Stany Zjednoczone poinformowały o wysyłaniu dronów z Iranu do Rosji. Czym są te urządzenia?

Stany Zjednoczone poinformowały o wysyłaniu dronów z Iranu do Rosji. Czym są te urządzenia?

31.08.2022 0 przez admin
  • Pavel Aksenov
  • Rosyjski serwis BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

„Shahed-129”, wystawiony w rocznicę Rewolucji Islamskiej w Teheranie

Administracja USA potwierdziła doniesienia medialne o dostawach do Rosji bezzałogowych statków powietrznych z Iranu. „Według naszej oceny, w ciągu kilku dni sierpnia Rosja otrzymała z Iranu bezzałogowce z serii Mohajer-6 i Shahed. Rosyjskie samoloty transportowe zostały załadowane sprzętem UAV na lotnisku w Iranie, a następnie poleciały z Iranu do Rosji. Widzimy to, takie są nasze szacunki” – powiedziała na briefingu sekretarz prasowy Białego Domu Karine Jean-Pierre.

O wysyłce przez Iran pierwszej partii bezzałogowych statków powietrznych do Rosji informowała wcześniej prasa amerykańska – gazeta Washington Post i CNN.

Gazeta odnosi się do anonimowego urzędnika wywiadu, podczas gdy kanał telewizyjny odnosi się do urzędnika administracji Joe Bidena.

Podobno drony Mohajer-6, Shahed-129 i Shahed-191 zostały wysłane do Rosji 19 sierpnia.

Podczas pierwszych testów urządzeń rosyjska armia napotkała szereg niepowodzeń w swojej pracy, donosi Washington Post. Jakie były awarie, gazeta nie sprecyzowała.

Chociaż program dronów w Iranie rozwija się od końca lat 80., kraj ten jest objęty sankcjami, a zdaniem ekspertów wiele dronów zostało w dużej mierze skopiowanych z urządzeń zagranicznych.

Informacje o dostawach irańskich dronów do Rosji, które rozpowszechniła prasa amerykańska, nie stały się wielką sensacją – o planach Moskwy zakupu dronów z Teheranu informowano już w lipcu.

Niemniej jednak rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, komentując we wtorek publikację Washington Post, powiedział, że ostatnio w publikacji „publikuje się dużo farszu”.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Model „Mohager-6” na wystawie „Army-2022” w regionie moskiewskim

W obliczu dotkliwego niedoboru dronów podczas konfliktu na Ukrainie Rosja została zmuszona zwrócić się do Iranu, ponieważ nie miała prawie żadnych możliwości zakupu takiego sprzętu w innych krajach, a produkcja jej dronów tej klasy nie została uruchomiona, eksperci wojskowi są pewni.

Drony Iranu

Pomimo ograniczeń w dostępie do zagranicznych technologii Iran jest dość znanym producentem bezzałogowych statków powietrznych. Kraj ten od bardzo dawna objęty jest międzynarodowymi sankcjami i ma duże doświadczenie w przetrwaniu w tak trudnych warunkach.

„Iran rozwija branżę UAV od lat 80. i przywiązuje do niej dużą wagę. Dlatego ma całą linię, w której zarówno taktyczny, jak i strategiczny, zarówno rozpoznawczy, jak i uderzeniowy. Iran jest przyzwyczajony do życia pod sankcjami, zdobywania wszystkiego, co niezbędne do przemysł wojskowy i rozwijają go pomimo sankcji. Jeszcze bardziej złożone obszary, takie jak pociski balistyczne dalekiego zasięgu i projekt nuklearny, rozwijają się pomimo wszelkich przeszkód, zwłaszcza UAV” – powiedział BBC izraelski ekspert wojskowy David Gendelman.

Iran nie może samodzielnie projektować samolotów wojskowych, ale w okresie sankcji nauczył się dobrze studiować zagraniczne technologie i je kopiować. W ten sposób Irańczycy byli w stanie nawet zbudować własny myśliwiec, po przestudiowaniu projektu amerykańskiego Northrop F-5.

Przemysł irański ma bogate doświadczenie w produkcji części zamiennych dla lotnictwa wojskowego, które odziedziczył po czasach monarchii. Ponadto Iran prawdopodobnie będzie mógł kupować różne części zamienne i komponenty za granicą, z pominięciem sankcji.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

„Shahed-171” – kopia amerykańskiego Sentinel RQ-170. „Shahed-191” – mniejsza wersja tego drona

Już w latach 80., podczas wojny z Irakiem, Iran zwrócił uwagę na możliwości samolotów bezzałogowych. Irański program tworzenia własnych UAV został uruchomiony po wojnie, która zakończyła się w 1988 roku.

W latach 90. program ten był aktywnie rozwijany, a do 2010 r. Iran miał już solidne doświadczenie nie tylko w produkcji dronów, ale także w ich wykorzystaniu, głównie do celów rozpoznawczych.

Według ekspertów irańskie drony zostały opracowane przy użyciu technologii uzyskanych z badania wydobytych próbek zachodnich dronów.

Jakie drony dostanie Rosja

Pierwsza klasa to taktyczne drony, kwadrokoptery i samoloty, druga i trzecia to średnie i ciężkie UAV, które w zależności od wysokości lotu klasyfikowane są jako bezzałogowe statki powietrzne średniej i dużej wysokości o długim czasie lotu (średnio- bezzałogowy statek powietrzny o długiej wytrzymałości na dużych wysokościach lub bezzałogowy statek powietrzny na dużą wysokość – MALE UAV lub HALE UAV).

MALE BSP to ta sama klasa, co turecki Bayraktar Tb2.

Dostarczony do Rosji „Mohajer-6” należy do dronów drugiej klasy według tej klasyfikacji. To cała rodzina dronów, z których pierwszy, według Globalsecurity.Org , Irańczycy wykorzystywali do zwiadu w Afganistanie pod koniec lat 90. XX wieku. Jednocześnie eksperymentowali z uzbrojeniem drona, instalując na nim granatnik RPG-7.

prawa autorskie do zdjęćAgencja Anadolu

podpis pod zdjęciem,

Ukraina z powodzeniem wykorzystuje tureckie drony Bayraktar Tb2

Mohajer-4 pojawił się w 2002 roku, a Iran przekazał kilka rozpoznawczych dronów grupie Hezbollah, która próbowała go użyć w konfrontacji z Izraelem.

Wystrzelona w 2018 r. najnowsza wersja tego drona, Mohajer 6, zawiera bombę kierowaną Qaem.

Pomimo wspólnej nazwy „Shahed-129” i „Shahed-191” to bardzo różne urządzenia. Być może dlatego, że ich prototypami były różne zachodnie drony.

„Shahed-129” to starsza konstrukcja, lata od 2012 roku. Według raportu „Uzbrojone drony na Bliskim Wschodzie ” (Royal Joint Institute for Defense Studies) powstał on prawdopodobnie po przestudiowaniu izraelskiego drona Hermes 450, który niejako wpadł w ręce irańskich inżynierów.

„Shahed-191” został opracowany w Iranie po głośnej historii z amerykańskim dronem rozpoznawczym.

4 grudnia 2011 amerykański dron RQ-170 Sentinel zniknął w zachodniej części Afganistanu, w pobliżu granicy z Iranem, a kilka dni później został pokazany w irańskiej telewizji.

Departament Obrony USA powiedział w oświadczeniu, że został utracony w wyniku jakiegoś problemu technicznego. Irańskie wojsko twierdziło, że przechwyciło jego kontrolę przy pomocy swojego sprzętu i umieściło je na ich terytorium.

Nie wiadomo, w jakim stanie technicznym urządzenie było po twardym lądowaniu.

Po wypadku w Iranie zbudowano UAV Shahed-171, który zewnętrznie wyglądał bardzo podobnie do amerykańskiego drona. Shahed-191, który Teheran przekazał Rosji, jest mniejszą wersją irańskiej kopii RQ-170.

Trudno powiedzieć, jak zaawansowane są irańskie drony, ponieważ Iran nie ujawnia takich informacji.

Wiadomo jednak, że przynajmniej te drony mogą mieć problemy z silnikiem. Według raportu Agencji Wywiadu Obronnego z 2019 r. „Iran’s Military Power ” Iran został zmuszony do korzystania z silników i innych komponentów zaprojektowanych na Zachodzie, ponieważ prace nad silnikami domowej roboty nie były wystarczająco udane.

Podobnie jak Mohajer, Shahed 129 i Shahed 191 mogą używać broni do uderzania w ziemię.

Drony w konflikcie ukraińskim

Jednak misje uderzeniowe prawdopodobnie nie staną się głównymi misjami dla tych dronów.

Główną wartością dronów klasy MALE UAV jest długi czas lotu oraz możliwość prowadzenia obserwacji, rozpoznania i wyznaczania celów.

podpis pod zdjęciem,

„Orion” – pierwszy rosyjski duży dron o długim czasie lotu na wystawie „Army-2017”

Jest to dokładnie ta sama rola, jaką ostatnio odegrali ich „koledzy z klasy” – tureckie bezzałogowce Bayraktar Tb2, które służą w armii ukraińskiej.

Raport amerykańskiej organizacji pozarządowej „Razem przeciwko nuklearnemu Iranowi” (United Against Nuclear Iran – UANI), który nazywa się „The Threat of the Iranian Drone Program”, mówi, że Iran używał w Iraku dronów Mohajer, Shahed-129 i Syrii i mówi się, że te drony atakowały cele naziemne.

Ale nawet gdyby Iran był w stanie użyć broni przeciwko lekko uzbrojonym grupom w Syrii, w operacjach bojowych przeciwko regularnej armii Ukrainy, która posiada systemy obrony powietrznej i walki elektronicznej, nie będzie to łatwe.

W Rosji rozwijają się drony klasy MALE, drona Orion produkuje firma Kronstadt, a w grudniu 2021 roku mówiono, że drony te atakowały nawet cele w Syrii.

W rosyjskiej prasie pojawiły się doniesienia o użyciu tych dronów podczas konfliktu na Ukrainie, a ukraińska agencja UNIAN poinformowała w kwietniu, że Siłom Zbrojnym Ukrainy udało się zestrzelić taki bezzałogowiec .

Jednak Rosja, jak zauważa izraelski ekspert David Gendelman, odczuwa dotkliwy brak jakichkolwiek dronów rozpoznawczych, a kontrakt na ich dostawę z Iranu ma przynajmniej częściowo ten niedobór zrekompensować.

„Jeśli Rosja jest zainteresowana irańskimi bezzałogowcami, to nie dlatego, że jest to jakiś poziom światowy, ale dlatego, że poziom Rosji jest niezwykle niski zarówno pod względem ilości, jak i jakości, nie zainwestowali w niego. Irańskie bezzałogowce są często kopiami inżynierii wstecznej zachodnich próbek na chińskich komponentach, więc jakość jest początkowo niska w porównaniu z urządzeniami amerykańskimi i tak dalej, ale mają tego dość i najwyraźniej Rosja będzie miała dość – uważa ekspert.