Gazociąg Nord Stream, który dostarcza rosyjski gaz do Europy, nie wznowi pracy w wyznaczonym dniu

Gazociąg Nord Stream, który dostarcza rosyjski gaz do Europy, nie wznowi pracy w wyznaczonym dniu

02.09.2022 0 przez admin
  • Aleksiej Kałmykow
  • BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

Gazprom nie ma gdzie umieścić gazu jamalskiego, a Europa nie może się bez niego obejść. Kto pierwszy się wzdrygnie?

Próba odcięcia Europy od rosyjskiego gazu nadchodzącej zimy nie zakończyła się zgodnie z planem. W sobotę wieczorem, po trzydniowej profilaktyce, Gazprom miał włączyć jedyny pozostały blok Nord Stream i wznowić dostawy głównym gazociągiem do UE, jednak tak się nie stało.

Firma poinformowała w piątek, że przedstartowa kontrola gotowości technicznej wykazała wyciek oleju w rurociągu, uniemożliwiający „bezpieczną bezawaryjną pracę silnika turbogazowego”. Wiadomość o tym została wysłana do Siemensa, wraz z którymi przeprowadzono prace weryfikacyjne – dodali przedstawiciele Gazpromu.

Gazprom nie podał żadnych nowych terminów oddania rury do eksploatacji (ani żadnych ram czasowych na rozwiązanie wykrytego problemu technicznego). Nie wiadomo, kiedy Europa powinna się teraz spodziewać wznowienia dostaw gazu.

Kolejny przestój miał nastąpić nie później niż w połowie października, kiedy upłynie 1000 godzin przed kolejnymi planowymi pracami konserwacyjnymi turbiny Siemensa.

Europejscy urzędnicy i politycy są przekonani, że Kreml wykorzystuje naciągane techniczne preteksty, by pozbawić UE gazu na sezon grzewczy i zmusić ją do złagodzenia sankcji nałożonych za agresję Rosji na Ukrainę.

Rosja odpowiada, że wina leży po stronie Zachodu, a sankcje uniemożliwiają Gazpromowi serwisowanie turbin i utrzymywanie gazociągu w dobrym stanie. Niespodzianek można się spodziewać w każdej chwili, powiedział w piątek rzecznik Kremla.

„Nie ma rezerw technologicznych, pracuje tylko jedna turbina. Pomyśl o tym” – Dmitrij Pieskow odpowiedział na pytanie o prawdopodobieństwo nowych napraw i przestojów.

UE nie wierzy już w niezawodność dostaw z Rosji i przygotowuje się do blokady gazowej. Nie jest w stanie szybko zrezygnować z rosyjskiego gazu, ale przygotował długoterminowy plan, ale na razie ma zamiar zaoszczędzić pieniądze: przyciemnić światła, przykręcić baterie i w ostateczności wyłączyć odbiorców przemysłowych, tak że ludność nie zamarza.

podpis pod zdjęciem,

Ta sama turbina Siemens

A w piątek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że UE myśli o stworzeniu kartelu 27 krajów unii z populacją 450 milionów ludzi, który mógłby ustalić pułap cenowy zakupu rosyjskiego gazu. , wzorując się na pułapie cenowym ustalonym przez G7 dla rosyjskiej ropy .

Wojna o przetrwanie

Po lutowej inwazji na Ukrainę rosyjski przywódca Władimir Putin jeszcze mocniej zakręcił zawór gazu i opuścił Europę w obliczu wieloletniego kryzysu energetycznego o historycznych rozmiarach.

Przed wojną rosyjski import pokrywał około 40% europejskiego zużycia gazu. Obecnie udział ten spadł do 25%, ponieważ bieżące dostawy nie przekraczają jednej trzeciej średniej wielkości z ostatnich pięciu lat.

Jeśli wykres się nie pojawi, spróbuj otworzyć artykuł w innej przeglądarce.

W efekcie hurtowe ceny gazu wzrosły już dziesięciokrotnie, a detaliczne od półtora do dwóch razy. Fabryki są zamknięte, a ludność jest przerażona nadchodzącą zimą, wysokimi rachunkami za prąd i gaz.

Kreml przytacza techniczne przyczyny zmniejszenia dostaw. Turbiny muszą być utrzymywane w dobrym stanie, przypomina Gazprom. Co 1000 godzin, zgodnie z instrukcją, wymagane są: przegląd i czyszczenie nadwozia, konserwacja prewencyjna zaworów bezpieczeństwa, układów zasilania olejem, kontrola przepływu powietrza i usuwanie spalin.

Tysiąc godzin to około 42 dni.

Przez cały ten czas główny pozostały rosyjski gazociąg do Europy będzie działał z przepustowością zaledwie 20%.

Trzy lata temu Gazprom dostarczał Europie do 500 milionów metrów sześciennych gazu dziennie. Do maja tego roku dostawy spadły o połowę do 250 milionów, a latem spadły o połowę do 115 milionów w sierpniu. Co więcej, gdy Nord Stream został wyłączony z powodu konserwacji, eksport do Europy spadł do historycznego minimum: tylko około 80 milionów metrów sześciennych dziennie.

Nawet biorąc pod uwagę fakt, że krajom UE udało się uzupełnić rezerwy w podziemnych magazynach gazu nawet o 80% przed terminem, a teraz są one o jedną czwartą wyższe niż w zeszłym roku, tylko bardzo ciepła zima obejdzie się bez ciągłych przerw w dostawie prądu.

Na tym problemy się nie skończą – aby uzupełnić zapasy przed kolejnym sezonem grzewczym, magazyny do końca marca muszą być zapełnione w 40%.

Wojna gazowa między Rosją a Europą trwa.