„Przymus korzystania z portfela elektronicznego”. Apple pozwał Apple Pay

„Przymus korzystania z portfela elektronicznego”. Apple pozwał Apple Pay

19.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Aplikacja Apple Pay na iPhone'a

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Amerykański gigant technologiczny Apple stoi przed pozwem zbiorowym, w którym oskarża firmę o zmuszanie konsumentów do korzystania z systemu płatności zbliżeniowych Apple Pay. Pozew został złożony w sądzie federalnym w Kalifornii przez Affinity Credit Union z siedzibą w stanie Iowa.

Według SKOK Apple zmusza użytkowników swoich smartfonów, smartwatchy i tabletów do korzystania z stworzonego przez siebie systemu płatności zbliżeniowych, podczas gdy posiadacze urządzeń z Androidem mają do wyboru np. Google Pay czy Samsung Pay.

Tym samym, zdaniem powodów, spółka nie pozwala konsumentom na korzystanie z aplikacji płatniczych konkurencji. Pozew twierdzi, że zmusiło to ponad cztery tysiące banków i organizacji kredytowych korzystających z Apple Pay do płacenia co najmniej miliarda dolarów rocznie za te usługi. Apple pobiera od banków opłatę za każdą transakcję dokonaną kartą zarejestrowaną w e-portfelu.

Apple nie odpowiedział szybko na prośbę BBC o komentarz.

Po inwazji armii rosyjskiej na Ukrainę Apple przystąpił do sankcji nałożonych na Moskwę. Dlatego Apple Pay nie działa w Rosji od kwietnia 2022 r. – podobnie jak jego główny konkurent Google Pay, system płatności elektronicznych oparty na Androidzie.

Affinity Credit Union uważa, że ze względu na brak konkurencji Apple nie ma motywacji do ulepszania swojego systemu płatności i uodparniania go na próby włamań.

„Zachowanie Apple jest szkodliwe nie tylko dla instytucji kredytowych, ale także dla konsumentów i sytuacji konkurencyjnej na rynku jako całości” – powiedział Affinity Credit Union. „Gdyby Apple miał do czynienia z konkurencją, nie byłby w stanie pobierać tak wysokich prowizji. ”

Powodowie żądają od Apple wypłaty odszkodowania (ich wielkość nie jest określona) i zaprzestania zachowań antykonkurencyjnych.

Inne bitwy prawne

Pozew Affinity Credit Union przeciwko Apple to nie pierwsza sprawa sądowa związana z portfelem Apple Pay – gigant technologiczny już teraz stoi w obliczu ogromnej grzywny ze strony unijnych organów regulacyjnych. Ten ostatni powiedział, że firma nadużyła swojej dominującej pozycji na platformie iOS i rynku e-portfeli, odmawiając dostępu konkurentom do swojego systemu płatności.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

W oświadczeniu europejskich organów regulacyjnych Apple pobiera od banków wydających karty opłatę za każdą płatność dokonaną za pośrednictwem Apple Pay; Opłata wynosi 0,15% kwoty transakcji w przypadku kart kredytowych i pół centa w przypadku kart debetowych. Jednocześnie systemy płatności na platformach Android niczego nie pobierają.

Europejskich regulatorów reprezentują firmy prawnicze Hagens Berman Sobol Shapiro oraz Sperling and Slater. W sierpniu zeszłego roku firmy te pomogły grupie małych programistów aplikacji na iOS wygrać 100 milionów dolarów odszkodowania od Apple za przeładowanie.

Według Margret Vestager, unijnej komisarz ds. konkurencji i powiernika cyfrowego, odmowa Apple zezwalania konkurentom na korzystanie z systemu płatności zbliżeniowych opartych na technologii NFC wynika z obaw związanych z bezpieczeństwem.

Większość mobilnych płatności zbliżeniowych w Europie odbywa się za pomocą NFC (Near Field Communication). Jest to technologia transmisji danych bliskiego zasięgu, gdy urządzenia znajdują się blisko siebie – a telefon (lub zegarek) nawiązuje połączenie z automatem płatniczym w sklepie.

„Nasze śledztwo nie ujawniło niczego, co wskazywałoby na tak wysokie ryzyko” – powiedziała Vestager w maju. „Wręcz przeciwnie, doszliśmy do wniosku, że zachowanie Apple nie może być usprawiedliwione względami bezpieczeństwa”.

Wobec jednego z głównych konkurentów Apple’a na rynku urządzeń mobilnych – Google’a – pojawiają się również oskarżenia o zawyżanie prowizji dla użytkowników aplikacji pobieranych za pośrednictwem Sklepu Play.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Pozew złożony w imieniu prawie 20 milionów użytkowników z Wielkiej Brytanii twierdzi, że Google naruszył przepisy dotyczące konkurencji, naliczając nieuzasadnione wysokie opłaty za zakupy w aplikacji.

„Jesteśmy przekonani, że stawiamy właściwe wymagania”, powiedziała autorka rzecznika praw konsumentów Liz Call. „30% prowizji w sklepie Google Play oprócz opłat za zakupy online jest nielegalne i nieuzasadnione”.

Call domaga się od Google zwrotu użytkownikom tego, co uważa za nieuzasadnioną prowizję za wieloletnią działalność Sklepu Play. Google powiedział, że zakwestionuje pozew.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: