Chasov Yar: ponad 40 zabitych w wyniku strajku na dom w obwodzie donieckim

Chasov Yar: ponad 40 zabitych w wyniku strajku na dom w obwodzie donieckim

13.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Zrujnowany budynek w Clock Yar

prawa autorskie do zdjęćReuters

Ratownicy już trzeci dzień odgruzowywują miejsce uderzenia rakietowego w małym miasteczku Chasov Jar w kontrolowanej przez Ukraińców części obwodu donieckiego. Według najnowszych danych zginęło 45 osób, w tym dziewięcioletni chłopiec.

Cios w miasto, w którym przed wojną mieszkało nieco ponad 10 tysięcy osób, zadano w sobotę 9 lipca. Szef Donieckiej Obwodowej Administracji Wojskowej Paweł Kirilenko powiedział, że rosyjskie rakiety całkowicie zniszczyły dwa wejścia do pięciopiętrowego budynku mieszkalnego, inny pięciopiętrowy budynek został uszkodzony.

Istnieją różne doniesienia o tym, jakiego rodzaju bronią przeprowadzono to uderzenie. Początkowo ukraińscy urzędnicy zakładali, że jest to system wielokrotnego startu rakiet Uragan, ale później powiedzieli, że pociski Iskander mogły trafić w miasto.

prawa autorskie do zdjęćREUTERS /Gleb Garanich

W sobotę wieczorem rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w rejonie Chasowa Jar „precyzyjna broń rosyjskich sił powietrznych zniszczyła hangar z amerykańskimi haubicami 155-mm M777”, a także rzekomo zabiła do 30 ukraińskich żołnierzy. „ostrzelanie dzielnic mieszkalnych Doniecka”.

Jednak już 10 lipca rosyjski departament wojskowy twierdził, że w wyniku strajku na Chasov Jar zniszczono „lokalizację 118. brygady obrony terytorialnej Sił Zbrojnych Ukrainy” i „ponad 300 nacjonalistów”.

W poniedziałek ratownicy kontynuowali rozbiórkę gruzu w miejscu uderzenia, ale szanse na znalezienie ocalałych maleją. Do tej pory z gruzów uratowano dziewięć osób.

„Rosjanie ponownie uderzyli w wieżowiec z ludnością cywilną” – powiedział Andrij Jermak, szef gabinetu prezydenta Ukrainy w związku z atakiem na Chasov Jar. „Kolejny atak terrorystyczny ze strony państwa terrorystycznego. Federacja Rosyjska powinna być na liście państwowych sponsorów terroryzmu”.

„Okrutna prawda”

W poniedziałek śmierć ludzi w Clock Yar skomentowało również brytyjskie Ministerstwo Obrony.

„Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że jego siły „są niezwykle humanitarne w stosunku do ludności cywilnej i nie uderzają w infrastrukturę cywilną” – napisało na Twitterze brytyjskie Ministerstwo Obrony.

Nie wskazano tam źródła tego cytatu, ale podobne zdanie wielokrotnie powtarzał m.in. szef Narodowego Centrum Kontroli Obronnej Federacji Rosyjskiej generał pułkownik Michaił Mizincew, zwykle w kontekście ostrzeżeń przed przygotowanie „prowokacji” przez Ukrainę.

„Strajk na Clock Yar, który pochłonął ponad 34 niewinnych ofiar, ujawnia brutalną prawdę stojącą za tą kampanią kłamstw” – napisało brytyjskie Ministerstwo Obrony (w tamtym czasie liczba potwierdzonych ofiar strajku była właśnie taka).

prawa autorskie do zdjęćDonetska OVA

W niedzielę prorosyjskie kanały telegramowe pisały, że to nie budynek mieszkalny, który został ostrzelany przez Rosjan, ale koszary ukraińskich sił zbrojnych. Jako dowód autorzy zwrócili uwagę na zdjęcie mężczyzny na noszach wynoszonego z ruin domu – ma na sobie ciemnozielony (być może kamuflażowy) T-shirt.

Jednak na licznych fotografiach korespondentów agencji prasowych widać zniszczony pięciopiętrowy budynek z balkonami.

Ukraińskie media publikują nagrania lokalnych mieszkańców mówiących o ostrzale. Na gankach, które pozostały nienaruszone, podmuch wybił okna i przewrócił meble. Ludzie mówili, że dom został wypalony około godziny 21 czasu lokalnego.

Podpis wideo,

Historie mieszkańców Chasov Yar o rosyjskim ataku rakietowym na budynek mieszkalny

Armia rosyjska nieustannie ostrzeliwuje ukraińskie miasta, ale strajk na Chasov Jar stał się jednym z największych pod względem liczby zabitych cywilów.

Najbardziej krwawym okresem wojny był kwietniowy atak na dworzec w Kramatorsku, w którym zginęło około 60 osób, w tym wiele dzieci.

Rakieta eksplodowała w pobliżu stacji w czasie, gdy wiele rodzin zamierzało ewakuować się do centralnych i zachodnich regionów Ukrainy.

Rosja obwiniła za atak Siły Zbrojne Ukrainy, argumentując, że nie miała pocisków Toczka U, które przeprowadziły atak.

Jednak niezależni dziennikarze znaleźli mnóstwo dowodów na to, że armia rosyjska nadal używa takich pocisków, pojawiają się one także w filmach o rosyjskim sprzęcie wojskowym, które zostały opublikowane w czasie wojny.

prawa autorskie do zdjęćPavlo Kyrylenko

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: