Czy atak na PKW Wagnera w Popasnej jest operacją ukraińską, czy mistyfikacją Prigożyna?

Czy atak na PKW Wagnera w Popasnej jest operacją ukraińską, czy mistyfikacją Prigożyna?

15.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

baza

prawa autorskie do zdjęćSergei Sreda/Telegram

podpis pod zdjęciem,

Zdjęcie bazy Wagner PMC opublikował w swoim kanale telegramowym „voenkor” Sergey Sreda

Wspierając wojnę z Ukrainą, rosyjscy blogerzy donieśli wczoraj, że ukraińskie wojsko przypuściło atak rakietowy z amerykańskiego systemu rakietowego HIMARS na zajętą w wyniku inwazji bazę Wagner PMC w mieście Popasnaja w obwodzie ługańskim. I choć strona ukraińska trzyma się tej samej wersji, eksperci mają wątpliwości, czy była to inscenizacja samych „wagnerowców”.

Informacje pochodziły od tzw. korespondentów wojskowych – blogerów, którzy śledzą operacje wojskowe na Ukrainie i wypowiadają się po stronie Rosji. Krótko mówiąc, ich wersja brzmiała tak: tydzień temu zdjęcia bazy zostały opublikowane, a następnie usunięte przez blogera Sergeya Sredę. Na zdjęciu on i czterech mężczyzn w mundurach kamuflażowych i maskach na tle kamienicy, w rogu kadru – napis: ul. Mironowskaja 12.

„Przyjechałem do Popasnaya, zatrzymałem się w siedzibie Wagner PMC. Zostaliśmy przywitani jak tubylcy. Opowiedzieli kilka zabawnych historii” – napisał Sreda 8 sierpnia. A 14 sierpnia inny „dowódca” Jurij Kotenok napisał : „Uderzono w jedną z lokalizacji Wagnera PKW w Popasnej. Źródła w Donbasie potwierdzają. Prawdopodobnie Hymars. Ukraińskie zasoby rozpraszają śmierć Prigożyna – nie potwierdzamy ”.

Media kojarzyły biznesmena Jewgienija Prigożyna z Wagnerowskim PKW, którego najemnicy walczyli w Syrii i krajach afrykańskich, aw tym roku biorą udział w działaniach wojennych na Ukrainie. Prigożyn zaprzeczył jakimkolwiek udziałom w tej prywatnej firmie wojskowej i pozwał w związku z tym dziennikarzy. W sierpniu Mediazona (ogłoszona w Rosji „zagranicznym agentem”) poinformowała, że Prigożyn osobiście agitował więźniów w koloniach, by zawrzeć kontrakt i wyruszyć na wojnę na Ukrainie. Dziennikarze opublikowali zdjęcia biznesmena z Donbasu.

Ukraińskie media poinformowały również dzień wcześniej, że siły zbrojne Ukrainy zniszczyły bazę Wagner PKW dzięki wskazówce korespondenta wojskowego i podały w wątpliwość twierdzenie, że Prigożyn nie został ranny. Prorosyjski kanał telegramowy Rewers medalu opublikował zdjęcie podobnego budynku mieszkalnego, zniszczonego przez ostrzał i rzekomo rannego mężczyznę, z komentarzem: „Wyciągamy chłopców na Popasnaję”.

Rano szef ługańskiej obwodowej administracji wojskowej Siergiej Gajdai powiedział również, że „Siły Zbrojne Ukrainy ponownie z powodzeniem pracowały nad kwaterą główną wroga”, o czym poinformował „jeden z przedstawicieli rosyjskich mediów”, a mianowicie , w bazie w Popasnej, gdzie kwatera główna Wagnera PKW została „rozbita” celnym ciosem ”, „określa się liczbę ofiar śmiertelnych”. „Ukraińskie media publikują zdjęcia wielkich zniszczeń w miejscu domniemanej siedziby.

Jednak już dzień wcześniej założyciel Zespołu ds. Wywiadu Konfliktu Rusłan Lewiew zasugerował, że wagnerowcy mogli sami przeprowadzić strajk, prowokując ukraińskie wojsko. „Pamiętając, jak bardzo Prigozhin uwielbia trolling i ile zawsze był gotów na to wydać i jakie wielkie wysiłki jest gotów podjąć, wciąż mam pewne wątpliwości co do tego, co naprawdę się wydarzyło” – napisał ekspert na Twitterze.

Prorosyjscy „korespondenci wojskowi” zdają sobie sprawę z zakazu filmowania instalacji wojskowych i możliwości „przybycia”, wspominał Lewijew: „A tutaj pozują tuż przy kwaterze głównej, a nawet z kimś podobnym do Prigożyna” (niektóre media uznały biznesmen w jednej z osób w kamuflażu na zdjęciu „korespondenta wojskowego” Sredy).

Leviev wysunął hipotezę, zgodnie z którą „wagneryci”, prowokując użycie amerykańskiego systemu wielokrotnego startu rakiet HIMARS, chcieli mu się przeciwstawić i zdobyć nagrody. „Świetnie, środa, chodźmy tutaj, pozujmy przy tabliczce z adresem, teraz wyciągniemy ich i uderzymy z powrotem”, opisał rzekomą logikę Wagner PMC.

W poniedziałek wieczorem państwowa RIA Nowosti opublikowała „faktyczne zdjęcia Prigożyna z miejsca”. Wśród ruin stoi mężczyzna, który wygląda jak biznesmen, ubrany w kamuflaż.

Korespondent BBC Russian Service Ilya Barabanov o tym, do czego zdolne są Wagner PMC:

„Strajk został zgłoszony przez kanały Telegrama powiązane z PMC, a zdjęcia ich ewentualnej siedziby opublikował kilka dni wcześniej korespondent pracujący dla struktur powiązanych z Prigożynem.

Te same media natychmiast zaczęły donosić, że on sam mógł zostać ranny podczas ostrzału. Początkowo martwili się o jego los, a potem zaprzeczali jego śmierci.

To nie pierwszy raz „zginął” Prigożyn – w 2019 r. związane z nim publikacje, jak się uważa, donosiły już, że mógł rozbić się helikopterem w jednym z krajów afrykańskich. Wkrótce stało się jasne, że z biznesmenem wszystko jest w porządku.

Dlaczego teraz Prigożyn potrzebuje publikacji, że Ukraińcy uderzają do jego siedziby ze słynnego już amerykańskiego MLRS HIMARS, jest zrozumiałe. Siły bezpieczeństwa aresztowały ostatnio trzech pracowników grupy medialnej Patriot Prigożyna, oskarżając ich o oszustwo. Okazało się, że minister obrony Siergiej Szojgu, przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin i sekretarz prasowy Władimira Putina Dmitrij Pieskow byli aktywnie krytykowani we własnych anonimowych kanałach. Służba prasowa Prigożyna natychmiast je odrzuciła: „Siły bezpieczeństwa wykazały czujność i wykryły infekcję”.

Na tym tle kanały Telegrama już powiązane z siłami bezpieczeństwa zaczęły sugerować, że Prigozhin może mieć problemy w najbliższej przyszłości. Zdjęcie z Popasnej i „uderzenie w centralę” z HIMARS to nic innego jak przypomnienie władzom Kremla, jak ważne jest dla nich zachowanie takiego zasobu, jak PKW Wagner i Prigozhin”.

Podpis wideo,

Jak działa prywatna firma wojskowa „Wagner”. Wywiad z najemnikiem