Jurij Szewczuk ukarany grzywną na podstawie artykułu o „zdyskredytowaniu” rosyjskiej armii

Jurij Szewczuk ukarany grzywną na podstawie artykułu o „zdyskredytowaniu” rosyjskiej armii

16.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Szewczuk

prawa autorskie do zdjęćWiaczesław Prokofiew/TASS

Lider grupy rockowej DDT, Jurij Szewczuk, został ukarany grzywną w wysokości 50 000 rubli na podstawie artykułu administracyjnego o „zdyskredytowaniu” rosyjskiej armii. Na koncercie w Ufie wygłosił antywojenne przemówienie, mówiąc między innymi, że „ojczyzna to nie dupa prezydenta, którą trzeba cały czas całować”.

Sam Szewczuk nie brał udziału w spotkaniu. Działacz na rzecz praw człowieka Pavel Chikov opublikował pisemne oświadczenie muzyka na swoim kanale Telegram, w którym mówi, że zawsze był przeciw wojnom, a także sprzeciwia się obecnej wojnie na Ukrainie.

W sądzie wystąpiła funkcjonariuszka policji Kamalova, która sporządziła protokół przeciwko Szewczukowi. Stwierdziła, że zauważyła oznaki obrazy w słowach muzyka „nasi chłopcy z jakiegoś powodu umierają” i „jesteśmy przeciwko wojnie”.

18 maja w sieciach społecznościowych krążyło wideo z koncertu DDT, w którym Szewczuk powiedział: „Ojczyzna, przyjaciele, to nie dupa prezydenta, którą trzeba cały czas zwlekać i całować. Ojczyzna jest babcią żebraczą na stacji sprzedam ziemniaki, to jest ojczyzna. Publiczność powitała te słowa brawami.

Jeden z organizatorów imprezy, Radmir Usmanov, powiedział , że raport o Szewczuku powstał po koncercie w garderobie. „Zaraz po koncercie siły bezpieczeństwa wdarły się za kulisy, odizolowały Yu Yu [Juriego Julianovicha] od grupy, nie przepuszczając nawet dyrektora zespołu (poprzez umieszczenie przy wejściu bariery ochronnej złożonej z dwóch funkcjonariuszy w mundurach sił specjalnych do garderoby) i przez godzinę rozmawiali o fakcie ostatniego koncertu, jego orientacji i wypowiedziach Szewczuka na temat wojny i ojczyzny” – napisał Usmanov na Instagramie.

Według niego policja początkowo chciała zatrzymać Szewczuka, ale potem po prostu dali mu protokół do podpisania i wyszli. „Chodź, dlaczego szybujesz? To był wspaniały koncert. Ale są różne sytuacje” – powiedział muzyk po koncercie do Ufa1.ru.

Sowiecki Sąd w Ufie otrzymał sprawę administracyjną wszczętą na podstawie art. 20.3.3. Kodeks wykroczeń administracyjnych Federacji Rosyjskiej (działania publiczne mające na celu zdyskredytowanie użycia rosyjskich sił zbrojnych). Stamtąd został przekazany do rozpatrzenia na dworze w Petersburgu, a z Petersburga – z powrotem.

Sprawa została przesłana do sądu petersburskiego na pisemny wniosek Szewczuka, napisał Interfax, powołując się na służbę prasową sądu w Ufie.

BBC nie było w stanie skontaktować się z Szewczukiem.

Sądząc po filmie, na koncercie w Ufie Szewczuk wygłosił przemówienie przed wykonaniem piosenki „Miłość”, którą według niego napisał „po Czeczenii”. Szewczuk powiedział, że ta piosenka go „uratowała”.

„A teraz na Ukrainie giną ludzie – dlaczego? Nasi tam giną – dlaczego? Jakie są cele, przyjaciele? Jakie są tego cele? Umiera młodzież Rosji i Ukrainy, starcy, kobiety, dzieci umiera. Tak? – powiedział artysta ze sceny.

Koncert DDT w Ufie miał się odbyć w czerwcu 2020 r., ale ze względu na zakazy krucjaty był kilkakrotnie przekładany. Koncert 18 maja, według różnych szacunków, zgromadził około 10 tysięcy widzów. Jak powiedzieli naoczni świadkowie Kommiersant, frazy „Nie strzelaj” (tytuł jednego z utworów DDT) i „Nie dla wojny” pojawiły się na ekranach podczas występu grupy.

W kwietniu koncert DDT w Tiumeniu został odwołany. Dokładny powód odwołania nie jest znany, ale Szuwczuk zasugerował, że było to spowodowane odmową występu na tle litery Z. „Mieliśmy zadeklarowaną salę na koncert i namalowali tam ogromną literę Z. Odmówiliśmy grać tam, przenieśliśmy koncert do innej sali i nie dali nam innej sali” – powiedział Szewczuk.