Usain Bolt sygnuje swoją charakterystyczną „zwycięską pozę”

Usain Bolt sygnuje swoją charakterystyczną „zwycięską pozę”

23.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Usain Bolt

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

„Zwycięska” poza Usaina Bolta

Najszybszy zawodnik w historii lekkoatletyki, jamajski sprinter Usain Bolt, złożył wniosek o logo w postaci podpisu „zwycięskiej pozy”.

W złożonym wniosku o rejestrację znak jest opisany jako „sylwetka mężczyzny w charakterystycznej pozie: jedna ręka zgięta i skierowana w stronę głowy, a druga uniesiona i skierowana ku górze”. Zgodnie z dokumentem obraz ma być używany na różnych przedmiotach – m.in. odzieży, biżuterii i butach, a także w restauracjach i barach sportowych.

To na tej pozycji Bolt świętował zdobywanie każdego nowego złotego medalu – sprinter został ośmiokrotnie mistrzem olimpijskim, mistrzem świata – 11.

Zgłoszenie znaku towarowego w USA zostało złożone w zeszłym tygodniu. To nie pierwsza taka próba: już 12 lat temu Bolt złożył wniosek o rejestrację podobnego wizerunku. Minął jednak czas wymagany przez prawo amerykańskie, aby można było ponownie złożyć wniosek.

prawa autorskie do zdjęćUsain Bolt/US Patent and Trademark Office

podpis pod zdjęciem,

Logo Usaina Bolta

„Biorąc pod uwagę, że Bolt wycofał się ze sportu, ma sens, że chce rozszerzyć swoje imperium biznesowe” – powiedział BBC prawnik Josh Gerben.

„Sylwetka„ zwycięskiej pozy ”jest bardzo rozpoznawalna na całym świecie, a rejestracja znaku towarowego pozwoli Boltowi używać jej na własnych produktach, a także sprzedawać prawa do jej używania osobom trzecim” – dodał.

Bolt wycofał się ze sportów amatorskich wkrótce po Mistrzostwach Świata w Lekkoatletyce 2017, które odbyły się w Londynie. Od tego czasu nikomu nie udało się pobić swojego rekordu prędkości na dystansach 100 i 200 metrów.

Kiedy Bolt został zapytany, czy myśli o powrocie do zawodów, sportowiec odpowiedział: „Widziałem zbyt wielu ludzi, którzy przechodzą na emeryturę – a potem wracają, tylko po to, by pogorszyć sytuację lub zawstydzić się. Nie chcę być jednym z nich.”