Moskiewski deputowany Aleksiej Gorinow został skazany na siedem lat więzienia za „wojskowe podróbki”. To pierwszy prawdziwy termin w takim przypadku.

Moskiewski deputowany Aleksiej Gorinow został skazany na siedem lat więzienia za „wojskowe podróbki”. To pierwszy prawdziwy termin w takim przypadku.

08.07.2022 0 przez admin

Zapisz się do naszego newslettera „ Kontekst ”: pomoże Ci zrozumieć wydarzenia.

Aleksiej Gorinow podczas ogłoszenia wyroku

prawa autorskie do zdjęćAFP /Getty

Moskiewski sąd Meszczańskiego skazał deputowanego miejskiego Aleksieja Gorinowa na siedem lat więzienia za rozpowszechnianie „podróbek” o rosyjskiej armii. O tę karę prokuratura zażądała dla niego wystąpienia na posiedzeniu rady deputowanych, na którym między innymi nazwał rosyjską inwazję na Ukrainę „wojną”.

„Gorinow świadomie popełnił przestępstwo i zdawał sobie sprawę z zagrożenia społecznego, co wywoływało wśród obywateli uczucie niepokoju i niepokoju” – cytuje decyzję sądu „Nowaja Gazeta”.

Podczas ogłoszenia wyroku poseł trzymał plakat z napisem „Czy ta wojna jest jeszcze potrzebna?”. Jeden z komorników próbował zablokować go przed fotografami.

prawa autorskie do zdjęćAFP /Getty

60-letni Gorinov został oskarżony na podstawie artykułu o rozpowszechnianiu „podróbek” w okolicznościach obciążających – według śledczych przestępstwo zostało popełnione za uprzednią zgodą, wykorzystując swoje oficjalne stanowisko i motywowane nienawiścią lub wrogością.

Nie jest to pierwsze zdanie z art. 207 ust. 3 Kodeksu karnego, ale pierwsza sprawa, w której oskarżony otrzymał rzeczywisty termin. Maksymalna kara na podstawie artykułu o „wojskowych podróbkach” wynosi 15 lat więzienia.

Według śledczych 15 marca 2022 r. podczas otwartego posiedzenia rady okręgowej deputowanych Gorinow złożył szereg oświadczeń „zawierających nieprawdziwe dane o Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej”.

Nagranie spotkania zawiera pięciominutowy fragment, w którym Gorinov kłóci się z innym deputowanym o zorganizowanie konkursu na dziecięce rysunki. Gorinow zasugerował, że w czasie wojny taki konkurs wyglądałby jak „uczta podczas zarazy”, wspierała go Mundep Elena Kotenochkina – ona również została oskarżoną w sprawie karnej, ale udało jej się opuścić Rosję.

Kolejnym domniemanym przewinieniem była propozycja Gorinowa, aby posiedzenie rady deputowanych rozpocząć chwilą ciszy ku pamięci ofiar wojny na Ukrainie.

26 kwietnia funkcjonariusze organów ścigania przybyli do rady, wyłamali drzwi i zajęli cały sprzęt. Tego samego dnia przeszukano dom Gorinowa, po czym zastępcę zatrzymano.

Jak przebiegał proces?

Sprawa karna przeciwko Gorinovowi została prawdopodobnie wszczęta po publikacji aktorki Marii Shukshiny. Na początku kwietnia zamieściła link do filmu ze spotkaniem rady miejskiej z komentarzem: „To są posłowie, których mamy! I nie byle gdzie, ale pod samym nosem Kremla”.

Śledztwo w sprawie karnej przeciwko Gorinovowi trwało tylko pięć dni, od 26 kwietnia do 1 maja.

Na pierwszym posiedzeniu w sprawie Gorinova, które odbyło się 1 czerwca, Sąd Meszczański w Moskwie uwzględnił wniosek prokuratora o przedłużenie aresztu Mundepa o 6 miesięcy, choć stwierdził, że ma gruźlicę i skarżył się, że nie zapewniono mu należytej opieki. opieka medyczna w areszcie śledczym.

Ponadto sąd w sprawie Gorinova został uznany za częściowo zamknięty: według przedstawicieli prokuratury widzowie i dziennikarze, którzy przybyli na salę sądową, mogli wywierać „presję psychologiczną” na świadków oskarżenia.

Prokuratura upierała się, że Gorinow i Kotenoczkina celowo spiskowali w celu „zdyskredytowania” rosyjskiego wojska podczas spotkania.

Obrona zwróciła uwagę, że choć Roskomnadzor od pierwszych dni „operacji specjalnej” domagał się od mediów, by nie nazywać tego wojną, o zwykłych Rosjanach w tej sprawie nie chodzi. „Roskomnadzor nie wysyłał takich zawiadomień do obywateli Federacji Rosyjskiej, bo takich zakazów nie ma w żadnych ustawach” – zaznaczył prawnik Mundepa.

Podczas ostatniego przemówienia Gorinov powiedział: „Jestem o tym przekonany, wojna jest najszybszym sposobem odczłowieczenia. Kiedy zaciera się granica między dobrem a złem. Zawsze jest śmierć, nie akceptuję jej i odrzucam. Nasza przeszłość mnie nauczyła to. I prawdopodobnie nie tylko ja. Wierzę, że Rosja wyczerpała swój limit wojen w XX wieku. Jednak naszym prezentem jest Bucha, Irpen, Gostomel. Czy te nazwy ci coś mówią? Ty, oskarżenie! Zapytaj i nie mów później, że nie wiedziałeś” (cytat z „Mediazony”, pismo uznawane jest w Rosji za „zagraniczny agent”).

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: