Bloomberg donosi o pierwszym od ponad 100 lat niewypłacalności Rosji w zakresie długu państwowego w walutach obcych

Bloomberg donosi o pierwszym od ponad 100 lat niewypłacalności Rosji w zakresie długu państwowego w walutach obcych

27.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Monety rubelowe na tle dolarów

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Jak donosi Bloomberg, Rosja po raz pierwszy od ponad stu lat nie spłaciła długu państwowego w walutach obcych. Wydawałoby się, że jest to w większości symboliczne i niewiele znaczy dla mieszkańców tego kraju – wszystko, co złe dla gospodarki, zrobiła już wojna na Ukrainie. Ale jego symbolika jest dość ponura, podkreślają eksperci, nawet jeśli władze rosyjskie nie uznają domyślności.

Okres karencji na około 100 milionów dolarów odsetek należnych 27 maja wygasł w niedzielę wieczorem, poinformował Bloomberg. Pisze, że wydarzenie to było „kulminacją coraz ostrzejszych zachodnich sankcji, które odcięły płatności dla zagranicznych wierzycieli”.

Jednak, jak zauważa Bloomberg, „biorąc pod uwagę szkody już wyrządzone gospodarce i rynkom, dotychczasowa niewypłacalność jest w większości symboliczna i niewiele znaczy dla Rosjan”.

„To bardzo, bardzo rzadka sytuacja, w której rząd posiadający fundusze jest zmuszony do bankructwa pod presją innych rządów” – powiedział agencji prasowej Hassan Malik, starszy analityk Loomis Sayles & Company LP. Według niego „będzie to jedna z największych niewypłacalności w historii”.

Rosyjskie władze nie przyznają, że państwo stanęło w obliczu niewypłacalności.

Rosja się nie zgadza

Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta Putina, powiedział w poniedziałek, że Kreml nie zgadza się z zarzutami, że Rosja nie wywiązuje się ze zobowiązań w walutach obcych.

Tego samego stanowiska podziela Ministerstwo Finansów, które w poniedziałek powtórzyło, że zobowiązania do obsługi rządowych papierów wartościowych zostały w całości wypełnione zgodnie z dokumentacją emisyjną emisji euroobligacji.

Ministerstwo twierdzi, że inwestorzy nie otrzymali płatności w dwóch emisjach suwerennych euroobligacji Federacji Rosyjskiej „z powodu działań osób trzecich”

„Istnieją wszelkie powody, by sądzić, że stworzenie sztucznych barier dla Federacji Rosyjskiej w celu obsługi zadłużenia zagranicznego państwa jest konieczne, aby powiesić etykietkę „niewypłacalności”, powiedział w zeszłym tygodniu minister finansów Anton Siluanov. „Cała sytuacja wygląda jak farsa.”

Rosyjski redaktor biznesowy BBC Olga Shamina:

Niewykonanie zobowiązania było spodziewanym wydarzeniem: 27 maja Rosja nie dokonała części spłat euroobligacji, od tego czasu pozostał jej miesiąc na znalezienie sposobu na spłatę wierzycieli, ale tak się nie stało.

Autorzy Bloomberga tłumaczą to zbiorowymi ostrymi sankcjami ze strony krajów zachodnich. Zapłata w walutach obcych na rosyjski dług publiczny stała się niemożliwa po tym, jak Stany Zjednoczone pod koniec maja nie odnowiły licencji, która pozwalała posiadaczom rosyjskich obligacji na otrzymywanie płatności z Rosji w dolarach.

Rosyjscy urzędnicy powiedzieli, że w tym przypadku kraj będzie nadal spłacał swoje długi w rublach. W zeszłym tygodniu Rosja oficjalnie przeszła na rozliczenia w rublach – wydano odpowiedni dekret prezydencki i wyjaśnienia z Ministerstwa Finansów.

W rzeczywistości cudzoziemcy będą otrzymywać pieniądze w rublach na specjalne konta w rosyjskich bankach. Eksperci sugerują, że mogą mieć problemy z wypłatą tych środków.

Rosyjskie władze obiecują też indeksować środki na rachunkach zgodnie ze zmianą kursu rubla – do czasu ich wycofania.

Jednak wiele agencji ratingowych stwierdziło, że spłata długu państwowego w rublach oznacza techniczną niewypłacalność Rosji – to znaczy państwo ma pieniądze na spłatę swoich długów, ale nie może tego zrobić. Jednak ze względu na sankcje większość głównych zachodnich agencji wycofała rating Rosji i dlatego nie może ich niewypłacać.

Bloomberg pisze, że teraz zależy to od inwestorów zagranicznych, którzy zainwestowali w rosyjskie papiery wartościowe – mogą w taki czy inny sposób żądać zwrotu długu. Eksperci, z którymi rozmawiała agencja, uważają jednak, że bardziej opłaca się im przyjąć postawę wyczekiwania.

Jak złe jest domyślne?

Ostatni raz Rosja stanęła w obliczu niewypłacalności w 1998 roku. Wtedy nie była w stanie spłacić krótkoterminowych obligacji rządowych (GKO) – był to głównie dług krajowy w rublach.

Niewykonanie zobowiązania z 2022 r. jest inne, ponieważ teraz Rosja nie jest w stanie wypełnić swoich zobowiązań wobec inwestorów zewnętrznych z tytułu zadłużenia w walutach obcych. Według Bloomberga po raz ostatni stało się to w 1918 r. – wtedy bolszewicy nie spłacili długów carskiej Rosji.

Niewykonanie zobowiązania w 1998 r. było poważnym ciosem dla gospodarki. Zanim ogłoszono bankructwo, w Rosji narastały już zjawiska kryzysowe, ale sam bankructwo stało się wydarzeniem, które faktycznie zapoczątkowało oczywistą fazę kryzysu: rubel zaczął gwałtownie spadać, sklepy musiały kilka razy dziennie korygować metki , a banki zaczęły mieć problemy.

Ekonomiści wyjaśniali, że niewypłacalność w dużej mierze wpłynęła na dalszą politykę gospodarczą rosyjskich urzędników: starali się pozbyć długów, nie zwiększali wydatków budżetowych i generalnie prowadzili bardzo konserwatywną politykę. Niektórzy ekonomiści krytykowali tę politykę za hamowanie wzrostu gospodarczego.

Czy niewypłacalność 2022 r. będzie miała takie same konsekwencje? Prawdopodobnie nie. W normalnych warunkach niewypłacalność mogłaby wywołać odpływ inwestorów, spadek rubla i giełd, podważając zaufanie do gospodarki, aw konsekwencji spadek jej potencjału wzrostu. Ale wszystko to już zrobiła wojna na Ukrainie.

Według Bloomberga, we współczesnych warunkach niewypłacalność Rosji jest wydarzeniem bardziej symbolicznym.

– To ponury dowód na to, że kraj staje się pariasem gospodarczym, finansowym i politycznym – podkreślają autorzy agencji.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: