Kontrola faktów BBC: Atak rakietowy na centrum handlowe Kremenczug

Kontrola faktów BBC: Atak rakietowy na centrum handlowe Kremenczug

28.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Ruiny centrum handlowego po ataku rakietowym i wynikającym z niego pożarze

prawa autorskie do zdjęćReuters

podpis pod zdjęciem,

Ruiny centrum handlowego po ataku rakietowym i wynikającym z niego pożarze

Zaledwie kilka godzin po tym, jak armia rosyjska uderzyła w centrum handlowe w Kremenczugu, w Internecie zaczęły krążyć szczerze fałszywe i bezpodstawne historie, które były rozpowszechniane przez rosyjskie kanały Telegram i osobiście przez Dmitrija Polańskiego, zastępcę stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ.

Wśród plotek było takie, że nie było ciosu, albo że został zainscenizowany. Co więcej, te historie zostały później powtórzone przez rosyjską telewizję.

Z kolei rosyjskie Ministerstwo Obrony wydało we wtorek oświadczenie, w którym twierdzi, że centrum handlowe w ogóle nie działa, a pożar wybuchł po trafieniu w pobliską składnicę amunicji. Władze ukraińskie odrzucają tę wersję.

Więc co się naprawdę stało?

Twierdzenie: centrum handlowe zostało zamknięte

To jest fałszywe stwierdzenie. Korespondenci BBC na miejscu przeprowadzali wywiady z nabywcami i pracownikami centrum, którzy znajdowali się na terenie obiektu w czasie nalotu.

Kilka godzin po zamachu na lokalnym kanale Telegram opublikowano wiele wiadomości zawierających nazwiska zaginionych osób, które tego dnia pracowały w centrum handlowym lub robiły tam zakupy.

Prokremlowski kanał „sprawdzający fakty” twierdził, że od marca na Instagramie nie pojawiły się żadne zdjęcia z centrum.

Jednak mieszkanka sąsiedniej wsi, która regularnie robi zakupy w Krzemieńczuku, powiedziała BBC, że centrum handlowe jest stale otwarte i jej rodzina chodziła tam przynajmniej raz w tygodniu.

prawa autorskie do zdjęćMarina Doohova

podpis pod zdjęciem,

Dwa dni przed strajkiem centrum handlowe Kremenczug pracowało jak zwykle

Jako dowód pokazała film, który sama nakręciła w tym centrum 25 czerwca, na którym widać otwarte sklepy i ludzi spacerujących po centrum.

Inne filmy opublikowane w Internecie, które wydają się być nakręcone jeszcze później – w tym film na YouTube, który prawdopodobnie został nagrany zaledwie kilka godzin przed uderzeniem – pokazują kupujących i sklepy działające normalnie.

prawa autorskie do zdjęćMarina Doohova

podpis pod zdjęciem,

A to jest kadr z filmu nakręconego dwa dni przed ostrzałem. Sklepy otwarte jak zwykle

Niektóre kanały telegramów twierdziły, że w ośrodku nie było kobiet i dzieci, co rzekomo wskazuje, że ośrodek został przekształcony w obiekt wojskowy. Jednak według zeznań kilku naocznych świadków i sądząc po filmach zamieszczonych w Internecie, jest to również fałszywe stwierdzenie.

Twierdzenie: Ogień rozprzestrzenił się na centrum handlowe po trafieniu w pobliski skład amunicji

Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdziło, że uderzenie w skład broni spowodowało detonację amunicji, po której ogień rozprzestrzenił się na pobliskie centrum handlowe.

„Przeprowadzono precyzyjne uderzenie w magazyn z bronią i amunicją produkcji zachodniej, przechowywaną tam w oczekiwaniu na wysłanie do ukraińskiej grupy wojskowej w Donbasie” – podało rosyjskie Ministerstwo Obrony w oświadczeniu.

Władze ukraińskie zaprzeczają, jakoby w pobliżu centrum handlowego znajdował się skład broni.

Kamery nadzoru w pobliżu stawu, około 600 metrów na północ od centrum handlowego i po drugiej stronie budynku fabryki uchwyciły moment uderzenia dwóch rakiet.

Jeśli zestawimy dokładne lokalizacje tych pocisków, zarejestrowane przez kamery zewnętrzne, ze zdjęciami lotniczymi okolicy, to jedna z pocisków spada blisko wschodniego krańca centrum handlowego, a druga uderza w północny kraniec fabryki , w pobliżu południowego brzegu stawu.

Fabryka, o której mowa w oświadczeniu Ministerstwa Obrony Rosji, znajduje się około 300 metrów na północ od centrum handlowego. Budynki są oddzielone ścianą, pasem roślinności i torami kolejowymi, więc jest wysoce nieprawdopodobne, aby wielki pożar z wieloma ofiarami śmiertelnymi w centrum handlowym był spowodowany, jak twierdzi się, „wtórnymi wybuchami”.

W tym samym czasie, według ukraińskiego zasobu internetowego „ Kijów Independent ”, rzecznik administracji regionalnej potwierdził, że zakład został trafiony, a dwie osoby zostały ranne.

Twierdzenie: Atak rakietowy został zainscenizowany lub był prowokacją

prawa autorskie do zdjęćTELEGRAM /V_ZELENSKIY_OFFICIAL

podpis pod zdjęciem,

Wkrótce po ataku rakietowym centrum handlowe spłonęło.

To stwierdzenie jest sprzeczne z oficjalnym oświadczeniem rosyjskiego Ministerstwa Obrony, chociaż wysocy rangą dyplomaci, tacy jak Polański, napisali na Twitterze, że strajk na Krzemieńczuku jest „nową prowokacją w stylu ukraińskiej Buczy”.

W rzeczywistości istnieją – i nie zostały dostarczone – dowody na to, że Ukraina sama zaatakowała centrum handlowe lub że taki strajk został zorganizowany.

To tylko najnowszy przykład wspólnej taktyki stosowanej przez zwolenników rosyjskiego rządu, by natychmiast po ataku rzucać liczne, sprzeczne i nieuzasadnione wersje wydarzeń.

To twierdzenie przypomina inne twierdzenia Rosji i jej zwolenników, które zostały już zdemaskowane, takie jak twierdzenia, że atak na szpital położniczy w Mariupolu i zabójstwa cywilów w Buczy były zainscenizowane lub sfingowane.

Podpis wideo,

„To tak, jakbym gdzieś leciał”. Co mówią ocaleni po strajku na Krzemieńczuku

Tak więc tym razem Polyansky napisał na Twitterze, że atak rakietowy na centrum handlowe w Krzemieńczuku „zostanie wykorzystany przez Ukrainę do przyciągnięcia maksymalnej uwagi poprzez zademonstrowanie fałszywej wersji tego, co się stało”, a jego tweet „nie jest sprzeczny z wyjaśnieniem dostarczonym przez rosyjskie Ministerstwo Obrony” .