Niemcy zgodziły się dostarczyć Ukrainie 100 dział samobieżnych PzH 2000. Co to za pojazdy?

Niemcy zgodziły się dostarczyć Ukrainie 100 dział samobieżnych PzH 2000. Co to za pojazdy?

28.07.2022 0 przez admin
  • Pavel Aksenov
  • Rosyjski serwis BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Panzerhaubitze 2000 – dość nowa broń, produkowana od 1996 roku

Samobieżne stanowiska artyleryjskie Panzerhaubitze 2000, które Niemcy zgodziły się sprzedać Ukrainie , znacznie zwiększą możliwości artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy. Oprócz bardzo wysokich osiągów tego działa samobieżnego, partia 100 sztuk jest jedną z największych w czasie konfliktu.

Do tej pory na Ukrainę dostarczono nieco ponad 10 takich dział samobieżnych z Niemiec i Holandii. Jednak do tej pory były dostarczane „brak w magazynie”. Teraz trzeba je będzie zbudować, a według doniesień prasowych zajmie to kilka lat. Ten kontrakt nie zmieni szybko i poważnie sytuacji na froncie. Jednak taka nowoczesna broń nie może zmienić sytuacji w przyszłości.

Pod względem sumy swoich cech Panzerhaubitze 2000 jest jednym z najlepszych samobieżnych systemów artyleryjskich na świecie. Działa samobieżne wyposażone są w mechanizm ładowania, dzięki czemu szybkostrzelność sięga 10 strzałów na minutę. W trybie specjalnym może oddać trzy strzały w dziewięć sekund.

Zasięg strzelania 52-kalibrowej armaty Rheinmetall L52 (długość lufy jest zwykle mierzona w kalibrach, do średnicy lufy tego samego pistoletu) ze standardowym pociskiem NATO 155 mm wynosi ponad 30 kilometrów. Jednak przy użyciu specjalnej amunicji zasięg może znacznie wzrosnąć.

Panzerhaubitze 2000 może używać precyzyjnej amunicji US M982 Excalibur. Nie ogłoszono żadnych oficjalnych dostaw takich pocisków, jednak w wykazie dostaw uzbrojenia na Ukrainę, który Pentagon opublikował 8 lipca , podano, że do Kijowa przekazano tysiąc 155-mm pocisków o zwiększonej celności. Wielu ekspertów uważa, że chodziło o M982.

Pociski M982 Excalibur wykorzystują dwa nadmiarowe systemy nawigacji – GPS i inercyjny, który oblicza tor lotu od punktu strzału do celu. System inercyjny nie jest uzależniony od zewnętrznych źródeł informacji, takich jak sygnał z satelity nawigacyjnego – uwzględnia jedynie trajektorię lotu pocisku.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Pomimo bardzo dużej masy 56 ton Panzerhaubitze 2000 dobrze porusza się w terenie

Jednocześnie w pocisku zastosowano składane „skrzydła”, które ułatwiają manewrowanie i zwiększają zasięg ostrzału nawet do 40 kilometrów, choć niektóre jego modyfikacje umożliwiają strzelanie na większą odległość. Według serwisu GlobalSecurity.org, przy użyciu 155-milimetrowego działa o długości 52 kalibrów zasięg M982 sięga 47 kilometrów.

Jednocześnie pociski produkowane są w różnych wersjach do walki z piechotą, opancerzonymi celami i silnymi schronami.

Odchylenie od celu M982 Excalibur nie przekracza pięciu metrów.

podpis pod zdjęciem,

Główne zalety Panzerhaubitze 2000 to celność, zasięg, szybkostrzelność.

Tym samym ten pocisk jest odpowiednikiem pocisku GMLRS, który jest używany przez wyrzutnie HIMARS i MLRS. Jego moc i zasięg są znacznie mniejsze, ale jednocześnie trudniej zestrzelić pocisk w locie niż rakietę.

M982 Excalibur może być używany przez niemieckie samobieżne stanowiska artyleryjskie PzH 2000 lub amerykańskie M109A3GN, które również trafiły już na Ukrainę. To prawda, że długość lufy haubicy M109A3GN wynosi tylko 39 kalibrów, co znajduje odzwierciedlenie w zasięgu.

M982 Excalibur może być również używany przez haubice holowane M777, jednak sądząc po zdjęciach w Internecie, te pistolety, które zostały dostarczone na Ukrainę, nie miały elektronicznych jednostek do wystrzeliwania precyzyjnych pocisków. Nie ma też potwierdzenia, że haubice z blokami nie zostały dostarczone na Ukrainę, ale nie trafiły w obiektyw.

Jednak brak takich bloków spowodował, że wielu komentatorów stwierdziło, że ukraiński M777 nie będzie mógł używać precyzyjnej amunicji, takiej jak M982 Excalibur.

Dzięki wysokiej szybkostrzelności i nowoczesnemu systemowi kierowania ogniem Panzerhaubitze 2000 jest w stanie skutecznie prowadzić ostrzał z jednoczesnym pokryciem celu kilkoma pociskami. Ten tryb nazywa się Multiple Round Simultaneous Impact lub MRSI, w Rosji używa się terminu „fala ognia”.

W tym trybie działo wystrzeliwuje po kolei kilka pocisków, zmieniając kąt elewacji przy każdym strzale. Dzięki temu pociski docierają do celu w tym samym czasie. Wszystkie obliczenia wykonywane są przez komputer pokładowy EADS MICMOS, co również przyspiesza i upraszcza obsługę całego systemu.

Strzelanie w tym trybie jest praktykowane w wielu armiach, w tym rosyjskiej.

Panzerhaubitze 2000 ma swoje wady, a główną z nich jest waga. 56-tonowe działo samobieżne jest jednym z najcięższych w swojej klasie. Na przykład masa polskich dział samobieżnych „Krab”, które również kupiła Ukraina, wynosi 48 ton, a M109 – 28 ton. Czołg T-72 waży 41 ton.

Nie wpływa to tak naprawdę na mobilność – prędkość niemieckich dział samobieżnych na drogach wynosi ponad 40 kilometrów na godzinę. Może to jednak stać się bardzo dużym problemem, jeśli taki pojazd będzie holowany uszkodzony z pola bitwy. Na przykład wóz ewakuacyjny BREM-1, który służy Siłom Zbrojnym Ukrainy, może ewakuować maksymalnie 50 ton.

Niemniej mobilność przy dużej szybkostrzelności jest bardzo ważną właściwością dział samobieżnych. W warunkach aktywnej walki przeciwbateryjnej takie działa samobieżne mogą szybko oddać serię strzałów i zmienić pozycję, unikając ostrzału powrotnego.

W konflikcie ukraińskim Rosja ma zdecydowaną przewagę liczebną w systemach artyleryjskich, ale podstawę jej floty stanowią starsze instalacje. Najnowocześniejszy z nich to „Msta S”. Przy długości lufy 152 mm haubicy 47 kalibrów zasięg ognia konwencjonalnej amunicji wynosi 30 kilometrów.

Armia rosyjska (a także ukraińska, nawiasem mówiąc) jest uzbrojona w radzieckie działa samobieżne 203 mm dalekiego zasięgu 2S7 „Pion”, a także jego zmodernizowaną wersję 2S7M „Malka”. Są w stanie strzelać do 37 kilometrów, ale ich celność jest mniejsza niż w PzH 2000.

25 lipca Benjamin Pittet, badacz z niezależnego think tanku Center for Information Resilience, powiedział, że sądząc po zdjęciach satelitarnych, Rosja usuwa piwonie, które znajdowały się w 94. arsenale GRAU rosyjskiego Ministerstwa Obrony w Omsk, z magazynu.

Według niego, na początku kwietnia na zdjęciach było widocznych 170 haubic 2S7, a 18 lipca pozostało 110 sztuk.