Zuckerberg: Historia laptopa Bidena ocenzurowana z powodu ostrzeżenia FBI

Zuckerberg: Historia laptopa Bidena ocenzurowana z powodu ostrzeżenia FBI

26.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Mark Zuckerberg

prawa autorskie do zdjęćJoe Rogan / Spotify

podpis pod zdjęciem,

Zuckerberg pojawia się w niezwykle popularnym podcaście Joe Rogana

W wywiadzie dla popularnego podcastera Joe Rogana, założyciel Facebooka Mark Zuckerberg powiedział, że sieć społecznościowa ograniczyła dostęp do artykułu o synu Joe Bidena podczas wyborów w 2020 roku z powodu ostrzeżeń FBI o możliwej dezinformacji.

New York Post twierdził wcześniej, że wycieki e-maili z laptopa Huntera Bidena wskazywały, że ówczesny wiceprezydent Joe Biden pomagał swojemu synowi prowadzić biznes na Ukrainie.

Facebook i Twitter początkowo ograniczyły rozpowszechnianie artykułu, ale ze względu na zarzuty cenzury, które pojawiły się później, ograniczenia zostały zniesione.

„Kiedy usuniemy coś, czego nie powinniśmy, to najgorsza rzecz”, powiedział Zuckerberg w rzadkim wywiadzie medialnym w popularnym podcaście Joe Rogana.

Artykuł w New York Post został opublikowany zaledwie kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, które wygrał Biden.

Twierdzono, że laptop pozostawiony przez Huntera Bidena w warsztacie naprawczym zawierał e-maile zawierające szczegółowe informacje o tym, jak Hunter przedstawił ojcu ukraińskiego potentata energetycznego i zorganizował spotkanie. Jednak w harmonogramie Bidena nie ma żadnych zapisów, aby takie spotkanie kiedykolwiek miało miejsce.

Jednak po publikacji artykułu pojawiły się bezpodstawne oskarżenia o korupcję ze strony Joe Bidena – rzekomo starał się zapewnić sukces biznesowi syna na Ukrainie.

Artykuł w New York Post, oparty na ekskluzywnych danych, do których żadne inne media nie miały dostępu, spotkał się ze sceptycyzmem. Media społecznościowe ocenzurowały ją.

Zuckerberg powiedział Roganowi: „Tutaj fabuła jest taka: FBI przyszło do nas – niektórzy ludzie z naszego zespołu – i powiedzieli: „Hej, abyś wiedział, musisz być w stanie wysokiej gotowości. Uważamy, że w wyborach w 2016 roku było dużo rosyjskiej propagandy i wierzymy, że będzie podobny przeciek”.

Według niego FBI nie ostrzegło Facebooka konkretnie przed historią Bidena, sam Facebook uznał, że ta historia „pasuje do tego szablonu”.

Wokół artykułu wciąż istnieją kontrowersje. Gazeta otrzymała dysk twardy od prawnika Donalda Trumpa Rudy’ego Giulianiego.

Ponad rok po pojawieniu się historii Washington Post przeprowadził własną analizę i stwierdził, że laptop i niektóre e-maile są prawdopodobnie prawdziwe, ale większości danych nie można było zweryfikować z powodu „nieostrożnego obchodzenia się z danymi”.

Inne organizacje prasowe, takie jak New York Times, które początkowo były sceptycznie nastawione do rewelacji New York Post, zgodziły się, że przynajmniej niektóre z e-maili wspomnianych w artykule były prawdziwe.

Rogan, jeden z najpopularniejszych podcasterów na świecie, który ma miliony obserwujących, sam został oskarżony o rozpowszechnianie dezinformacji w przeszłości.

Zapytany przez Zuckerberga, czy żałuje ukrywania prawdziwej historii, założyciel Facebooka odpowiedział: „To jest do bani… Myślę, że to jest tak samo do bani, jak proces karny, ale w końcu zostaje uznany za niewinnego… ale w końcu jesteś wolny. ” ”.

Ale Zuckerberg przyznał, że historia wciąż dzieli: „W zależności od tego, po której stronie spektrum politycznego [jesteś], albo myślisz, że ocenzurowaliśmy [artykuł w New York Post] za bardzo lub za mało”.

Facebook nie przestał udostępniać całego artykułu, ale na tydzień ograniczył algorytm, który automatycznie udostępniał go innym osobom, podczas gdy niezależni eksperci próbowali zweryfikować zawarte w nim twierdzenia.

W związku z tym, chociaż artykuł można było opublikować i omówić, było mniej prawdopodobne, że w naturalny sposób rozprzestrzeni się na innych użytkowników.

Z kolei Twitter generalnie zakazał publikacji artykułu. Obie sieci społecznościowe zostały skrytykowane przez amerykańskich republikanów i zwolenników Donalda Trumpa i musiały wyjaśnić swoje działania przed kolejnym przesłuchaniem w Senacie USA.

W długim wywiadzie na temat ambicji Meta VR i życia osobistego Zuckerberga, założyciel Facebooka mówił również o swoim niechęci do takich pytań.

„Nie zrobiłem tego, aby oceniać te rzeczy. Zrobiłem to, aby opracować technologię, która pomaga ludziom komunikować się” – powiedział Rogan. „Cała ta debata na temat tego, co jest dobre, a co nie, muszę w tym uczestniczyć, ponieważ w niektórych poziom Prowadzę firmę i nie mogę po prostu tego wycofać. Ale z punktu widzenia kierownictwa nie wydaje mi się też sensowne, aby wszystkie decyzje podejmowała jedna osoba.”