Departament Sprawiedliwości: Trump ukrył tajne dokumenty, aby udaremnić śledztwo FBI

Departament Sprawiedliwości: Trump ukrył tajne dokumenty, aby udaremnić śledztwo FBI

31.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

dokumenty

prawo autorskie do obrazu Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych

podpis pod zdjęciem,

Zdjęcie dokumentów znalezionych przez FBI w posiadłości Trumpa Mar-a-Lago

Kiedy agenci FBI odwiedzili posiadłość Donalda Trumpa na Florydzie na początku czerwca, aby zebrać tajne dokumenty rządowe, które posiadał, niektóre z nich zostały przed nimi ukryte. Był to jeden z powodów bezprecedensowych przeszukań domu byłego prezydenta 8 sierpnia, jak wynika z nowego oświadczenia złożonego w sądzie przez Departament Sprawiedliwości USA.

FBI dokonało nalotu na rezydencję Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie 8 sierpnia. Przeszukanie było częścią śledztwa, które rozpoczęło się po tym, jak w lutym amerykańska administracja archiwów i akt powiadomiła Kongres, że znalazła na terenie posiadłości około 15 pudeł z dokumentami Białego Domu, z których niektóre zawierały materiały tajne. Podczas sierpniowego przeszukania posiadłości FBI znalazło ponad sto tajnych dokumentów.

Opuszczając urząd, prezydenci USA muszą przekazać wszystkie swoje dokumenty i e-maile do Archiwów Narodowych. FBI bada, dlaczego tajne dokumenty trafiły do domu Trumpa po tym, jak opuścił on urząd w styczniu 2021 roku.

Po przeszukaniu Donald Trump, który zaprzecza wszelkim zarzutom, zażądał, aby sąd wyznaczył specjalnego prawnika, który miałby usunąć z zajętych dokumentów te, które zawierały poufne informacje związane z jego relacjami z prawnikami.

W środę Departament Sprawiedliwości USA opublikował raport opisujący próby uzyskania przez agencję dokumentów rządowych od byłego prezydenta.

Dokumenty przechowywane w domu byłego prezydenta Donalda Trumpa na Florydzie zostały prawdopodobnie ukryte w ramach próby utrudnienia śledztwa FBI, poinformowali urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości.

Raport zawiera również zdjęcie oznaczonych kolorami dokumentów rozłożonych na dywanie, które prawdopodobnie zostały zrobione podczas przeszukania. Niektóre z nich zostały oznaczone jako „tajne” i „ściśle tajne”.

„To obrzydliwe oglądać przypadkowo rozrzucone dokumenty FBI po całej podłodze podczas nalotu na Mar-a-Lago (próbuję sobie wyobrazić, że to ja to zrobiłem!), A potem wystawić zdjęcia na widok publiczny”, były prezydent w swojej Prawdzie Serwis społecznościowy.

Urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości i FBI podejrzewali, że Trump nie spieszył się ze zwrotem dokumentów, gdy 3 czerwca przybyli do Mar-a-Lago, pisze w raporcie Jay Bratt, szef kontrwywiadu w Departamencie Sprawiedliwości. Powiedziano im, że oddadzą wszystko, co zostało. „Po prostu daj nam znać, czego potrzebujesz” – mówili prawnicy Trumpa.

Potem udało się zebrać kilkadziesiąt kolejnych pudeł z dokumentami, oprócz 15 pudeł, które na początku roku przekazano grupie pracowników Archiwum Państwowego.

Ale jednocześnie przedstawiciele Trumpa nie pozwolili agentom na inspekcję wielu lokali w posiadłości Trumpa, jak wynika z raportu Departamentu Sprawiedliwości. Jay Bratt mówi, że takie zachowanie uniemożliwia rządowi potwierdzenie, że były prezydent nie posiada żadnych tajnych dokumentów, i poddaje w wątpliwość chęć Trumpa do współpracy.

Ministerstwo Sprawiedliwości twierdzi również, że jego urzędnicy byli w stanie znaleźć dowody na zniszczenie szeregu dokumentów.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Donald Trump zaprzecza wszelkim oskarżeniom, że wyprowadził tajne dokumenty z Białego Domu

Trump nazywa zarzuty, że nielegalnie obchodził się z tajnymi dokumentami jako podróbki. Wymaga również od sądu dostarczenia szczegółowego wykazu wszystkich zajętych dokumentów i zwrócenia mu wszystkiego, co nie było pierwotnym celem przeszukania.

Raport Departamentu Sprawiedliwości mówi, że wszelkie akta prezydenckie skonfiskowane w ramach nakazu przeszukania należą do Stanów Zjednoczonych, a nie do byłego prezydenta.

„Ukrywanie dowodów może prowadzić do poważniejszych konsekwencji niż sama zbrodnia”. Komentarz Anthony’ego Zurkera, korespondenta BBC w Waszyngtonie

Raport Departamentu Sprawiedliwości jest znacznie jaśniejszy niż uzasadnienie nakazu przeszukania , który został ujawniony przy wielu cięciach, co dało Trumpowi i jego zwolennikom powód do rozmowy o intrygach śledztwa. W 54-stronicowym raporcie urzędnicy agencji odpierają zarzuty byłego prezydenta, że przeszukanie Mar-a-Lago nie było podyktowane żadną koniecznością, ale wyłącznie politycznymi motywami wendety.

Opisuje starania rządu, aby przekonać Trumpa i jego prawników do dobrowolnego zwrócenia się z odpowiednią papierkową robotą, a także rosnące obawy, że wnioski te nie są realizowane. Podejrzenia, że coś jest ukrywane w rezydencji Trumpa, potwierdziła łatwość, z jaką FBI znalazło dodatkowe tajne materiały w domu Trumpa.

Ale raport nie odpowiada na pytanie, dlaczego Trump przywiózł dokumenty na Florydę i dlaczego je tam trzymał, mając już świadomość rozpoczęcia federalnego śledztwa, które wyraźnie stawało się coraz poważniejsze.

Stare porzekadło Waszyngtona mówi o tym, że „to nie przestępstwo się liczy, ale tuszowanie” – fakt, że ukrywa się dowody, może prowadzić do poważniejszych konsekwencji niż sama zbrodnia.

Na razie nie ma informacji, czy przeciwko Donaldowi Trumpowi lub jego współpracownikom zostaną postawione zarzuty karne, a jeśli tak, to kiedy. Ale fakty nakreślone w raporcie Departamentu Sprawiedliwości wskazują, że jeśli sprowadza się to do oskarżeń, to raczej działania Trumpa w trakcie i po przeszukaniach są tego przyczyną, a nie fakt, że zabrał dokumenty z Białego Domu do swojego domu .

Kronika „Sprawy na dokumenty”

• styczeń 2022 r. Archiwum Narodowe otrzymuje 15 pudeł dokumentów Białego Domu z Mar-a-Lago i twierdzi, że niektóre z dokumentów, które otrzymał pod koniec prezydentury Donalda Trumpa, zostały podarte.

luty . Istnieją doniesienia, że wśród dokumentów otrzymanych z Mar-a-Lago były dokumenty zawierające tajemnice państwowe. Archiwum Narodowe zwraca się do Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie sprawy.

prel . _ Amerykańskie media donoszą, że FBI wszczęło wstępne śledztwo.

• 3 czerwca . Starszy urzędnik Departamentu Sprawiedliwości i trzej agenci FBI zostają wysłani do Mar-a-Lago w celu zbadania piwnicy, w której były przechowywane dokumenty. Trump rzekomo mówi: „Cokolwiek potrzebujesz, po prostu daj nam znać”.

• 8 czerwca . Federalni śledczy proszą doradcę Trumpa o zainstalowanie bezpieczniejszego zamka, aby zabezpieczyć pomieszczenie, w którym przechowywane są dokumenty. Trump mówi, że prośba została szybko spełniona.

• 22 czerwca . Trump Organization otrzymuje od Departamentu Sprawiedliwości oficjalne nakaz udostępnienia materiału wideo z kamer bezpieczeństwa Mar-a-Lago.

• 8 sierpnia . Dziesiątki agentów przeszukują Mar-a-Lago, przejmując ponad 20 skrzynek, które według raportu FBI zawierały dokumenty o najwyższym stopniu tajności.

• 12 sierpnia . Opublikowano raport stwierdzający, że w Mar-a-Lago skonfiskowano 11 zestawów tajnych dokumentów.

• 25 sierpnia . Sędzia nakazuje Departamentowi Sprawiedliwości opublikowanie oświadczenia uzasadniającego potrzebę przeszukania majątku Donalda Trumpa.