Wielka Brytania planuje otworzyć powietrzną „superautostradę” dla dronów

Wielka Brytania planuje otworzyć powietrzną „superautostradę” dla dronów

19.07.2022 0 przez admin
  • Tom Gerken
  • Dział Technologii BBC

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

W ciągu najbliższych dwóch lat Wielka Brytania może mieć największą na świecie w pełni zautomatyzowaną „autostradę powietrzną” dla bezzałogowych statków powietrznych.

W ramach wartego 273 mln funtów (prawie 330 mln dolarów) projektu Skyway, który przeznaczy państwo, brytyjskie miasta powinny zostać połączone nowym korytarzem powietrznym o łącznej długości 164 mil – czyli około 260 km.

Ten projekt nie jest jedyny. Równolegle planowane jest zorganizowanie dostaw dronami ładunku na wyspy Scilly (mały archipelag w południowo-zachodniej części Wielkiej Brytanii) oraz leków do odległych rejonów Szkocji.

Ogromny potencjał

Jak powiedział BBC w wywiadzie dla BBC Dave Pankhurst, który odpowiada za pracę z dronami w największej brytyjskiej firmie telekomunikacyjnej BT, projekt Skyway opiera się na ogromnym zgromadzonym doświadczeniu testów przeprowadzonych w kraju z udziałem dronów. Ponadto BT jest tylko jedną z firm partnerskich zaangażowanych w tę współpracę.

„Możliwość takiego wykorzystania dronów istniała już wcześniej”, mówi Pankhurst, „jednak jeśli mówimy o użytecznym użyciu dronów – że stają się one częścią naszego codziennego życia – w tym sensie jesteśmy dopiero na samym początku podróży. Dlatego ten projekt jest dla nas znaczącym krokiem naprzód i zapowiada wiele nowych możliwości.”

Jeśli w niedalekiej przyszłości można znaleźć 12 mln funtów inwestycji wymaganych do realizacji projektu, to zgodnie z planem, do połowy 2024 r. zautomatyzowane korytarze powietrzne powinny bezpośrednio łączyć Reading i Oxford, położone na zachód od Londynu, z miastem. Milton Keynes, położony na północnym zachodzie, a także z miastami Cambridge, Rugby i Coventry położonymi dalej na północ od stolicy. Ta ostatnia znajduje się zaledwie 30 km od Birmingham – drugiej pod względem zaludnienia brytyjskiej metropolii.

Łącznie rząd zamierza przeznaczyć ponad 105 mln funtów (ok. 126 mln dolarów) na projekty związane z „integracją systemów lotniczych i nowych technologii pojazdów”, w tym drony.

W ramach tych projektów planowane jest już organizowanie regularnych dostaw poczty i leków na Wyspy Scilly (jest to mały archipelag 45 km na południowy zachód od Kornwalii na południowym zachodzie kraju), a także leków na terenie całej Szkocji – co teoretycznie powinien pomóc chorym na raka w trudno dostępnych miejscach w poddaniu się leczeniu bliżej domu.

prawa autorskie do zdjęćApian

podpis pod zdjęciem,

Narodowy System Zdrowia zakończył już próby dostarczania leków do chemioterapii dronami z Portsmouth na wyspę Wight

Według Chrisa Fostera, dyrektora generalnego firmy Altitude Angel zajmującej się technologiami lotniczymi, potencjał autostrady powietrznej jest ogromny.

„Czy to firmy logistyczne, które dostarczają towary, policja, czy system opieki zdrowotnej, który musi transportować szczepionki lub próbki krwi, każdy potrzebuje dostępu do takiej przestrzeni powietrznej” – mówi Foster. „Zrealizowaliśmy już kilka podobnych projektów w Afryce, gdzie ładunek jest ziemia jest czasem po prostu niemożliwa z powodu braku normalnych dróg – drony brały udział w dostarczaniu tam szczepionek.”

Bezpieczeństwo i opinia publiczna

Projekt Skyway wykorzystuje technologię, w której wzdłuż całego korytarza powietrznego na ziemi zainstalowane są czujniki, które śledzą ruch dronów w czasie rzeczywistym.

Przychodzące dane są na bieżąco analizowane przez automatyczny system kontroli ruchu, który prowadzi drony po trasie i zapobiega kolizjom.

Według eksperta w dziedzinie technologii lotniczych, profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Zachodniej Anglii w Bristolu, Steve’a Wrighta, główne niebezpieczeństwo wypadku czyha na drony nie podczas lotu, ale podczas startu i lądowania.

„Mówimy o pierwszych i ostatnich momentach lotu: problem może pojawić się, gdy dron znajduje się trzy metry od ludzi, a to bardzo mnie martwi” – mówi Steve Wright.

Z kolei Dave Pankhurst przypomina, że projekt jest ściśle monitorowany przez Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA), którego zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich lotów.

„Bezpieczeństwo jest najważniejsze w tej branży i – co bardzo ważne – nic się nie dzieje bez zgody regulatora” – powiedział Pankhurst.

Ekspert przytacza również wyniki badań, które pokazują, że ludzie czują się znacznie bardziej komfortowo z dronami, gdy wiedzą, że świadczą ważne usługi dla społeczeństwa.

prawa autorskie do zdjęćRoyal Mail

podpis pod zdjęciem,

Royal Mail of Britain chce pozyskać 500 dronów, aby dostarczać listy i paczki do odległych zakątków kraju

Wtóruje mu Simon Jude, starszy wykładowca na Cranfield University w Bristolu, który mówi, że negatywne nastawienie ludzi do dronów może zmienić się na lepsze po wyjaśnieniu, w jaki sposób i dlaczego drony są używane.

„A co, jeśli nagle w powietrzu pojawi się dużo dronów towarowych lub rolniczych?”, pyta Jude. „Ja na przykład mieszkam w cichej wiejskiej okolicy, a to może mnie denerwować znacznie bardziej niż mieszkańca miasta przyzwyczajonego do ratownictwa medycznego, ludzie mogą być znacznie bardziej tolerancyjni na głośny hałas”.