Rowe vs. Wade: Kościół w Teksasie pomaga kobietom w aborcji

Rowe vs. Wade: Kościół w Teksasie pomaga kobietom w aborcji

02.07.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Daniel Kanter
podpis pod zdjęciem,

Ksiądz Daniel Kanter wygłasza kazanie o dostępie do aborcji w Pierwszym Kościele Unitariańskim w Dallas w Teksasie

Członkowie tego kościoła od dawna walczą o prawo wyboru reprodukcyjnego kobiet, a to daje nadzieję na przyszłość po decyzji Sądu Najwyższego USA uchylającej orzeczenie Roe przeciwko Wade dotyczące prawa kobiet do aborcji.

Na długo przed wschodem słońca w Dallas w Teksasie kobiety w klasie już jedzą darmowe śniadanie kontynentalne i patrzą w swoje telefony. Wyglądają na zaspanych, ziewają w oczekiwaniu na lot, który zmieni ich życie.

Wielu z nich pochodzi z mniejszości etnicznych, wszyscy z różnych rodzin. Przyjechała tu nastolatka z matką. Inna kobieta z Oklahomy spędziła całą noc na prowadzeniu samochodu.

Ogólne pragnienie

Łączy je jedno – wszyscy zaszli w ciążę ponad sześć tygodni temu i nie mogą legalnie dokonać aborcji w Teksasie.

Wydaje się niewiarygodne, że wszyscy zaufali wolontariuszom Pierwszego Kościoła Unitariańskiego w Dallas. Kościół pomoże kobietom podróżować do Nowego Meksyku, gdzie ich ciąże zostaną usunięte.

Napięcie było w powietrzu, gdy starszy pastor Daniel Kantor przemawiał do zgromadzenia.

„Bóg cię kocha”

„Bóg cię kocha. Masz godność i wartość, a twoje życie jest priorytetem” – powiedział.

„Jeśli jesteś zaskoczony, że ja, ksiądz, stoję tu przed tobą i mówię to, nie ma w tym nic złego. Ale nie powinieneś się dziwić” – dodaje Daniel Kantor.

W Stanach Zjednoczonych Sąd Najwyższy w zeszłym tygodniu podjął historyczną decyzję o uchyleniu 50-letniego orzeczenia, które konstytucyjnie zalegalizowało prawo kobiet do aborcji w całym kraju. W kampanii na rzecz tego uchylenia wzięło udział wielu prominentnych przedstawicieli amerykańskich wspólnot chrześcijańskich.

Jednak stosunek wierzących do aborcji jest daleki od tego samego. To pierwszy kościół unitariański w Dallas od dawna walczy o prawo do aborcji. Prowadziła kampanię na rzecz orzeczenia z 1973 r., które gwarantowało prawo do przerwania ciąży.

A misja ta nie zakończyła się wraz z uchyleniem Roe v. Wade. Odnowiona walka Pierwszego Kościoła Unitariańskiego o pomoc kobietom w aborcji pokazuje podziały wśród chrześcijan w USA w tej kwestii.

Zanim aborcja została zalegalizowana w Stanach Zjednoczonych w 1973 roku, kobiety często zwracały się do przywódców religijnych o pomoc w pozbyciu się niechcianych ciąż. W 1967 r. przywódcy protestanccy i żydowscy założyli Poradnię Księży. Konsultowała się i wydawała skierowania do lekarzy dokonujących aborcji. Uważa się, że usługa ta pomogła ponad 400 000 kobiet w aborcji.

Pozycja hartowania

Sztywniejsze podejście do aborcji pojawiło się po orzeczeniu z 1973 r. w ostatnich dziesięcioleciach XX wieku. Dzisiaj wielu ewangelicznych chrześcijan i katolików uważa aborcję za morderstwo potępione w Biblii. Według niedawnego sondażu Pew Research Center, prawie trzy czwarte (74%) białych ewangelickich chrześcijan uważa, że aborcja powinna być nielegalna we wszystkich lub prawie wszystkich okolicznościach.

Jednak te statystyki ukrywają niuanse stosunku do aborcji.

Prawie dwie trzecie czarnych protestantów i większość nieewangelicznych białych protestantów ma przeciwny pogląd. Mówią, że prawo powinno zezwalać na aborcję we wszystkich lub w większości przypadków. Opinię tę podziela większość katolików.

Różne interpretacje Biblii

Różnice są zwykle zakorzenione w fundamentalnym pytaniu, kiedy zaczyna się życie i w teologicznej debacie o tym, jak Jezus powiedział swoim naśladowcom, by żyć.

Przewodniczący Ewangelickiego Baptysty i Południowego Seminarium Teologicznego Baptystów Albert Mohler Jr. powiedział, że decyzja Sądu Najwyższego o zniesieniu sprawy Roe v. Wade była „absolutnie konieczna”. Mohler i tysiące ewangelicznych chrześcijan wierzą, że Biblia wyraźnie zabrania aborcji.

„Każde życie rodzi się na obraz Chrystusa, dlatego jest bezcenne i ma nieskończoną wartość” – powiedział Albert Mohler Jr. Dodał, że ci, którzy się z tym nie zgadzają, podzielają nie tylko jego stanowisko teologiczne, ale i moralne.

„Muszę się modlić i pracować, aby te różnice pozostały pokojowe i, w miarę możliwości, były dyskutowane z wzajemnym szacunkiem” – powiedział.

Chrześcijanie proreprodukcyjni-chrześcijanie wierzą jednak, że poparcie dla wyboru w aborcji jest zgodne z przykładem, jaki dał sam Chrystus. Tak mówi Katie Ze, pastor baptystyczny i dyrektor Koalicji Religijnej na rzecz Reprodukcyjnego Wyboru.

Chrystus „objawiał się ludziom w chwilach bezbronności, zwłaszcza tym, którzy cierpieli z powodu systemowego ucisku i tym, którzy zostali zepchnięci na margines społeczeństwa” – mówi Katie Ze. „Wyobrażam sobie, że Chrystus mógłby być asystentem w klinice i trzymałby kobiety za ręce” – dodaje.

Historia pomocy kobietom

Zwolennicy uniwersalizmu unitarnego (religia liberalna bez dogmatów, której wyznawców łączy pragnienie poszukiwania prawdy i znaczenia) od dawna popierali wybór reprodukcyjny.

„Przed Roe v. Wade księża z mojego kościoła zabierali kobiety na Wybrzeże Zatoki Meksykańskiej, gdzie wsiadały do łodzi i wypływały na międzynarodowe wody, aby dokonać legalnej i bezpiecznej aborcji” – mówi Kanter.

Jego wiara jest zakorzeniona w protestantyzmie, a teraz obejmuje tradycje różnych wyznań. Jednak wielu unitariańskich uniwersalistów dzisiaj nadal uważa się za chrześcijan.

podpis pod zdjęciem,

Znak obok kliniki aborcyjnej w Dallas

W styczniu 1970 roku grupa kobiet z Pierwszego Kościoła Unitariańskiego w Dallas spotkała się, aby omówić kwestię aborcji, która nadal dzieli naród amerykański.

Z protokołów ich spotkania, które zostały odczytane przez pracowników BBC, wynika, że w spotkaniach tej grupy uczestniczyła młoda prawniczka Linda Coffey. Wraz ze swoją koleżanką Sarah Waddington starała się wnieść sprawę przeciwko stanowi Teksas w związku z ograniczeniami dostępu do aborcji w tym stanie.

Ann (imię zmienione), która wzięła udział w spotkaniu, mówi, że kobiety, które tam przyszły, początkowo miały bardzo różne postawy wobec aborcji.

„Im więcej dowiadywaliśmy się o trudnościach związanych z aborcją, tym bardziej radykalne stawały się nasze poglądy” – mówi Ann, 92 lata.

Ponieważ żadna z kobiet z tej grupy nie była wówczas w ciąży, żadna z nich nie mogła zostać powoda w sądzie. Pomogli napisać główny dokument prawny na poparcie wyboru reprodukcyjnego, gdy Coffey i Waddington wszczęli proces Roe v. Wade.

Ta spuścizna żyje do dziś, a w całym kościele są o niej pamiątki.

Plan B: awaryjne pigułki antykoncepcyjne

Zawiadomienia o wejściu przypominają odwiedzającym, że kościół zapewnia plan B, awaryjne pigułki antykoncepcyjne, każdemu, kto ich potrzebuje. Są też reklamy ogólnego programu edukacji seksualnej o nazwie Nasze Całe Życie, który unitariańscy uniwersaliści oferują uczniom od przedszkola do dorosłości. Program ten koncentruje się na zdrowych relacjach między płciami, zgodzie na seks i współżycie, seksie i dostępie do opieki zdrowotnej reprodukcyjnej.

Wielu parafian kościoła podzieliło się swoimi historiami z BBC. Na przykład Adrielle prawie umarła przy narodzinach swojego pierwszego dziecka. Mówi, że nie ma pojęcia, jak można zmusić kobietę do utrzymania ciąży. Inna parafianka, Peg, powiedziała, że miała szczęście. Dokonała legalnej aborcji podczas podróży do Wielkiej Brytanii, zanim aborcja była legalna w USA.

Sieć dostępu do aborcji w Nowym Meksyku

podpis pod zdjęciem,

Ks. Daniel Kanter pomaga pacjentce, która ma dokonać aborcji w Nowym Meksyku

Wielebny Daniel Kanter opowiedział, jak założył New Mexico Abortion Access Network. Program został uruchomiony, gdy w zeszłym roku stan Teksas uchwalił jedno z najostrzejszych przepisów dotyczących aborcji w kraju. Jest finansowany z darowizn z całego kraju od wierzących różnych wyznań, którzy opowiadają się za wyborem reprodukcyjnym.

Aby kwalifikować się do tej pomocy, kobieta, która chce aborcji, musi żyć poniżej granicy ubóstwa. I to jedyny wymóg.

Urzędnicy Kościoła unitariańskiego twierdzą, że ich rola polega po prostu na ułatwieniu dostępu do aborcji, a nie na przekonywaniu ludzi do robienia lub nie robienia tego. To osobisty wybór, mówi Daniel Kanter.

Historia księdza Kantera

W jednym ze swoich ostatnich niedzielnych kazań podzielił się z parafianami swoim doświadczeniem związanym z aborcją.

Otwarcie opowiadał o tym, jak się zakochał, opowiadał o seksie i młodzieńczej niedyskrecji, a ostatecznie – o wspólnej decyzji o przerwaniu ciąży.

Powiedział, że decyzja o zostaniu księdzem była częściowo spowodowana jego pragnieniem uzdrowienia przez to doświadczenie.

Niewiele osób wie, że kościół wezwał policję w cywilu, która siedziała wśród wiernych tej niedzieli, na wypadek ewentualnych niepokojów. Było to potwierdzenie, jak nieprzewidywalna stała się sytuacja.

Wraz z uchyleniem Roe v. Wade, coraz więcej stanów będzie uchwalać prawa ograniczające dostęp do aborcji. Daniel Kanter spodziewa się, że podróże z Teksasu do Nowego Meksyku będą coraz częstsze.

Wieczorem, w którym unieważniono sprawę Roe v. Wade, członkowie Kościoła Unitariańskiego w Dallas zebrali się, by wziąć się za ręce i modlić się o kontynuację misji Kościoła, polegającej na pomaganiu kobietom potrzebującym aborcji.

„Płakuj, ale nie za długo”, powiedział parafianom Daniel Kanter. „Nadal zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc kobietom w legalnym przeprowadzaniu bezpiecznych aborcji”.