„Trzymaj mnie mocno”: Britney Spears wydała pierwszą piosenkę po sześcioletniej ciszy

„Trzymaj mnie mocno”: Britney Spears wydała pierwszą piosenkę po sześcioletniej ciszy

26.08.2022 0 przez admin
  • Mark Dziki
  • Recenzent muzyczny BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Amerykańska diva pop niedawno uwolniła się spod kontroli swoich opiekunów, w tym jej ojca.

Britney Spears wydała swój pierwszy singiel, odkąd została zwolniona od strażników, którzy kontrolowali prawie każdy aspekt jej życia.

„Hold Me Closer” z duetem z Eltonem Johnem trafił na platformy streamingowe w piątek, oznaczając powrót Spears do muzyki po sześcioletniej przerwie.

„Cholera, że śpiewam z jednym z najbardziej rozpoznawalnych męskich wokalistów naszych czasów”, powiedziała przed wydaniem. „Jestem trochę przytłoczona… To dla mnie bardzo ważne!”

Piosenka łączy w sobie trzy klasyczne hity Eltona Johna – Tiny Dancer, The One i Don’t Go Breaking My Heart – w rześkim letnim klubowym rytmie.

Spears i Sir Elton śpiewają unisono przez cały utwór, ich głosy odbijają się echem, przez co trudno jest ocenić, jak zmienił się głos Spears, odkąd ostatnio słyszeliśmy jej śpiew.

Pozwoliła sobie jednak na kilka improwizacji, w tym charakterystyczne „dziecięce” brzmienie w środku utworu, co sugeruje, że jej wokal dojrzał i pogłębił się w ciągu ostatnich sześciu lat.

Pod względem brzmieniowym Hold Me Closer jest wykonany z tej samej tkaniny co Cold Heart, duet z Duą Lipą, który w zeszłym roku przyniósł Eltonowi Johnowi z powrotem pierwsze miejsce na światowych listach przebojów.

Ta formuła działała bezbłędnie w radiu i transmisji strumieniowej oraz pomogła przedstawić hity patriarchy popu młodszemu pokoleniu.

Nic więc dziwnego, że również na tym singlu stara się odtworzyć magię, która łączy gwiazdy dwóch różnych epok muzycznych i nostalgiczne melodie nad wyretuszowanym rytmem disco.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Fani byli zachwyceni wydaniem Hold Me Closer, ale jak dotąd piosenka nie została dobrze przyjęta przez krytyków

W wywiadzie dla The Guardian Elton John powiedział, że to jego mąż David Furnish zasugerował, aby Spears został zaproszony do nagrania utworu.

„Śpiewała fantastycznie”, powiedział Elton John o swojej pracy. „Wszyscy mówili, że jest mało prawdopodobne, że będzie mogła śpiewać ponownie, ale kiedy zaczęła, była świetna, więc jestem pewien, że potrafi. I zrobiła to, byłem zachwycony z tego, co zrobiła.”

Na początku tego tygodnia Elton John zagrał nową piosenkę odwiedzającym francuską restaurację na plaży, w której bywał.

„Jestem podekscytowany, że mogę pracować z Britney Spears”, powiedział. „Jest naprawdę kultową piosenkarką, jedną z największych gwiazd popu wszechczasów i brzmi niesamowicie na tym albumie. Bardzo ją kocham i ja Jestem podekscytowany tym, co wspólnie stworzyliśmy.” .

W listopadzie ubiegłego roku sąd uwolnił Spears od strażników , którzy kontrolowali prawie każdy aspekt jej życia przez 13 lat. Gwiazda po raz kolejny zarządzała swoimi finansami, karierą i życiem osobistym bez konieczności płacenia zespołowi profesjonalistów i prawników za nadzorowanie jej spraw.

I choć fani domagali się powrotu do muzyki, ona sama nie była na to chętna.

W serii postów na Instagramie w zeszłym roku napisała, że zamierza trzymać się z dala od przemysłu muzycznego.

„Ludzie nie mają pojęcia, jakie okropne rzeczy mi zrobiono”, lamentowała. „A po tym, przez co przeszłam, boję się ludzi i biznesu”.

Elton John często wspierał muzyków walczących w życiu osobistym i zawodowym, od Robbiego Williamsa po Eminema, i mówi, że jego podejście do Spears było motywowane tymi samymi motywami.

„To trudne, gdy jesteś młody. Britney była załamana. Byłem załamany, kiedy zdecydowałem się wytrzeźwieć, mój stan był okropny i sam przeszedłem przez te uczucia. Na szczęście nie piłem od 32 lat i nigdy nie czułem Teraz mogę udzielać rad na podstawie moich osobistych doświadczeń i pomagać im, ponieważ nie chcę widzieć żadnego artysty w tej dziurze” – powiedział Elton John Guardianowi.

„Niewykorzystane możliwości”

Po wydaniu Hold Me Closer fani obiecali, że kupią i będą przesyłać strumieniowo piosenkę wszędzie, aby pokazać Britney Spears, że nadal ją kochają.

„Mam nadzieję, że otrzyma całe wsparcie na świecie po piekle, w którym była przez 15 lat” – napisał jeden z fanów na Reddicie.

„Britney brzmi niesamowicie!”, zachwyca się innym na YouTube. „Uwielbiam tę piosenkę, melodię, wszystko! Narodził się mega hit!”

„Bitney i Elton, będąc numerem jeden na świecie, na to zasługują” – dodaje trzeci.

Ale krytycy nie byli tak entuzjastyczni.

„Ups, zrobiliśmy to ponownie i zrujnowaliśmy piosenkę” – czytamy w nagłówku w piątek w Timesie, którego pisarz Will Hodgkinson opisał piosenkę jako bezkrwawy remiks, który zabija magię oryginału.

„Od nadmiernie wyprodukowanych taktów otwierających, funkowego basu godnego hotelowego lobby po boleśnie gładką linię gitar, głosy Spears i Johna wydają się znikać w tle, a ogromna szansa została zmarnowana” – podsumowuje krytyk.

Neil McCormick z Telegraph również nie był pod wrażeniem, pisząc: „Elton John i Britney Spears właśnie nagrali jedną z najbardziej bezsensownych płyt w historii muzyki pop”.

„Hold Me Closer to efemeryczna mała rzecz, która jest znacznie mniejsza niż suma jej części. Sklejona z piosenek znacznie lepszych niż ona, jest marzycielskim przebłyskiem dobrych piosenek, które nie podkreślają żadnej z ich mocnych stron i są promowane tylko przez nowość” – podsumowuje McCormick.

I odwrotnie, według Michaela Cragga z Guardiana, piosenka „ma swoją własną moc i siłę oddziaływania.

„Spears wydaje się sugerować, że ponownie odnajdzie się w muzyce”, dodaje. „Nawet jeśli to tylko jednorazowy projekt – i kto może winić Britney, jeśli nie chce wrócić do muzyki pop w pełni – już wystarczy.”