2022 r. w Zhanaozen (miasto w obwodzie mangistauskim w zachodnim Kazachstanie), rozprzestrzeniły się na Aktau i rozprzestrzeniły się po całym kraju

„Ci, którzy brali udział w strajku i funkcjonariusze organów ścigania to nasi obywatele. Niektórzy z tych, którzy naruszyli prawo, zdali sobie sprawę ze swojej winy i pokutowali za przeszłe czyny. Myślę, że lepiej traktować ich z wybaczeniem. Liczą nie tylko na to, że sąd bądź sprawiedliwy, ale także, żeby społeczeństwo było pobłażliwe” – powiedział.

Powiedział, że amnestia nie dotknie tych, których władze uważają za zaangażowanych w organizowanie zamieszek, a także oskarżonych o zdradę stanu i próbę gwałtownej zmiany władzy.

Rosyjski w szkołach

Tokajew poruszył także temat dwujęzyczności w społeczeństwie kazachskim: „W społeczeństwie toczą się dyskusje na temat nauczania języka kazachskiego i rosyjskiego w szkołach. Powiem to bardzo wyraźnie – musimy wychowywać dzieci biegle władające zarówno językiem kazachskim, jak i rosyjskim. To jest w interesie młodszego pokolenia”.

Prezydent podkreślił, że Ministerstwo Edukacji „powinno kierować się interesem dzieci, a nie kierować populistami”.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

„Musimy wychowywać dzieci biegle władające zarówno językiem kazachskim, jak i rosyjskim” – powiedział Tokajew.

Od roku akademickiego, który rozpoczął się 1 września, Kazachstan zrezygnował z nauki języka rosyjskiego i angielskiego w pierwszych klasach. Wcześniej pierwszoklasiści natychmiast zaczęli uczyć się kazachskiego, rosyjskiego i angielskiego. Teraz język rosyjski zostanie wprowadzony do programu szkolnego od drugiej klasy, angielski – od trzeciej. W szkołach z nauczaniem w języku rosyjskim język rosyjski pozostanie od pierwszej klasy.

Według spisu z 2021 r. udział Rosjan w populacji Kazachstanu zmniejszył się o jedną trzecią od 2009 r., z 23,7% do 15,5%. W sumie na przestrzeni lat liczba Rosjan w kraju zmniejszyła się o 800 tysięcy osób.

Udział Kazachów w składzie etnicznym ludności wynosi 70,4%. Według spisu z 2009 roku liczba ta wyniosła 63,1%. Jednocześnie 80,1% respondentów wskazało, że zna język kazachski, a 49,3% – że posługuje się nim w życiu codziennym.

Reformy gospodarcze prezydenta: wzrost wynagrodzeń i emerytur

Tokajew obiecał także podniesienie płacy minimalnej o 17% i emerytur o 27% oraz zapowiedział, że wiek emerytalny kobiet nie zostanie podniesiony do 2028 roku. Teraz kobiety mają prawo do emerytury od 61 roku życia.