Zełenski: Ukraina nie może przejść do ofensywy, a pat w Donbasie jest niedopuszczalny

Zełenski: Ukraina nie może przejść do ofensywy, a pat w Donbasie jest niedopuszczalny

07.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Władimir Zełenski

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że sprzeciw wobec rosyjskiej inwazji drogo kosztuje siły zbrojne kraju. W wyniku artylerii działającej na wschodzie w Donbasie codziennie ginie nawet 100 ukraińskich żołnierzy.

Jednocześnie sama wojna, według niego, nabrała charakteru pozycyjnego: Ukraina nie może atakować na wschodzie, więc sytuacja tam popadła w stan patowy. Według prezydenta Zełenskiego taka sytuacja jest całkowicie nie do przyjęcia.

„Jesteśmy gorsi pod względem sprzętu i dlatego nie możemy atakować ” – powiedział Zełenski – „Poniesiemy więcej strat, a ludzie są moim priorytetem”.

Przemawiając na konferencji zorganizowanej przez Financial Times, Zełenski dodał, że celem Ukrainy w toczącej się wojnie jest całkowite wyzwolenie jej terytorium od wojsk rosyjskich, ale nawet powrót wroga do warunkowych granic samozwańczej DRL i ŁRL w na wschód od kraju byłoby „poważnym tymczasowym zwycięstwem” Kijowa.

Jednocześnie, zdaniem Zełenskiego, „na polu bitwy trzeba odnieść zwycięstwo”. Podkreślił jednak, że tak jak poprzednio jest gotów negocjować bezpośrednio z Władimirem Putinem, bo „nie ma z kim rozmawiać”.

Zełenski po raz kolejny zaatakował także szereg krajów zachodnich, które, jego słowami, próbowały zawrzeć rozejm na terytorium Ukrainy „bez udziału [w tym procesie] samej Ukrainy”.

„Z Zachodu potrzebujemy stabilnego poparcia dla suwerenności Ukrainy. Negocjacje za plecami [Kijowa] w żadnym wypadku nie powinny być dozwolone. Jak można osiągnąć zawieszenie broni na terytorium Ukrainy, jeśli nie słucha się jej stanowiska?” – Zełenski był oburzony.

Był również oburzony wypowiedzią prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który niedawno ostrzegł światową społeczność przed „upokarzaniem Rosji na Ukrainie”.

„Nie rozumiem… poniżania Rosji” – zastanawiał się ukraiński prezydent. Zabijają nas tam już od ośmiu lat. O czym my mówimy?

Wręcz przeciwnie, Zełenski pochwalił brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, komentując, że udało mu się utrzymać na fotelu premiera po wczorajszym głosowaniu nad wotum nieufności.

„Cieszę się, że nie straciliśmy bardzo ważnego sojusznika” – powiedział Zełenski.

Prezydent Ukrainy skomentował także taktykę państw zachodnich na Ukrainie sformułowaną przez prezydenta USA Joe Bidena – dostawy nowej broni na Ukrainę, jak napisał Biden w felietonie w New York Times, powinny zmusić Rosję do stołu negocjacyjnego. Jednak według Zełenskiego to nie wystarczy.

Aby stworzyć warunki do pokoju na Ukrainie, konieczne jest nałożenie całkowitego embarga na zakup ropy i gazu z Rosji – zapewnił po raz kolejny ukraiński prezydent.

Krytykowano też szereg zachodnich rządów, które według Zełenskiego starają się złagodzić sankcje już nałożone na Moskwę, odczuwając negatywny wpływ tych restrykcyjnych środków na własną gospodarkę.

„Zachowują się jak małe narybki – zdają się wspierać Ukrainę, ale jednocześnie szukają sposobów na złagodzenie międzynarodowych sankcji, aby biznes nie ucierpiał” – wyjaśnił swoje stanowisko Wołodymyr Zełenskij.