NYT mówił o nieudanej próbie uznania przez kraje zachodnie diamentów z Rosji za „krwawe”

NYT mówił o nieudanej próbie uznania przez kraje zachodnie diamentów z Rosji za „krwawe”

17.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

diamenty

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

W maju tego roku Departament Stanu USA zażądał uznania diamentów wydobywanych w Rosji za „konflikt” lub „krwawy”, pisze New York Times. Propozycję tę uzasadnia fakt, że wpływy ze sprzedaży takich diamentów pomagają finansować wojnę na Ukrainie.

Jednak rosyjskie diamenty nie zostały uznane za „krwawe” diamenty, zgodnie z artykułem publikacji (wymagana subskrypcja).

Odpowiedni list z Departamentu Stanu USA został wysłany do organizacji procesu Kimberley, pisze NYT, ale nie otrzymał jednomyślnego poparcia. Do listu, jak wcześniej informował Reuters, dołączyły Ukraina, Unia Europejska, Australia, Wielka Brytania i Kanada.

Zatwierdzony przez ONZ w 2003 roku System Certyfikacji Procesu Kimberley został wprowadzony w związku z wojnami domowymi w krajach afrykańskich w celu weryfikacji diamentów wchodzących na rynek światowy. „Krew” odnosi się do „nieoszlifowanych diamentów używanych przez ruchy rebeliantów lub ich sojuszników do finansowania konfliktów mających na celu osłabienie legalnie wybranych rządów”.

Jednak to sformułowanie nie opisuje dokładnie Rosji, pisze gazeta, a jej władze kategorycznie sprzeciwiają się określaniu narodowych diamentów jako klejnotów konfliktu. Uważają te inicjatywy władz zachodnich za „demagogię polityczną”.

„Federacja Rosyjska potępia próby Koalicji Społeczeństwa Obywatelskiego, działającej przy wsparciu absolutnej mniejszości niektórych zachodnich uczestników, aby upolitycznić pracę Procesu Kimberley, zastępując i zniekształcając podstawowe zasady. profil [Procesu Kimberley]” – komentowało publikację NYT rosyjskie Ministerstwo Finansów.

Napięcia wokół rosyjskich diamentów podzieliły kraje uczestniczące w procesie Kimberley, pisze gazeta. Kraje zachodnie były przeciwne Rosji, ale jednocześnie wspierały ją Chiny, Białoruś, Kirgistan, a także Mali i Republika Środkowoafrykańska.

Organizacja, która składa się z ponad 80 krajów, rządzi się konsensusem, a wszystkie decyzje muszą być podejmowane jednomyślnie, zauważa artykuł NYT.

Na czerwcowym spotkaniu organizacji w Botswanie rozmowy o rosyjskiej inwazji na Ukrainę i jej skutkach ustały po zawetowaniu ich przez Rosję, Chiny i Białoruś, pisze NYT. Według niektórych uczestników cytowanych w publikacji, dziennikarze zostali poproszeni o opuszczenie spotkań, na które zwykle mogli uczestniczyć. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zbojkotowali spotkania przedstawicieli Rosji.

„Z dochodów z tej [diamentowej] produkcji korzysta to samo państwo, które prowadzi celową, niesprowokowaną i nieuzasadnioną wojnę” – powiedział Wołodymyr Tatarincew, zastępca dyrektora Państwowego Centrum Gemologicznego Ukrainy (GGCU), który jest uczestnikiem procesu Kimberley. .

Cięcie diamentów w Indiach – wycofanie się z sankcji

Kamienie szlachetne są jednym z głównych towarów eksportowych Rosji (poza energią) pod względem wartości. W ubiegłym roku odpowiadały za ponad 4,5 miliarda dolarów eksportu. Rosja jest największym na świecie dostawcą małych diamentów.

Diamenty z Rosji są popularne wśród amerykańskich jubilerów, którzy są zmęczeni wadami kamieni wydobywanych w afrykańskich kamieniołomach, pisze gazeta.

Wielu jubilerów przyznaje, że ze względu na luki prawne i techniczne „etyczne” diamenty tak naprawdę nie istnieją – a próba zablokowania rosyjskich diamentów to potwierdza.

Stany Zjednoczone zakazały importu rosyjskich diamentów 11 marca, ale zakaz ten dotyczy tylko rosyjskiego surowca diamentowego. 95% światowych diamentów szlifuje się w Indiach.

Po rozcięciu zmienia się ich kraj pochodzenia. Diamenty wydobywane w Rosji są oznaczane jako indyjskie.

W marcu amerykański Komitet Nadzoru nad Przemysłem Jubilerskim wydał wyjaśnienie , zgodnie z którym zakazowi nie podlegają diamenty z Rosji oszlifowane w innych krajach.

W dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Stany Zjednoczone wpisały na listę sankcyjną prezydenta ALROSY Siergieja Iwanowa. Firma ta jest największym producentem diamentów w Rosji i największą na świecie firmą wydobywającą diamenty. Została wpisana na listę Skarbu USA, co skutecznie zabrania obywatelom USA prowadzenia interesów z firmą. Podobne działania podjęły Kanada, Wielka Brytania, Nowa Zelandia.

„ALROSA przywiązuje dużą wagę do kwestii środowiskowych i społecznych oraz spełnia najwyższe standardy społecznej odpowiedzialności biznesu” – mówi odpowiedź firmy na publikację. Na stronie internetowej firma opowiada o swoich wysiłkach na rzecz ochrony wody i gleby, pomocy rdzennej ludności oraz stworzenia parku chroniącego renifery i inne dzikie zwierzęta.

Drogi, szkoły i szpitale zostały zbudowane dzięki dochodom z diamentów – poinformowało rosyjskie ministerstwo finansów w odpowiedzi na publikację. „Życie milionowej populacji Jakucji zależy wyłącznie od stabilności wydobycia diamentów w regionie” – zauważył departament.

Rosja ograniczyła eksport diamentów na kluczowe rynki – Indie i Europę – napisał w czerwcu Kommiersant. Sankcje nałożone na ALROSA pozwalają na dostarczanie surowca diamentowego do Indii, ale są problemy z płatnością.

Rozszerzenie sankcji wobec tego sektora nie jest wykluczone, ale jest mało prawdopodobne, że większość krajów do niego dołączy – uważa Dmitrij Puchkarev, ekspert BCS World of Investments. „Takie główni gracze na rynku diamentów, jak Indie i Chiny, z dużym prawdopodobieństwem będą kontynuować współpracę z Rosją” – mówi.

Powiedział, że rosyjskie dostawy diamentów zostaną przekierowane tam, gdzie są gotowe kupić – do Indii, Chin, krajów Bliskiego Wschodu. „Możliwe, że z powodu sankcji rosyjskie diamenty będą sprzedawane z dyskontem w stosunku do cen światowych, ale rozpiętość raczej nie będzie znacząca” – powiedział Puchkarev.

Od stycznia do marca Rosja dostarczyła Indiom 718 tys. karatów, wobec 1,3 mln w tym samym okresie ubiegłego roku. Jednocześnie w ujęciu pieniężnym wartość importu wzrosła w marcu o 27%, do 78 mln USD – czyli spadek ilości eksportowanych kamieni jest rekompensowany wzrostem ich cen.

Pod koniec 2021 r. Rosja zwiększyła eksport surowca diamentowego o 26% do 48,6 mln karatów za 4 mld USD. Najwięcej diamentów sprzedano do Belgii – 28,2 mln karatów za 1,7 mld USD, Zjednoczonych Emiratów Arabskich (13,2 mln karatów za 1,2 mld USD), Indii (5 mln karatów za 755 mln USD). Całkowita produkcja w Rosji wyniosła 39,1 miliona karatów.

W raporcie rocznym ALROSA za rok 2020 stwierdza się, że firma sprzedawała surowiec diamentowy do Belgii, Indii, ZEA, Izraela, Chin i Hongkongu, a także do krajów WNP, diamenty szlifowane – do Izraela, ZEA, Belgii. Udział USA w wartości sprzedaży diamentów szlifowanych przez ALROSA wynosi 3%.