Biden i Xi wymieniają ostrzeżenia na Tajwanie

Biden i Xi wymieniają ostrzeżenia na Tajwanie

29.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Joe Biden, Xi Jinping

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

Joe Biden jako prezydent Stanów Zjednoczonych nie spotkał się jeszcze z przewodniczącym Xi – tylko dzwonił

W czwartek amerykańscy i chińscy przywódcy rozmawiali przez telefon przez ponad dwie godziny i wymieniali między innymi ostrzeżenia dotyczące Tajwanu.

Prezydent USA Joe Biden, według raportu Białego Domu, ostrzegł Xi Jinpinga, że Stany Zjednoczone są zdecydowanie przeciwne wszelkim próbom jednostronnej zmiany statusu wyspy.

Pekin ogłosił, że Xi Jinping w rozmowie wezwał Bidena do przestrzegania zasady „jednych Chin” i ostrzegł amerykańskiego prezydenta, że „ten, kto bawi się ogniem, zostanie spalony”.

ChRL uważa Tajwan za zbuntowaną część zjednoczonego państwa chińskiego i oficjalnie nie wyklucza jego aneksji siłą.

Stany Zjednoczone z jednej strony wyznają zasadę „jednych Chin” i nie uznają Tajwanu za niepodległe państwo, z drugiej zaś udzielają militarnego wsparcia demokratycznemu Tajwanowi.

Kontrowersje wokół Tajwanu po raz kolejny wzrosły z powodu pogłosek o zbliżającej się wizycie na Tajwanie przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi.

Departament Stanu twierdzi, że Pelosi nie ogłosił takich planów, ale Pekin powiedział, że jeśli wizyta się uda, będzie miała „poważne konsekwencje”.

Joe Biden powiedział dziennikarzom w zeszłym tygodniu, że armia amerykańska nie uważa, że Pelosi powinien polecieć na Tajwan. Z drugiej strony urzędnicy administracji Bidena nazwali wypowiedzi Chin w tej sprawie „wyraźnie nie pomagając sprawie i niepotrzebne”.

Jeśli wizyta Nancy Pelosi się odbędzie, będzie to pierwsza wizyta na wyspie tak wysokiej rangi amerykańskiego polityka od 25 lat. Przewodniczący Izby Reprezentantów jest trzecią osobą w amerykańskiej hierarchii państwowej, po prezydencie i wiceprezydencie.

Według Białego Domu w rozmowie telefonicznej w czwartek Biden i Xi omówili również możliwość spotkania twarzą w twarz.

Poznali się w 2015 roku, kiedy Xi poleciał do USA, ale wtedy Biden był wiceprezydentem. Jako prezydent nie spotkał się jeszcze z chińskim przywódcą.

Według korespondentki BBC w amerykańskim Departamencie Stanu Barbary Plett analitycy uważają, że ani Biden, ani Xi nie chcą otwartego konfliktu między swoimi krajami, ale też nie chcą się teraz spotykać na poziomie retorycznym – zwłaszcza w Chinach.

W komunikacie prasowym na temat wezwania Biały Dom mówił o „odpowiedzialnym rozwiązywaniu różnic” i współpracy w kwestiach, w których zbiegają się interesy USA i Chin.

Pekin w znacznie dłuższym raporcie napisał, że interesy obu krajów w wielu dziedzinach są zbieżne, ale jednocześnie oskarżył Stany Zjednoczone o podważanie relacji, przypominając, że administracja Bidena oficjalnie uważa Chiny za głównego rywala Stanów Zjednoczonych. Państwa na świecie i poważny, długofalowy problem dla polityki amerykańskiej.

Korespondent BBC Rupert Wingfield-Hayes zauważa, że chińscy urzędnicy w tym i poprzednim roku wypowiedzieli już pozornie groźną frazę o zabawie z ogniem, ale to nie znaczy, że Chiny są gotowe do inwazji na Tajwan, jeśli Amerykanie zrobią coś dla niego nieprzyjemnego – bo na przykład Nancy Pelosi poleci na Tajwan. Chińczycy chcą raczej powiedzieć, że jeśli USA będą kontynuować dotychczasową politykę, to w końcu może to doprowadzić do otwartego konfliktu.