Supermodelka Linda Evangelista pojawia się na okładce Vogue'a po „oszpeconym” zabiegu kosmetycznym

Supermodelka Linda Evangelista pojawia się na okładce Vogue'a po „oszpeconym” zabiegu kosmetycznym

19.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Linda Evangelista

prawa autorskie do zdjęćSteven Meisel/PA Wire

podpis pod zdjęciem,

Podczas sesji wizażyści użyli taśmy klejącej i specjalnych gumek, aby odciągnąć skórę twarzy i nadać jej naturalny wygląd.

Kanadyjska supermodelka Linda Evangelista po raz pierwszy pojawiła się na okładce magazynu Vogue po nieudanej operacji plastycznej, która „brutalnie oszpeciła” jej twarz i wpędziła ikonę mody lat 90. w głęboką depresję.

Na zdjęciach zrobionych dla magazynu widać tylko twarz modelki: jej szyja, uszy i włosy są starannie schowane pod czapką i szalikiem. Podczas sesji wizażyści użyli taśmy klejącej i specjalnych gumek, aby odciągnąć skórę twarzy i nadać jej naturalny wygląd.

„W rzeczywistości nie mam tej szyi i szczęki – nie mogę wszędzie chodzić ze wstążką i gumką” – powiedziała supermodelka w wywiadzie dla magazynu.

Minął prawie rok, odkąd jedna z najbardziej rozpoznawalnych supermodelek na świecie twierdzi, że zniknęła z oczu po „brutalnie okaleczonej” procedurze redukcji tkanki tłuszczowej, która okazała się przeciwieństwem tego, co obiecano.

Mowa o zabiegu CoolSculpting – kriolipoliza, która pozwala na zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej pod wpływem zimna. Z powodu rzadkiego efektu ubocznego wszystko potoczyło się na odwrót i zwiększyła się ilość tłuszczu na twarzy Evangelisty.

„Gdybym wiedziała, że skutkiem ubocznym byłaby utrata źródła dochodu i wpadnięcie w taką depresję, że zaczynasz się nienawidzić, nigdy nie podjęłabym takiego ryzyka” – powiedziała brytyjskiemu Vogue.

prawa autorskie do zdjęćSteven Meisel/Vogue

podpis pod zdjęciem,

Według supermodelki zakochała się w tej procedurze z powodu obiecującej reklamy.

Rok wcześniej Evangelista napisała, że nieudany zabieg wpędził ją w dziką melancholię – supermodelka zaczęła unikać innych, stając się właściwie pustelnikiem.

Evangelista dodała, że dała się nabrać na ten zabieg z powodu reklamy. „Podoba ci się to, co widzisz w lustrze? Wydawało się, że ze mną rozmawiają” – wspomina model.

„Chodziło o obszary tłuszczu, których nie można było usunąć” – kontynuuje Evangelista. „Mówiło, że zabieg nie wymaga interwencji chirurgicznej i czasu rekonwalescencji. Wypiłem tę magiczną miksturę, ponieważ jestem trochę zarozumiały. Zdecydowałem się na to – ten wyniki okazały się przeciwko mnie”.

Supermodelka pozwała firmę kosmetyczną, która wykonała zabieg, Zeltiq Aesthetics. W lipcu powiedziała, że sprawa została rozstrzygnięta.

„Cieszymy się, że problem pani Evangelista został rozwiązany” – podała firma w oświadczeniu opublikowanym w Vogue. „Nadal koncentrujemy się na dawaniu ludziom pewności siebie poprzez bezpieczne, niezawodne produkty i zabiegi estetyczne poparte badaniami naukowymi. ”

Linda Evangelista zauważyła, że stara się kochać siebie za to, kim jest.

„Spójrzcie na zdjęcia” – mówi. „Zawsze wydawało mi się, że tworzymy fantazję. Tworzymy marzenie. ulubiona rzecz.”