„Kto mnie teraz zobaczy, zapłacze”. Co powiedziały „głodne kamienie”?

„Kto mnie teraz zobaczy, zapłacze”. Co powiedziały „głodne kamienie”?

18.08.2022 0 przez admin
  • Christina Orgaz
  • Wiadomości BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

„Głodne kamienie” przypominają o minionych suszach

Brak deszczu i utrzymujące się przez wiele dni upały spowodowały suszę w wielu krajach Europy naraz, a alarmujące ostrzeżenia pozostawione przez naszych przodków wypłynęły na powierzchnię w płytkich rzekach. Są to tzw. „głodne kamienie”, które widoczne są tylko w okresach dotkliwej suszy, są wyryte na nich przekazy o przeszłych klęskach żywiołowych spowodowanych brakiem wody i związanymi z nią nieszczęściami.

Niektóre z napisów powstały zaledwie kilkadziesiąt lat temu, inne, jak wynika z tweeta zamieszczonego przez użytkownika @Batallitass 8 sierpnia i zyskały już ogromną liczbę wyświetleń, mają już kilkaset lat.

Najstarszy napis na „głodnym kamieniu” znalezionym w Łabie pochodzi z 1616 roku: „Jeśli mnie zobaczysz, płacz”.

Jest to prawdopodobnie jeden z najsłynniejszych „głodnych kamieni”, ponieważ jednocześnie wyryto na nim kilka dat ciężkich susz.

Harmonogram suszy

Zespół czeskich archeologów w badaniu przeprowadzonym w 2013 r. ustalił, że na „głodnych kamieniach” wymienione są lata 1417, 1616, 1707, 1746, 1790, 1800, 1811, 1830, 1842, 1868, 1892 i 1893.

„Życie rozkwitnie, gdy zniknie ten kamień” – można przeczytać na jednym z kamieni.

„Ten, który mnie już widział, płakał. Ten, który mnie teraz widzi, będzie płakał” – przewiduje inny napis.

A oto kolejna wiadomość z przeszłości: „Jeśli znów zobaczysz ten kamień, zapłaczesz. W 1417 r. woda była tak niska”.

Kamienie wołające o kłopoty

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

W przeszłości tak niski poziom wody w rzekach oznaczał dla wielu ludzi trudności i niedostatek.

Susza nie tylko zrujnowała plony, ale także zatrzymała komunikację wodną, uniemożliwiając transport żywności i innych ważnych towarów. A potem nadszedł głód.

W tym czasie mieszkańcy Europy Środkowej, w tym takich dzisiejszych krajów jak Austria, Czechy, Niemcy, Węgry, Polska i Szwajcaria, byli uzależnieni od plonów zbieranych na żyznych glebach dolin rzecznych.

Według dziennikarza Olafa Kensa niemiecki miał nawet specjalne słowo na kamienie z takimi napisami – „hungersteine”, co dosłownie oznacza „głodny kamień”.

Termin powstał po odkryciu jednego takiego kamienia, który opisał 1947 jako „rok głodu”.

Jeśli chodzi o susze, w ostatnich latach stały się one najbardziej oczywistym znakiem zmian klimatycznych w Europie Środkowej.

Przypomnienia przeszłości

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Europa Środkowa doświadcza w tym roku dotkliwej suszy

Szczególnie dużo „głodnych kamieni” znaleziono w mieście Decin na północy Czech, niedaleko granicy z Niemcami, u zbiegu Łaby i Pluchnic.

Tam na powierzchni pojawiło się jednocześnie kilka takich kamieni, przypominających dawne kłopoty.

Kolejny „głodny kamień”, który wcześniej leżał na terenie portu rzecznego niemieckiego miasta Schönebeck, jest teraz wystawiony w miejscowym muzeum. Kiedyś kapitanowie kierowali się tym kamieniem: jeśli pojawił się z wody, oznaczało to, że rzeka jest zbyt płytka do żeglugi.

Większość „głodnych kamieni” wypłynęła na powierzchnię w Łabie, choć można je znaleźć również w innych rzekach – Renie, Mozeli i Wezerie.

Najgorsza susza

Według Europejskiego Obserwatorium ds. Susz (EDO) zagrożenie suszą obejmuje obecnie 60% terytorium Europy. W dużych rzekach Niemiec, Anglii i Włoch następuje silny spadek poziomu wody.

Jednak w Mantui we Włoszech zamiast „głodnego kamienia” rzeka Pad podarowała inny rodzaj daru – niewybuchową 450-kilogramową bombę z II wojny światowej.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

W płytkiej rzece Pad zamiast „głodnych kamieni” pojawiła się bomba

W ostatnich tygodniach kilka krajów jednocześnie, w tym Francja i Hiszpania, zostało zmuszonych do nałożenia ograniczeń na zużycie wody, a w niektórych przypadkach władze tych dwóch krajów całkowicie odcięły wodę. 7 sierpnia Francja ogłosiła, że stoi w obliczu najgorszej suszy od 1958 roku.

Tymczasem w Niemczech firmy zajmujące się transportem rzecznym są zmuszone ładować mniej statków, aby płynąć po płytszym Renie zasilanym przez Alpy Szwajcarskie.