W Berlinie samochód zderzył się z tłumem; co najmniej jedna osoba zmarła

W Berlinie samochód zderzył się z tłumem; co najmniej jedna osoba zmarła

08.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

ratownicy

prawa autorskie do zdjęćReuters

Co najmniej jedna osoba zginęła, a osiem innych zostało rannych po tym, jak samochód wjechał w tłum na ruchliwej ulicy w Berlinie.

Pięciu rannych jest w stanie krytycznym.

W tej chwili nie jest jasne, czy był to wypadek drogowy, czy celowy atak.

Do incydentu doszło na rogu ruchliwej Rankestrasse i Tauenzienstrasse o godzinie 10:30 czasu lokalnego.

Naoczni świadkowie twierdzą, że samochód skręcił z ulicy i wjechał na chodnik, zanim uderzył w witrynę sklepu. Na portalach społecznościowych pojawiły się zdjęcia srebrnego Renault Clio w oknie sklepu kosmetycznego.

prawa autorskie do zdjęćReuters

Według berlińskiej straży pożarnej na miejscu jest około 130 ratowników.

Burmistrz Berlina Franziska Giffey powiedziała, że była głęboko zszokowana incydentem i zapewniła mieszkańców miasta, że policja robi wszystko, co możliwe, aby ustalić przyczyny incydentu.

Policja informuje, że kierowca samochodu został zatrzymany, jego motywy są badane.

Zatrzymany to 29-letni mężczyzna z podwójnym obywatelstwem – niemieckim i ormiańskim, mieszkający w Berlinie. Przechodnie złapali go i przekazali policji.

prawa autorskie do zdjęćReuters

Aktor John Barrowman napisał na Twitterze, że był w pobliżu, gdy doszło do incydentu, a nagranie wideo z miejsca zdarzenia pokazuje, jak samochód kilkakrotnie jechał chodnikiem, zanim wpadł na okno sklepu.

„Jest dużo policji. Oczyszczają teren” – napisał aktor. „Teraz przylatują helikoptery, aby zabrać ludzi samolotem”.

Barrowman powiedział później BBC, że widział samochód pędzący przez stoły kawiarni na świeżym powietrzu, gdzie ludzie jedli śniadanie.

„To było po prostu okropne”, powiedział. „Widziałem kogoś reanimowanego na miejscu, kogoś dosłownie rzucanego na nosze i przewożonego do karetki”.

Incydent miał miejsce w pobliżu miejsca ataku z 19 grudnia 2016 r., kiedy Tunezyjczyk Anis Amri, któremu odmówiono azylu, ukradł ciężarówkę, zabił kierowcę, a następnie wjechał na zatłoczony jarmark bożonarodzeniowy.

Zginęło wtedy 11 osób, kilkadziesiąt zostało rannych. Odpowiedzialność za atak przyznała się grupa Państwo Islamskie (zakazane w Rosji i wielu innych krajach).