Iranki protestują przeciwko testom na dziewictwo

Iranki protestują przeciwko testom na dziewictwo

13.08.2022 0 przez admin
  • Firuze Akbaryan, Sofia Bettiza
  • Serwis światowy BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćWales News Service

podpis pod zdjęciem,

Kiedy para się rozpada, wzajemne pretensje i roszczenia są powszechne, ale w Iranie, gdy związek się rozpada, dziewczęta cierpią bardziej

W bardzo konserwatywnym i zamkniętym społeczeństwie irańskim utrzymywanie dziewczynki w czystości do ślubu jest ważnym elementem systemu wartości dla wielu dziewcząt i ich rodzin. Niektórzy mężczyźni wymagają od panny młodej przed ślubem zaświadczenia lekarskiego o czystości – pomimo faktu, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uważa tę praktykę za naruszenie praw człowieka. Ostatnio jednak coraz więcej mieszkańców kraju otwarcie sprzeciwia się takim kontrolom.

„Oszukałaś mnie do małżeństwa, ukrywając przede mną, że nie jesteś dziewicą! Nikt by się z tobą nie ożenił, gdyby znał prawdę” – krzyczał mąż Mariam po nocy poślubnej, nie znajdując śladów krwi na prześcieradle.

Mariam próbowała przekonać męża, że jest jej pierwszym mężczyzną i nigdy wcześniej nie uprawiała seksu, ale on jej nie uwierzył i zażądał zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego fakt dziewictwa.

W Iranie to powszechna historia. Wiele dziewczyn po zaręczynach udaje się do lekarza, aby oficjalnie poświadczył, że jeszcze nie rozpoczęły aktywności seksualnej.

I to pomimo faktu, że według Światowej Organizacji Zdrowia „certyfikat dziewictwa” nie ma naukowych podstaw medycznych. Na przykład w metryce Mariam jest powiedziane, że jej błona dziewicza jest „typu elastycznego”, to znaczy, gdy jest penetrowana, tylko się rozciąga, ale nie pęka, więc może nie być krwi.

„To zraniło moją dumę” – mówi z goryczą Mariam – „Nie byłam niczemu winna, ale mój mąż nadal mnie obrażał.

Mariam została zabrana do szpitala na czas i została uratowana.

„Nigdy nie zapomnę tych ciemnych dni. W tym czasie schudłam prawie 20 kilogramów” – mówi Mariam.

Protesty przeciwko testom na dziewictwo

Historie takie jak Mariam są straszną rzeczywistością dla wielu irańskich kobiet, ponieważ ich rodziny martwią się o utrzymanie dziewczynki w celibacie do ślubu. To wartość głęboko zakorzeniona w kulturze konserwatywnej.

Ostatnio jednak sytuacja zaczęła się zmieniać. Nie tylko kobiety, ale także mężczyźni w Iranie zaczęli coraz bardziej sprzeciwiać się praktyce „udowadniania dziewictwa”.

Odpowiednią petycję, opublikowaną w listopadzie ubiegłego roku, podpisało w pierwszym miesiącu około 25 000 osób. Tak szeroko i otwarcie testy na dziewictwo w Iranie nigdy nie były dyskutowane.

„To rażące naruszenie granic osobistych, a ta praktyka jest upokarzająca” – powiedziała Neda. Wyjawia, że straciła dziewictwo w wieku 17 lat jako studentka, po tym jak kochała się ze swoim ówczesnym chłopakiem.

prawa autorskie do zdjęćManuella Bonomi

podpis pod zdjęciem,

W konserwatywnym społeczeństwie kobietom często jest znacznie trudniej dochodzić swoich praw niż mężczyznom.

„Wpadłam w panikę”, mówi Neda, „Przerażała mnie sama myśl, że moja rodzina się o tym dowie”.

Neda postanowiła przywrócić dziewictwo z pomocą chirurga plastycznego. Technicznie rzecz biorąc, ta procedura jest legalna w Iranie, ale jest obarczona ryzykiem poważnego zantagonizowania opinii publicznej, a szpitale nie są gotowe na takie ryzyko.

Dlatego Neda musiała szukać prywatnej kliniki, w której poprosili o duże pieniądze na operację.

„[Aby zapłacić za zabieg] wydałem wszystkie oszczędności”, wspomina dziewczyna. „Sprzedałam laptopa, telefon, złotą biżuterię”.

Musiała podpisać dokument stwierdzający, że ponosi pełną odpowiedzialność za skutki operacji lub na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. Sam zabieg trwał około 40 minut, ale Neda dochodziła do siebie jeszcze przez kilka tygodni, podczas których dręczył ją ból w podbrzuszu – tak, że ledwo mogła poruszać nogami.

Nie powiedziała ani słowa rodzicom.

„Czułam się bardzo samotna. Myślę, że strach przed rodzicami bardzo mi pomógł poradzić sobie z bólem” – dodaje Neda.

Jednak cała udręka dziewczyny poszła na marne. Rok później poznała mężczyznę, który chciał się z nią ożenić, ale po nocy poślubnej nie było krwi na prześcieradle. Dopiero wtedy dziewczyna zorientowała się, że operacja plastyczna się nie powiodła.

„Mój mąż powiedział, że poślubiłam go podstępem, oskarżyła go o kłamstwo i zostawiła mnie” — mówi Neda.

presja rodziny

Światowa Organizacja Zdrowia uważa „certyfikaty dziewictwa” za praktykę nieetyczną i niepopartą naukowo, ale nadal jest ona powszechna nie tylko w Iranie, ale także w niektórych innych krajach, w których przeważają muzułmanie, takich jak Indonezja, Turcja czy Irak.

Przedstawiciele irańskich władz medycznych zapewniają, że testy na dziewictwo przeprowadza się tylko w wyjątkowych okolicznościach – na przykład podczas śledztwa w sprawie zarzutów gwałtu.

Jednak większość próśb o dziewictwo nadal pochodzi od par, które planują wziąć ślub. Dlatego młodzi ludzie zwracają się do prywatnych klinik – często w towarzystwie własnych matek.

Ginekolog lub położna przeprowadza badanie, w wyniku którego wystawiany jest oficjalny dokument medyczny, w którym podaje się imię i nazwisko kobiety, imię jej ojca, numer jej paszportu, a czasem dołącza się fotografię. Po zbadaniu stanu błony dziewiczej pacjenta podczas badania lekarz wydaje wniosek: „Ta dziewczyna jest najprawdopodobniej dziewicą”.

W najbardziej konserwatywnych rodzinach metrykę podpisuje dodatkowo dwóch świadków – najczęściej matki młodej pary.

Dr Fariba wystawia takie certyfikaty od wielu lat. Przyznaje, że to upokarzająca praktyka, ale wierzy, że faktycznie pomaga wielu kobietom.

„Są pod silną presją rodziny. Czasami faktycznie idę na fałszerstwo: kiedy widzę parę, która jest aktywna seksualnie i zamierza się pobrać, na prośbę nowożeńców mówię ich rodzinom, że dziewczyna jest dziewicą ”- przyznaje lekarz.

Dla wielu irańskich mężczyzn poślubienie dziewicy jest nadal kwestią zasad.

„Jeśli dziewczyna straciła dziewictwo przed ślubem, nie można jej ufać. Może zostawić męża dla innego mężczyzny” – powiedział 34-letni Ali, elektryk z Shiraz.

Sam przyznaje, że uprawiał seks z 10 dziewczynami, bo „nie mógł się oprzeć”.

Ali przyznaje, że w irańskim społeczeństwie istnieją podwójne standardy, ale nie widzi powodu, by porzucać tradycje.

„Normy społeczne ustalają, że mężczyzna ma więcej wolności niż kobieta” – wyjaśnia.

prawa autorskie do zdjęćManuella Bonomi

podpis pod zdjęciem,

Większość próśb o świadectwo dziewictwa pochodzi od par planujących ślub

Poglądy Alego podziela wielu Irańczyków, zwłaszcza na obszarach wiejskich.

Pomimo rosnących protestów przeciwko testowaniu dziewictwa, wielu Irańczyków uważa, że praktyka ta jest głęboko zakorzeniona w kulturze i nie powinna być w najbliższym czasie zakazana przez władze.

Nadzieja na przyszłość

Kilka tygodni temu, cztery lata po próbie samobójczej, Mariam w końcu udało się uzyskać rozwód. Ale jest mało prawdopodobne, że w najbliższej przyszłości ponownie wyjdzie za mąż.

„Bardzo trudno będzie mi znów zaufać mężczyźnie” — wyjaśnia. „Nie wyobrażam sobie, bym mogła w najbliższym czasie wyjść za mąż”.

Wraz z dziesiątkami tysięcy innych kobiet Mariam podpisuje różne petycje domagające się zaprzestania praktyki potwierdzania dziewictwa. Nie spodziewa się szybkich zmian – mówi, że może się to nie wydarzyć za jej życia – ale wierzy, że pewnego dnia irańskie kobiety osiągną swój cel.

„Jestem pewien, że pewnego dnia tak się stanie. Mam nadzieję, że w przyszłości żadna dziewczyna nie będzie musiała przechodzić przez to, przez co ja musiałam przejść” – podsumowuje Mariam.

Wszystkie nazwiska rozmówców zostały zmienione.