Wysuszony suszą Ren może stać się nie do żeglugi już w poniedziałek

Wysuszony suszą Ren może stać się nie do żeglugi już w poniedziałek

14.08.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Ekipa filmowa BBC w suchym dnie Renu
podpis pod zdjęciem,

Ekipa filmowa BBC w suchym dnie Renu w zeszły piątek

Poziom wody w Renie spadł do rekordowo niskiego poziomu z powodu trwającej w Niemczech dotkliwej suszy. To znacznie komplikuje nawigację po rzece, która jest jedną z głównych arterii transportowych w Europie.

Według ekspertów ankietowanych przez Reuters może to doprowadzić do spadku niemieckiego PKB o 0,5%.

Duże barki o ładowności do 3000 ton nie mogą już pływać po rzece w rejonie Kaub i Duisburg, gdzie poziom wody obniżył się do prawie 40 cm, klienci przewoźnika zmuszeni są wynajmować mniejsze jednostki, co ich kosztuje znacznie więcej .

W najbliższym czasie deszcz nie jest spodziewany, a według prognozy niemieckiego Federalnego Urzędu Dróg Wodnych do poniedziałku poziom wody w rzece może spaść do poziomu, który uniemożliwi przepływ statków po rzece.

Już w piątek kierownictwo firmy transportowej Contargo – jednego z największych przewoźników towarowych – poinformowało, że zatrzymuje większość przewozów na środkowym i górnym odcinku rzeki i postara się dostarczyć pozostały ładunek drogą lądową.

„Ze względów bezpieczeństwa będziemy musieli w dużej mierze zatrzymać naszą żeglugę na górnym i środkowym Renie” – ostrzegali przedstawiciele Contargo.

Około 4% wszystkich ładunków transportowanych jest drogą wodną (morską i Renem) w Niemczech, ale co najważniejsze, to właśnie rzeka zwykle dostarcza węgiel do elektrowni, które z powodu przerw w dostawach rosyjskiego gazu zostały ponownie uruchomione .

„Zostało pod nami 30 zobaczyć wodę”

Ren pochodzi ze Szwajcarii i przepływa przez kilka krajów europejskich, w tym Francję i Niemcy, i wpada do morza w pobliżu Holandii.

Wysychanie tej rzeki przy przedłużającym się rekordowo upalnym lecie w Europie grozi poważnymi problemami dla firm, mieszkańców i dostaw energii, a konsekwencje kryzysu będą nadal odczuwalne w dłuższej perspektywie – zimą i później rok.

Kilka przepraw promowych przez Ren w okolicach Kaub zostało już zamkniętych. Kapitan jednego z nich, Andre Kimpel, powiedział korespondentce BBC Germany Jenny Hill, że nadal przewozi ludzi i ich samochody na przeciwległy brzeg – na razie.

„To nie żart” – wyjaśnia Kimpel, rzucając doświadczone spojrzenie na iskrzącą się w słońcu rzekę pełne niepokoju. „Pod nami jest 1,5 m wody, a zanurzenie naszego promu wynosi około 1,20 m. Tak więc tylko W rezerwie pozostaje 30 centymetrów”.

Spadające poziomy wody nie są tu rzadkością, ale według kapitana Kimpela w ostatnich latach zdarzało się to częściej.

„Wcześniej często mieliśmy powodzie, teraz często mamy niski poziom wody” – narzeka kapitan.

W pobliżu na brzegu rzeki znajduje się stara stacja pomiarowa. Każdy kapitan, który chce wejść do Haut-Rhin, musi najpierw upewnić się, że wskazany tutaj „oficjalny” poziom wody nie jest niższy niż dopuszczalny.

Najniższą wartość, jaką kiedykolwiek zarejestrowały w tej lokalizacji, czujniki zarejestrowały w październiku 2018 r., kiedy poziom wody w rzece spadł do 25 cm, teraz te same czujniki pokazują 42 cm, ale w najbliższych dniach spodziewany jest jeszcze większy spadek wody.

podpis pod zdjęciem,

Kapitan André Kimpel, który wciąż przewozi ludzi i ich pojazdy z jednego wybrzeża na drugie, mówi, że pod dnem jego promu pozostało tylko 30 cm wody.

Nieco dalej w górę, problem widać gołym okiem.

W mieście Bingen duże odcinki koryta rzeki są odsłonięte, bielone bruki schną w palącym słońcu. Mieszkańcy pobliskiego miasteczka przedzierają się po skałach, zwykle ukrytych pod wodą, aby zrobić sobie zdjęcie. Miejscowi przyznają, że nigdy nie widzieli tak płytkiego Renu.

Ren jest jedną z głównych dróg wodnych w Europie. Po rzece płyną barki dostarczające surowce do fabryk i elektrowni zlokalizowanych wzdłuż wybrzeża. Gotowe produkty eksportujemy również transportem rzecznym – w normalnych czasach jest to najłatwiejszy i najtańszy sposób transportu.

Niektóre duże statki nie mogą już przepływać wzdłuż rzeki we właściwym miejscu. Wielu przewoźników musiało zmniejszyć załadunek statków, aby zmniejszyć ich zanurzenie – i odpowiednio zwiększyć zdolność przełajową. To z kolei zwiększa koszty transportu.

Górny Ren prawdopodobnie będzie całkowicie niedostępny, mówi Martina Becker z HGK Shipping. Według niej, niski poziom wody zdarza się co roku, ale dzieje się to po raz pierwszy.

„To dość niezwykłe, szczególnie jak na tę porę roku. Zwykle lipiec i sierpień to dość mokre miesiące z dużą ilością deszczu i dobrym poziomem wody” – wyjaśnia Becker.

Według niej niski stan wody zwykle pojawia się później, w październiku.

„To dla nas niezwykła sytuacja” – kontynuuje Becker – „Pytanie, co będzie teraz w październiku, kiedy zwykle nadchodzą suche miesiące.Zbliżamy się już do rekordowo niskiego poziomu, jaki mieliśmy w 2018 roku i już możemy osiągnąć ten poziom w przyszłym tygodniu.”

Szkody dla gospodarki

Eksperci ostrzegają, że niski poziom wody może spowodować znaczne szkody dla niemieckiej gospodarki.

Anomalie naturalne, takie jak ekstremalne upały, susze i powodzie, już od dwudziestu lat kosztują niemiecki budżet co najmniej 6,6 mld euro rocznie. Wynika to z niedawnego raportu firmy badawczej Prognos.

W latach 2018-2019 szkody spowodowane upałem dla Niemiec wyniosły 25,6 mld euro. Kolejne 9 miliardów w tym samym okresie kosztowało spadek wydajności pracy w przemyśle. Powodzie w 2021 roku kosztowały budżet prawie 40 mld euro.

podpis pod zdjęciem,

Większość węgla dla elektrowni w Niemczech dostarczana jest barkami rzeką.

Susza to za mało, ale kryzys polityczny na tle wojny na Ukrainie dodał problemów.

Decyzja Władimira Putina, która skutecznie zamieniła gazociąg w narzędzie szantażu, pogrążyła Niemcy w chaosie.

Koalicyjny rząd kraju walczy o zapewnienie alternatywnych dostaw energii. Planowana jest budowa kilku pływających terminali do odbioru skroplonego gazu ziemnego (LNG). Negocjuj dostawy z innymi krajami, takimi jak Katar.

Pomimo obietnicy złożonej przez Berlin, że całkowicie wycofa się ze spalania węgla – niemiecki rząd zobowiązał się, że do 2045 r. stanie się krajem neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla – obecnie w tym kraju uruchamiane są elektrownie węglowe na mokro.

Większość węgla dla tych stacji transportowana jest barkami po rzece.

Trudno będzie też tym, którzy mieszkają w pobliżu rzeki lub pracują nad nią.

Agencja rządowa, która monitoruje poziom wody, twierdzi, że obecny niski poziom wody może być po prostu częścią normalnego zjawiska. Zauważają jednak, że takie zjawiska nasilają się w wyniku zmian klimatycznych i twierdzą, że sytuacja ulegnie pogorszeniu w drugiej połowie tego stulecia.

W Bingen poziom wody opadł tak nisko, że odsłonił się stary kamienny most prowadzący na małą wyspę. Ludzie śmieją się, gdy przedzierają się przez skały, ciesząc się z możliwości dotarcia na wyspę pieszo. Ale dla wielu mieszkańców jest to ostrzeżenie.