UEFA bada przyśpiewki o Putinie w meczu Fenerbahce z Dynamem Kijów w Stambule

UEFA bada przyśpiewki o Putinie w meczu Fenerbahce z Dynamem Kijów w Stambule

28.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Witalij Buyalsky

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Związek Europejskich Związków Piłki Nożnej (UEFA) ogłosił wszczęcie śledztwa w sprawie kibiców Fenerbahce, którzy skandowali imię prezydenta Rosji Władimira Putina podczas rewanżowego meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów z Dynamem Kijów.

Ambasada Ukrainy w Turcji potępiła zachowanie kibiców tureckich.

Do incydentu doszło po tym, jak mieszkańcy Kijowa otworzyli konto. Najwyraźniej okrzyki sprowokował gest pomocnika Dynama Witalija Buyalskiego – celebrował gola krzyżując ramiona w kształcie orła w kierunku tureckich kibiców.

Fani myśleli, że jest to nawiązanie do herbu wieloletniego rywala Fenerbahce, Besiktasa, i w odpowiedzi zaczęli skandować imię rosyjskiego prezydenta.

Kijowanie wygrali wynikiem 2:1, po czym trener drużyny Mircea Lucescu odmówił udziału w pomeczowej konferencji prasowej w proteście przeciwko działaniom kibiców.

Powiedział dziennikarzom, że środowisko sportowe nie może zaakceptować takiego zachowania kibiców.

– Nie spodziewałem się takich pieśni. Szkoda – dodał trener.

Ambasador Ukrainy w Turcji Wasilij Bodnar powiedział, że był głęboko poruszony tym incydentem.

Z kolei kierownictwo Fenerbahce wyparło się działań fanów.

– Po raz kolejny przypominamy nasze oficjalne stanowisko, że sport powinien pozostać poza polityką – powiedział klub.

Incydent wywołał burzę oburzenia na portalach społecznościowych, niektórzy domagają się nawet wykluczenia tureckiej drużyny z europejskich rozgrywek.

Dzieje się to zaledwie kilka tygodni przed wznowieniem mistrzostw Ukrainy w piłce nożnej 23 sierpnia. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainie nie rozgrywano żadnych meczów.

Podobno mistrzostwa Ukrainy odbędą się pod Kijowem iw zachodniej części kraju na stadionach bez widzów, za zgodą lokalnej administracji wojskowej i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

– Organizowanie rozgrywek piłkarskich w czasie wojny to nie tylko sport – powiedział dziennikarzom prezes Ukraińskiego Związku Piłki Nożnej Andrij Pavelko.

Tylko dwie drużyny dywizji ogłosiły, że nie będą mogły wziąć udziału – Desna Czernihów i Mariupol. Obie strony widziały zniszczenie swojej infrastruktury, a Mariupol znajduje się teraz pod rosyjską okupacją po długim oblężeniu.