Kongresmenka USA Victoria Spartz skrytykowała Bidena i Zełenskiego. Jaka jest istota oskarżeń i jak reagują w Kijowie i Waszyngtonie?

Kongresmenka USA Victoria Spartz skrytykowała Bidena i Zełenskiego. Jaka jest istota oskarżeń i jak reagują w Kijowie i Waszyngtonie?

14.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Wiktoria Spartz

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Kilka dni temu członkini ukraińskiego Kongresu USA Victoria Spartz oskarżyła władze ukraińskie o słabe przygotowanie do wojny i ignorowanie ostrzeżeń o rosyjskiej inwazji. Wezwała szefa gabinetu prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka do dymisji, a władze ukraińskie do zbadania jego działalności.

Ukraińskie kierownictwo odpowiedziało na te oskarżenia oficjalnym oświadczeniem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a na portalach społecznościowych wybuchły ostre spory między zwolennikami argumentów Spartza a tymi, którzy je kwestionowali.

Dziennikarze BBC News Ukraine zrozumieli, jak rozwijają się wydarzenia i jakie cele może realizować Victoria Spartaz.

O co Spartaz zarzucił władzom ukraińskim

43-letnia Victoria Spartz (z domu Kulgeiko) pochodzi z regionu Czernihowa.

Ukończyła studia wyższe w Kijowie, a od 2000 roku mieszka w USA.

W 2020 roku Spartz został wybrany do Izby Reprezentantów USA z Indiany.

Od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę prosiła Kongres o pomoc dla jej ojczyzny i powiedziała, że sześć razy podróżowała na Ukrainę, aby ocenić skutki ataku.

Na ukraińskich portalach społecznościowych wybuchły gwałtowne kontrowersje po tym, jak Spartz złożyła 6 lipca oświadczenie, w którym skrytykowała politykę prezydentów Joe Bidena i Wołodymyra Zełenskiego.

prawa autorskie do zdjęćVictoria Spartz

podpis pod zdjęciem,

Spartaz mówi, że sześć razy podróżowała na Ukrainę od początku rosyjskiej inwazji.

„Prezydenci Biden i Zełenski muszą przestać grać w polityczne gry z życiem ludzi, Kongres musi sprawować odpowiednią kontrolę na Ukrainie” – powiedział Spartz.

Domagała się od prezydenta USA Joe Bidena „przestania grać w politykę”, opracowania jasnej strategii wobec Ukrainy i dostosowania do niej pomocy w zakresie bezpieczeństwa.

Powiedziała, że prezydent Wołodymyr Zełenski powinien również przestać „grać w politykę i teatr” i zacząć lepsze przywództwo, aby wspierać wojsko i władze lokalne.

Spartz zaproponował Kongresowi USA ustanowienie właściwej kontroli nad infrastrukturą krytyczną, dostawą broni i pomocy Ukrainie.

W jej pierwszym oświadczeniu nie było żadnej wzmianki o Andriju Yermaku.

Ale już 8 lipca Spartz poinformowała, że skierowała do Joe Bidena list, w którym wzywała do zbadania zarzutów wobec szefa urzędu prezydenckiego Andrieja Jermaka o związki z Rosją.

Oskarżyła zastępcę Yermaka Olega Tatarowa o blokowanie pracy agencji antykorupcyjnych.

obraz copyrightspartz.house.gov

podpis pod zdjęciem,

Spartz wysłał list do Bidena z żądaniem przeprowadzenia dochodzenia w sprawie Andrija Yermaka

List został częściowo opublikowany. Ten dokument został natychmiast zauważony na Ukrainie.

Spartz wyciągnęła wnioski na temat Andrija Jermaka, jak sama mówi, na podstawie „różnych danych wywiadowczych, działań pana Yermaka na Ukrainie i jego prawdopodobnych porozumień z Rosją”.

Victoria Spartz podkreśliła, że Kongres pilnie potrzebuje informacji o Yermak, aby potwierdzić lub odeprzeć poważne oskarżenia przeciwko niemu.

„Ukraina pilnie potrzebuje zwiększenia rozmiaru i szybkości pomocy w zakresie bezpieczeństwa udzielanej przez waszą administrację, co niestety nie ma miejsca” – napisała Spartz w swoim liście.

Zwróciła też uwagę na fakt, że Jermak powołał na swojego zastępcę byłego szefa Głównego Departamentu Śledczego MSW Olega Tatarowa.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Uroczystość podpisania ustawy Lend-Lease dla Ukrainy z udziałem Victorii Spartz (skrajna prawica)

Według Spartza, Oleg Tatarow od ponad roku zwleka z powołaniem niezależnego lidera antykorupcyjnego, co doprowadziło do niezdolności Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) i Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU).

„Przed powołaniem na stanowisko w 2020 r. pan Tatarow był przedmiotem śledztwa prowadzonego przez NABU, gdzie jego sprawa została rzekomo niesłusznie przekazana do zwykłego prokuratora i zamknięta. Pan Tatarow zajmował również wysoką pozycję w policji za byłego prezydenta Janukowycza i prześladował uczestników Euromajdanu ”- powiedział Spartz.

Rozmowy wokół Andrija Jermaka i Olega Tatarowa od dwóch lat nie ucichły na Ukrainie, a argumenty Spartza natychmiast znalazły poparcie wielu krytyków Wołodymyra Zełenskiego i jego zespołu.

Krytyka administracji Joe Bidena za powolność i niską pomoc dla Ukrainy została w dużej mierze zignorowana w oświadczeniu Spartza.

Ostra reakcja MSZ i oskarżenia pod adresem Yermak

9 lipca rzecznik ukraińskiego MSZ Oleg Nikolenko napisał na swoim Facebooku, że działania i wypowiedzi Spartza wyglądają jak „nieskrywana próba przywrócenia amerykańskiej polityce klasycznych rosyjskich narracji propagandowych o rzekomych związkach ukraińskich przywódców z Rosją i angażować nasz stan w politykę wewnętrzną USA”.

„Radzimy pani Spartz, aby przestała próbować zarabiać dodatkowy kapitał polityczny na bezpodstawnych spekulacjach na temat wojny w naszym kraju i żalu Ukraińców. Manipulacje na temat Ukrainy i jej przywództwa ze strony członka Kongresu pochodzenia ukraińskiego wyglądają szczególnie cynicznie” – podkreślił Nikolenko.

Wezwał również Spartza, by „przestał podważać istniejące mechanizmy udzielania Ukrainie pomocy wojskowej USA”.

Według Nikolenko Ukraina dostarcza zachodnim partnerom wyczerpujących informacji na temat wykorzystania ich sprzętu wojskowego, a swoimi działaniami amerykański kongresman Spartz może grać na korzyść Kremla.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Szybkie zdobycie przez wojska rosyjskie większości regionu Chersoniu w pierwszym tygodniu wojny otworzyło im drogę do Mariupola

„Dalsza biurokratyzacja i opóźnianie procesu, do którego oczywiście dąży Victoria Spartz, przyczyni się do awansu rosyjskich najeźdźców. Kreml liczy tylko na taki scenariusz” – powiedział rzecznik MSZ.

W odpowiedzi Spartaz wezwał ukraińskie MSZ do poważnego potraktowania jej wypowiedzi. Postawiła kilka zarzutów przeciwko Andriyowi Yermakowi:

  • Wyciek informacji na Białoruś i niepowodzenie ukraińskiej operacji wychwytywania najemników z PKW Wagner.
  • Słabe zarządzanie nieudanymi negocjacjami między Rosją a Ukrainą przed rozpoczęciem wojny.
  • Zapewnienia ze strony ukraińskiego kierownictwa, że w lutym nie będzie rosyjskiego ataku, wbrew doniesieniom zachodniego wywiadu, aby uniemożliwić Ukrainie właściwe przygotowanie się do wojny.
  • Sabotaż w Chersoniu i przekazanie go Rosjanom do utworzenia batalionu Azow w Mariupolu.
  • Opóźnianie pilnych zakupów sprzętu wojskowego za pośrednictwem Ministerstwa Obrony Ukrainy i przedstawianie nierozsądnych, a nawet nielegalnych warunków.
  • Celowe opóźnianie przez swojego zastępcę Olega Tatarowa powołania niezależnego prokuratora antykorupcyjnego.

Demokraci krytykują Spartz

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Współprzewodnicząca ukraińskiego klubu w Kongresie USA Marcy Kaptur skrytykowała wypowiedź Spartza

Wypowiedź Spartz została potępiona przez jej koleżankę – posłankę do Izby Reprezentantów Partii Demokratycznej Marcy Kaptur. Pochodzi z rodziny ukraińskich imigrantów do Stanów Zjednoczonych i jest współprzewodniczącą ukraińskiego klubu (grupy zastępców) w Kongresie.

„Na podstawie w przeważającej mierze ponadpartyjnej Kongres Stanów Zjednoczonych, kierowany przez klub ukraiński, stał na czele poparcia dla suwerennego narodu ukraińskiego w jego heroicznych wysiłkach na rzecz obrony ojczyzny i zakończenia brutalnej wojny Rosji. Prezydent Zełenski i jego przywódcy, gdy Ukraina walczy o swoje przetrwanie – podkreśliła.

Według Kaptura poziom i zakres współpracy USA z Zełenskim nie daje powodów, by wątpić w lojalność któregokolwiek z urzędników.

„Ci, którzy rozpowszechniają dzikie narracje mające na celu podważenie wiarygodności ukraińskich urzędników podczas wojny, lekkomyślnie pomagają Putinowi i jego propagandystom. Stany Zjednoczone są oddane ukraińskiemu zwycięstwu, a naród ukraiński nie ma większego przyjaciela niż Stany Zjednoczone. Jako sojusznicy będziemy nadal współpracować z prezydentem Zełenskim i jego biurem, aby doprowadzić tę wojnę do końca” – powiedział Kaptur.

Spartz nalega na rezygnację Yermaka

Tymczasem w nowym oświadczeniu z 11 lipca Spartz wystąpił z żądaniem rezygnacji Andrija Jermaka i większego wsparcia władz ukraińskich ze strony władz ukraińskich.

„…Byłem rozczarowany, gdy dowiedziałem się, że zamiast uznać zasługi swojej armii i rozpocząć ogólnokrajowe poparcie, Kijów faktycznie angażuje się w politykę pod przewodnictwem Andrija Jermaka. Wydaje się, że Kijów ma pieniądze na odbudowę znikomej infrastruktury, ale nie ma pieniędzy na wsparcie dla żołnierzy – na przykład obiecane od dawna mieszkania dla bojowników ATO 2014 z terytoriów okupowanych”.

Spartz oskarżył Yermak o wszczęcie przeciwko niej nagonki i wezwał go do rezygnacji.

„Gdyby pan Yermak był mężem stanu, jako człowiek o wątpliwej reputacji, zrezygnowałby tej zimy, po zapewnieniu ukraińskich przywódców, że nie będzie ataku ze strony Rosji, co obniżyłoby gotowość Ukrainy. Jednak nigdy nie jest za późno zrobić właściwą rzecz.” – zauważyła.

Spartz dodał, że „marionetki Yermaka” nie mają racji podnosząc te kwestie w imię dywidendy politycznej.

Powtórzyła również potrzebę zwiększenia nadzoru nad transferami broni na Ukrainę i zakwestionowała twierdzenia, że dodatkowy nadzór opóźniłby transfery broni.

„Wręcz przeciwnie, obecny brak nadzoru jest czynnikiem przyczyniającym się do opóźnień, a właściwy nadzór i logistyka tylko zwiększą szybkość i wydajność” – wyjaśniła.

prawa autorskie do zdjęćNurPhoto

podpis pod zdjęciem,

Victoria Spartz nalega, by Andrij Jermak, szef urzędu prezydenta Ukrainy, złożył rezygnację

Tego samego dnia szef biura prezydenckiego Andrij Yermak przeprowadził rozmowy z doradcą prezydenta Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake’em Sullivanem.

Spartz zareagował na rozmowy komentarzem na Twitterze: „Mam nadzieję, że Jake Sullivan poradzi sobie z Kijowem lepiej niż Kabul”, nawiązując do chaosu związanego z wycofaniem się USA z Afganistanu w 2021 roku.

Tego samego dnia kongresmenka udzieliła wywiadu Europejskiej Prawdzie, co wywołało drugą falę dyskusji na temat jej wypowiedzi w sieciach społecznościowych.

wybuchowy wywiad

Powiedziała ukraińskim dziennikarzom , że źródła jej oskarżeń przeciwko Yermakowi nie pochodzą z Ukrainy i że zarówno Republikanie, jak i Demokraci obawiają się wydawania dużych pieniędzy na Ukrainie – chociaż Demokraci jeszcze nie wydali takich oświadczeń.

Spartz twierdził również, że obie wiodące partie mają pytania dotyczące Ukrainy, pomimo poparcia demokraty Marcy Kaptur dla prezydenta Zełenskiego, a Kongres powinien mieć uprawnienia do kontrolowania wydatków na pomoc dla Ukrainy.

„Dla mnie problemem jest to, gdzie wydawane są nasze pieniądze. I w tej sprawie mój prezydent jest przede mną odpowiedzialny. Od ciebie zależy, co zrobić, ale powiem ci, że Ukraina będzie miała duże problemy, jeśli Ukraina będzie mogła „Nie podpisuj z nami teraz porozumienia, jeśli Kongres nie uzna, że możemy ci ufać” – powiedział Spartz.

Zasugerowała też, że broń dostarczana na Ukrainę może trafić do Rosji, a nawet do Syrii, dlatego potrzebny jest mechanizm kontrolny Kongresu.

Według Spartza nagromadziło się wiele problemów, które, jak powiedział jej nienazwany „nasi ludzie”, powstały w wyniku działań Andrija Jermaka, a Ukraina jako całość nie przygotowuje się do wojny i polega jedynie na pomocy Zachodu .

„Nie przygotowujesz się do wojny. Zachowujesz się nawet tak, jakbyś nie miał wojny! Wszyscy oczekujecie, że Zachód zrobi wszystko. Ludzie siedzą w restauracjach w Kijowie, jakbyście już nie mieli wojny, ponieważ wojna poszedł na wschód „Jeśli masz tak wielką wojnę, to cała branża, wszyscy twoi ludzie powinni nad nią pracować. Ale to jest twoje pytanie. Mnie to nie dotyczy” – powiedziała.

Kongresmenka skrytykowała również prezydenta Bidena za brak jasnej strategii i zrozumienia wyniku, jaki chce osiągnąć, pomagając Ukrainie.

Podczas wywiadu Spartz stwierdził również, że władze w Kijowie nie dają lokalnym liderom budżetów na obronę miast. Kiedy dziennikarze zakwestionowali to stwierdzenie i zapytali o źródło takich informacji, powiedziała, że „mówiły to osoby, które przyszły do naszego parlamentu”.

Komentując jej przemówienie, Departament Stanu USA wyraził przekonanie , że Ukraina nie pozwoli, by amerykańska broń dostała się w niepowołane ręce.

Co kryje się za wypowiedziami Spartza i jakie są oczekiwane konsekwencje?

Ukraińscy eksperci różnili się w ocenie motywacji i konsekwencji wypowiedzi Victorii Spartz.

Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Narodowego w Odessie im. Miecznikow Władimir Dubovik mówi, że Victoria Spartz od dawna waha się między obozem tradycyjnych Republikanów, domagających się większej pomocy dla Ukrainy, a obozem zwolenników Donalda Trumpa, którzy kwestionują potrzebę tak dużej pomocy.

Przypomina, że 11 senatorów i 57 członków Izby Reprezentantów Partii Republikańskiej – jedna czwarta Republikanów – głosowało przeciwko ustawie o przeznaczeniu 40 miliardów dolarów w odpowiedzi na rosyjską agresję, z których część powinna trafić bezpośrednio na pomoc Ukrainie.

„Ideologicznie i organizacyjnie Spartz należy do obozu trumpistów, to pod hasłami Trumpa wygrała wybory w Indianie. A Trumpi zadają pytanie, dlaczego pomagamy Ukrainie, dlaczego na tak dużą skalę i w ten sposób”.

Na tym tle argumenty, że pomaganie Ukrainie jest ryzykowne, bo jest dużo korupcji, jego zdaniem, przypominają tezy z tego obozu.

Dubovik uważa, że motywacją Spartza może być chęć zwrócenia na siebie uwagi na arenie politycznej, wykazania się umiejętnością wpływania na wydarzenia związane z Ukrainą, wygrania wyborów śródokresowych do Kongresu w listopadzie i być może w tym celu chce pozyskać poparcie Donalda Zwolennicy Trumpa.

„Wszystko to przypomina mi trochę sytuację z opóźnieniem pomocy dla Ukrainy w 2019 r., ale wtedy kluczową rolę odegrał tam sam Trump, działając za pośrednictwem Rudiego Giulianiego. Ale tutaj wciąż mamy do czynienia tylko z jednym członkiem Izby Reprezentantów ”, mówi Dubovik.

Jego zdaniem wypowiedzi Sparty były rzadko zauważane w Stanach Zjednoczonych, inaczej niż na Ukrainie.

„To może stać się wyzwaniem dla Ukrainy tylko wtedy, gdy Spartz połączy z kampanią inne postacie ze skrzydła Trumpa partii, które również będą argumentować swoje stanowisko faktem, że jest wśród nich Ukrainka, która martwi się o Ukrainę, a zatem trzeba zbadać, czy Ukraińcy sprzedają gdzieś otrzymaną broń. A jeśli ten dyskurs rozwinie się w Kongresie, to może to stać się problemem – uważa ukraiński politolog.

Jego zdaniem, jeśli są roszczenia do Yermaka o upadku Chersoniu, to muszą istnieć dowody na to, dlaczego tak mówi, ale Spartz ich nie dostarcza. Za niesłuszną uważa też tezę o fiasku negocjacji Jermaka, ponieważ Rosja faktycznie objęła je przygotowaniami do ataku i imitowała negocjacje.

Dubovik poddaje w wątpliwość również oskarżenia o całkowity brak nadzoru nad dystrybucją pieniędzy na pomoc wojskową dla Ukrainy: w końcu pieniądze te są wykorzystywane głównie na zakup niezbędnego sprzętu i produktów w Stanach Zjednoczonych, a Ukraina nie otrzymuje bezpośrednio pomoc finansowa.

„Podnoszą teraz kwestię stanowiska specjalnego wysłannika, który będzie zarządzał wszystkimi przepływami na Ukrainę, a Biały Dom rozumie, że trzeba to monitorować” – mówi.

Ekspert uważa również za niestosowne przypominanie o nominacji Tatarowa i problemie SAP w kulminacyjnym momencie wojny, jeśli problem ten jest znany od 2020 roku.

„Nie mam różowych okularów na Zełenskim, a wpływ Yermaka jest naprawdę niebotyczny, a to nie jest normalne. Ale teraz jest wojna i jesteśmy bardzo zależni od pomocy ze Stanów Zjednoczonych, te próby burza jest szkodliwa dla nas jako państwa” – jest przekonany.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

1 marca Spartz wygłosił na Kongresie pełne emocji przemówienie prosząc o pomoc dla Ukrainy.

Oleksandr Kraev, dyrektor programu North America w Ukrainian Prism, nie zgadza się z tym, że Spartz w szeregach Partii Republikańskiej dryfuje w kierunku trumpistów.

Uważa, że bliżej jej do tradycyjnych „Reagana Republikanów”, którzy walczą ze zwolennikami Trumpa o dominację w partii. Jego zdaniem Spartz stała się już uczestnikiem tej walki, dzięki czemu może uzyskać najlepsze stanowiska w kierownictwie partii, a po śródokresowych wyborach do Kongresu.

„Jej własny kapitał polityczny i perspektywy polityczne mają ogromne znaczenie. Spartz może teraz zostać jednym z liderów Partii Republikańskiej. Ukraina to bardzo ważny temat dla Stanów Zjednoczonych i w tym sensie ma wiele możliwości” – Kraev jest przekonany.

Przypomina, że Spartz poparł wszelkie ustawy dotyczące pomocy dla Ukrainy i sankcji wobec Rosji, więc oświadczenia o kontroli wykorzystania zasobów są logiczną kontynuacją jego polityki.

Według Kraeva ważne jest dla Spartza i innych „Reagana Republikanów”, aby sytuacja z Ukrainą była „historią sukcesu”, co rodzi pytania o to, jak efektywnie wydawane są przydzielone miliardy.

Ekspert przypomina, że Amerykanie od 2019 roku zadają pytanie o „nieformalną hierarchię” w gabinecie prezydenta Ukrainy.

„Spartz zdecydował się zagrać na bardzo opłacalnym i słusznym pomyśle, ponieważ konieczne jest wyznaczenie kogoś, kto będzie monitorował finanse przekazane Ukrainie”.

Ideę kontroli podsycają konsekwencje operacji w Afganistanie, która w latach 2001-2021 otrzymała ogromne fundusze od amerykańskich podatników. Może być realizowany poprzez kontrolę Kongresu.

Według Kraeva Spartz raczej nie zacznie promować tematu przyznanych funduszy „bez warunkowego skinienia głowy ze strony wywiadu”.

„Nie sądzę, że to całkowicie jej inicjatywa. Informacje o tym profilu mogły jej dostarczyć służby specjalne. Jest to korzystne zarówno dla niej, jak i dla rządu federalnego, aby kontrolować sytuację i móc wejść w konflikt z urząd prezydenta”.

Kraev zauważa, że obecnie w zasadzie nie ma systemu kontroli nad amerykańską pomocą udzielaną Ukrainie, wszystko opiera się na współpracy resortów obrony, co wskazuje na wysoki poziom zaufania Pentagonu do Sztabu Generalnego i Ministerstwa Obrony. Ukrainy.

Ekspert przewiduje, że konflikt po oświadczeniach Spartza raczej nie będzie długotrwały i nie spowoduje problemów z dostawami broni na Ukrainę.

„Jednak władze ukraińskie muszą teraz być jak najbardziej ostrożne. Niestety, do tej pory nie widziałem tej ostrożności w ich działaniach. Reakcja MSZ nie była wcale zgodna z kanonami tego, co Zachód nazywa kontrolą szkód – zminimalizowanie ewentualnych strat – mówi Kraev.

Jego zdaniem najlepszą reakcją byłaby chęć współpracy przy badaniu wszelkich problematycznych kwestii lub zarzutów, jeśli taką chęć wyrazi partner strategiczny.