Fedun opuszcza Lukoil, IKEA sprzedaje resztę. Najważniejsze wiadomości gospodarcze dnia

Fedun opuszcza Lukoil, IKEA sprzedaje resztę. Najważniejsze wiadomości gospodarcze dnia

27.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Fedun

prawa autorskie do zdjęćDmitry Serebryakov/TASS

podpis pod zdjęciem,

W związku z wojną na Ukrainie i nałożonymi z jej powodu sankcjami wobec Rosji Leonid Fedun mógł, według Bloomberga, stracić nawet 80% swojej fortuny

Inwazja Rosji na Ukrainę doprowadziła do jednego z najgorszych kryzysów gospodarczych we współczesnej historii Rosji. Rosyjski serwis BBC opowiada o głównych wydarzeniach gospodarczych dnia.

Fedun opuszcza Lukoil

Współwłaściciel Łukoilu, Leonid Fedun, rezygnuje ze stanowiska wiceprezesa firmy. Fedun jest jedną z kluczowych postaci tej firmy. Pomógł założyć ją w 1991 roku i pełni funkcję wiceprezesa od 1994 roku.

Służba prasowa wyjaśniła, że było to spowodowane osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego i sytuacją rodzinną – co jest niejasne. Fedun urodził się w Kijowie.

Na początku marca zarząd Łukoilu wystąpił przeciwko wojnie. Na stronie internetowej firmy opublikowano oświadczenie wzywające do zakończenia konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Powiedział, że firma „wyraża zaniepokojenie trwającymi tragicznymi wydarzeniami na Ukrainie i wyraża głębokie współczucie dla wszystkich dotkniętych tą tragedią”.

Ale to stwierdzenie nie uchroniło kierownictwa firmy przed zachodnimi sankcjami. W kwietniu Wielka Brytania dodała na listę sankcyjną Wagita Alekperowa, prezesa i członka rady dyrektorów Łukoilu, po czym zrezygnował ze wszystkich stanowisk w spółce. Na Fedun nie nałożono żadnych sankcji.

W komunikacie firmy o odejściu Feduna stwierdza się, że jest on „kluczową postacią w historii Łukoilu i rozwoju firmy do statusu jednego z największych na świecie kompleksu paliwowo-energetycznego”.

Forbes w 2021 r. oszacował majątek Feduna i jego rodziny na 11,1 mld USD, a do kwietnia 2022 r. spadł do 5 mld USD (jest to 23. miejsce w rankingu rosyjskich miliarderów).

W związku z wojną na Ukrainie i sankcjami nałożonymi z tego powodu na Rosję biznesmen może stracić nawet 80% swojej fortuny – napisał Bloomberg.

Fedun jest właścicielem klubu piłkarskiego Spartak. Powiedział, że odejście z Łukoilu w żaden sposób nie wpłynie na klub: – To nie ma nic wspólnego z piłką nożną. Nadal będę miał do czynienia ze Spartakiem – zrobię wszystko, aby nasz klub mimo wszystko żył i rozwijał się.

Rosyjskie władze nie zgadzają się na niewypłacalność

Rosyjskie Ministerstwo Finansów zareagowało na fakt, że agencja Bloomberg ogłosiła niewypłacalność Rosji, która według agencji miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Rosja nie była w stanie spłacać długu publicznego ze względu na fakt, że władze USA nie przedłużyły koncesji, która pozwalała posiadaczom obligacji na otrzymywanie tych płatności. Rosja miała miesiąc na znalezienie sposobu na spłatę długów.

Ministerstwo Finansów Federacji Rosyjskiej przypomina, że próbowało z góry spłacić dwie emisje obligacji – 24 i 25 maja. W tym czasie licencja amerykańska była jeszcze ważna i nie powinno być problemów z płatnościami.

Jednak międzynarodowe firmy rozliczeniowe i rozliczeniowe nie dokonywały tych płatności, pisze Ministerstwo Finansów i radzi inwestorom, aby skontaktowali się z tymi organizacjami.

Rzeczywiście, pod koniec maja wielu ekspertów uważało, że wszystko jest w porządku z tymi płatnościami, a problemy pojawią się z płatnościami w czerwcu – w związku z tym niewykonanie zobowiązania zostanie ogłoszone za miesiąc pod koniec lipca.

Jednak ustawienie domyślne najwyraźniej niczego nie zmieniło. Mogłoby to np. doprowadzić do spadków na rynkach – ale one na to nie zareagowały: indeks Moscow Exchange w poniedziałek wzrósł o 1%, rubel do dolara o prawie 10 kopiejek.

Jak napisał Bloomberg, we współczesnych warunkach niewypłacalność Rosji jest raczej wydarzeniem symbolicznym, „ponurą wskazówką, że kraj zamienia się w ekonomicznego, finansowego i politycznego pariasa”.

Resztki produktów IKEA są usuwane z półek

IKEA zaczęła sprzedawać swoim pracownikom towary pozostawione w rosyjskich sklepach. Promocja potrwa do 1 lipca. Następnie na stronie internetowej firmy otworzy się sprzedaż dla wszystkich.

Baza opublikowała wideo z centrum handlowego Mega Chimki pod Moskwą, w którym ludzie (prawdopodobnie tylko pracownicy IKEA) biegają po towary. Kanały telegramowe zwróciły uwagę na ogłoszenia w Avito o poszukiwaniu pracowników IKEA „pomoc w zakupie towarów na wyprzedaży”.

Na początku marca IKEA, podobnie jak wiele innych firm zagranicznych, z powodu wojny na Ukrainie zawiesiła działalność w Rosji i zamknęła wszystkie swoje sklepy.

15 czerwca firma ogłosiła, że ograniczy swój biznes w Rosji, zwolni część pracowników i zacznie szukać nowych właścicieli dla wszystkich rosyjskich fabryk – w obwodach moskiewskim, leningradzkim, kirowskim i nowogrodzkim.

Bastion stabilności? Od początku wojny z Banku Centralnego odeszło tylko 50 osób

Rosyjski Bank Centralny stał się w czasie wojny swoistym bastionem stabilności w gospodarce kraju. Pod koniec lutego, tuż po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę i Rosjanie zaczęli masowo kupować obce waluty, opróżniać konta i przelewać pieniądze za granicę, Bank Centralny gwałtownie podniósł stawkę do 20% i nałożył surowe ograniczenia na sprzedaż i eksport waluty . Pomogło to ustabilizować gospodarkę, uratować banki i zapobiec wpadaniu w amok podwyżek.

W mediach krążyły pogłoski, że szefowa banku centralnego Elvira Nabiullina chce zrezygnować, a pracownicy rzekomo masowo odchodzili z regulatora. Publikacja Meduza, sklasyfikowana przez władze rosyjskie jako „zagraniczni agenci”, powołując się na swoje źródła, pisze (BBC ze względu na specyfikę rosyjskiego ustawodawstwa nie może podać linku do tego artykułu), że tak się nie stało: łącznie 50 ludzie odeszli z banku od początku wojny ludzie z 50-tysięcznego sztabu, a drużyna przeciwnie, zebrała się, „żeby „ludność kraju”, która wojny nie zaczęła, żyła co najmniej ” jak w latach 90., a nie pod koniec lat 80.

Meduza opowiada o życiu Banku Centralnego podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nabiullina i pierwsza zastępczyni Ksenia Yudaeva unikają nie tylko słowa „wojna”, ale także słowa „operacja specjalna”. Od początku wojny Yudaeva występuje publicznie tylko w czerni, a Nabiullina nie nosi już swoich słynnych broszek.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że szczegóły dotyczące detali ich ubrań nie są bardzo ważne. Jednak najprawdopodobniej dla Nabiulliny i Yudaevy jest to jedyny możliwy sposób na wyrażenie swojego stosunku do tego, co się dzieje.

Publikacja opisuje konflikty obu kobiet ze środowiskiem ekonomistów, które obwiniają je o wspieranie wojny. Na przykład znany ekonomista Konstantin Sonin specjalnie zainstalował posłańca Signal, aby porozmawiać z Yudaevą i przekonać ją do rezygnacji z Banku Centralnego, a następnie, gdy odmówiła, usunął go „aby nie mogła nawet napisz do mnie.”

Ekonomiści przyznają, że Bank Rosji stał się nowoczesną, sprawną instytucją w Federacji Rosyjskiej, a Meduza opisuje, jak system stopniowo się rozpada – wraz z rosyjską gospodarką.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: