Plan Bidena: prezydent USA przeznaczy 2,3 miliarda dolarów na walkę ze zmianami klimatu

Plan Bidena: prezydent USA przeznaczy 2,3 miliarda dolarów na walkę ze zmianami klimatu

21.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Biden

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Prezydent Stanów Zjednoczonych przeznaczy 2,3 miliarda dolarów na walkę ze zmianami klimatu. Ogłaszając największą inwestycję w historii kraju, Biden formalnie nie ogłosił stanu zagrożenia klimatycznego w Stanach Zjednoczonych, choć dałoby mu to dodatkowe uprawnienia. Co go powstrzymuje?

Przemawiając w byłej elektrowni węglowej w Massachusetts, Biden powiedział, że jego administracja zrobi wszystko, aby walczyć ze zmianami klimatu.

„Dzisiaj dokonuję największej inwestycji w historii, przeznaczając 2,3 miliarda dolarów na budowę infrastruktury, która pomoże mieszkańcom tego kraju przetrwać szereg klęsk żywiołowych, z jakimi mamy obecnie do czynienia” – powiedział Biden.

Gwałtowny wzrost temperatur w lecie w tym roku po raz kolejny ujawnił rosnące zagrożenie: 100 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych przeżywa obecnie fale upałów, a wysokie temperatury w Europie prowadzą do rozległych pożarów.

„Zdrowie naszych obywateli jest dosłownie zagrożone. Stawką jest również nasze bezpieczeństwo narodowe. A nasza gospodarka jest zagrożona. Dlatego musimy działać” – powiedział Biden.

Obiecane miliardy Bidena zostaną wykorzystane na wyposażenie budynków w klimatyzację oraz budowę farm wiatrowych i powiązanej infrastruktury u wybrzeży Oceanu Atlantyckiego i Zatoki Meksykańskiej na Florydzie.

prawa autorskie do zdjęćReuters

Ponadto część środków zostanie przeznaczona na pomoc rodzinom o niskich dochodach w opłaceniu kosztów ogrzewania i chłodzenia.

Ogólnie rzecz biorąc, administracja Bidena forsuje politykę klimatyczną jako projekt tworzenia miejsc pracy i jako kwestię bezpieczeństwa narodowego, która jest jeszcze bardziej nagląca przez gwałtownie rosnące ceny paliw po inwazji Rosji na Ukrainę.

„Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby oczyścić nasze powietrze i wodę, chronić zdrowie naszych ludzi, wygrać przyszłość z czystą energią. Nasze dzieci i wnuki na nas liczą. To nie żart” – obiecał prezydent USA.

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

W całej Europie wybuchły pożary lasów, gdzie temperatury sięgają ponad 40°C

Profesor University of Arizona Joellen L. Russell mówi, że inicjatywa Bidena jest lepsza niż nic. Zaznacza jednak, że wiele środków, takich jak klimatyzacja, ma na celu przystosowanie się do upałów i innych ekstremalnych warunków klimatycznych, a nie zapobieganie poważnym powodziom, powodziom przybrzeżnym, ekstremalnym suszom i pożarom spowodowanym zmianą klimatu.

„Do tej pory nie widzieliśmy wystarczających wysiłków na szczeblu krajowym, aby w dużej mierze wyeliminować spalanie paliw kopalnych i emisje do atmosfery”, mówi.

Biden i kryzys klimatyczny

Prezydent Stanów Zjednoczonych nie ogłosił formalnego kryzysu klimatycznego, który dawałby mu dodatkowe uprawnienia polityczne.

Tego domagają się od Bidena działacze Partii Demokratycznej i ekolodzy, gdyż ogłoszenie stanu wyjątkowego pozwoli na skorzystanie z zapisów prawa produkcji obronnej, która polega na zwiększeniu produkcji szerokiej gamy produktów i stworzeniu systemu energetyki odnawialnej. .

Gdy dziennikarze zapytali go, dlaczego nie podjął tego kroku, Biden odpowiedział: „Wkrótce podejmę tę decyzję”.

Proponowany wcześniej projekt ustawy o redukcji emisji dwutlenku węgla i rozwoju nowych technologii, w tym pojazdów elektrycznych, miał wysłać ponad 500 miliardów dolarów, ale nie uzyskał niezbędnego poparcia w Kongresie.

Demokratyczny kolega Bidena, Joe Manchin, powiedział, że jest gotów poprzeć pakiet inicjatyw budżetowych proponowanych przez jego kolegów z partii tylko wtedy, gdy wykluczy się z niego pozycje związane z wydatkami na zmiany klimatu, a także podatki dla dużych korporacji i najbogatszych mieszkańców kraju .

Przy obecnej równowadze sił w Senacie Demokraci potrzebują głosu Manchina, aby uchwalić tę ustawę. Prezydent USA powiedział, że nie rozmawiał jeszcze z Manchinem o swoim stanowisku.

„Kongres nie działa tak, jak powinien. To sytuacja kryzysowa i będę na to patrzeć z tej perspektywy. Jako prezydent użyję swoich uprawnień wykonawczych do walki z kryzysem klimatycznym” – powiedział Biden, mówiąc o zamiarze przydzielenia 2 3 miliardy dolarów z obecnego budżetu Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego.

Oprócz kontrowersji w Kongresie, Biden był świadkiem utraty przez EPA części swoich uprawnień do ograniczania emisji gazów cieplarnianych w wyniku orzeczenia Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w pozwie złożonym przez 19 stanów górniczych zaniepokojonych utratą miejsc pracy.

Sąd uznał, że EPA może regulować emisje z elektrowni, ale nie może próbować przesunąć wytwarzania energii elektrycznej z elektrowni opalanych paliwami kopalnymi na czystsze źródła.

podpis pod zdjęciem,

Wiele krajów europejskich straciło domy w wyniku pożarów.

George Koch, profesor w College of Environment, Forestry and Natural Sciences Uniwersytetu Północnej Arizony, powiedział, że samo ogłoszenie Bidena już sygnalizuje kryzys klimatyczny.

„Chociaż prezydent nie wydał dziś oficjalnego oświadczenia, dał jasno do zrozumienia, że ​​podobnie jak ja wierzy, że znajdujemy się w kryzysie klimatycznym i że sytuacja będzie się tylko pogarszać, ponieważ nadal będziemy polegać na paliwach kopalnych w celu uzyskania energii”. .

Polityczne bitwy o klimat

Esme Stallard, korespondentka klimatyczna BBC

Prezydent Biden objął urząd, obiecując przywrócić zaufanie USA do walki ze zmianami klimatycznymi i odwrócić wycofanie prezydenta Trumpa z ochrony środowiska.

Pierwszego dnia swojego urzędowania Joe Biden podpisał dekret przywracający Stany Zjednoczone porozumienie klimatyczne z Paryża, z którego wycofał się były prezydent USA Donald Trump. Następnie pojawiło się stwierdzenie, że do 2030 roku Stany Zjednoczone powinny zredukować o 50% emisje gazów cieplarnianych w Stanach Zjednoczonych w porównaniu z poziomami z 2005 roku.

Ale Bidenowi nie było łatwo spełnić te obietnice. Ta najnowsza seria zarządzeń wykonawczych pokazuje wyzwania, przed jakimi stanął w realizacji swojej polityki klimatycznej.

Przed konferencją klimatyczną w Glasgow w 2021 r. Biden obiecał, że do 2024 r. Stany Zjednoczone będą przeznaczać rocznie 11,4 miliarda dolarów na pomoc krajom rozwijającym się w radzeniu sobie ze zmianami klimatu i przygotowaniu się do nich.

Ale w marcu 2022 roku udało mu się uzyskać od Kongresu zaledwie miliard dolarów, zaledwie jedną trzecią więcej niż wydatki z czasów Trumpa.

Środowe zarządzenia wykonawcze pokazują determinację Bidena. Ale może też obawiać się posuwania się za daleko w korzystaniu z tego rodzaju władzy prezydenckiej.

Jasne jest, że w Stanach Zjednoczonych toczą się poważne walki polityczne wokół kwestii zmian klimatycznych, a czas pokaże, na co prezydent Biden jest gotowy w realizacji swoich ambicji.