– Nienawidzę ich. To dranie i geekowie. Dmitrij Miedwiediew mówił o swojej nienawiści

– Nienawidzę ich. To dranie i geekowie. Dmitrij Miedwiediew mówił o swojej nienawiści

07.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Dmitrij Miedwiediew

prawa autorskie do zdjęćMichaił Tereszczenko/TASS

podpis pod zdjęciem,

Dmitrij Miedwiediew

Były prezydent i premier Dmitrij Miedwiediew, który jest obecnie wiceprzewodniczącym Rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, opublikował we wtorek rano na swoim kanale Telegram niezwykle dosadny post w kontekście rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

„Ludzie często pytają mnie, dlaczego moje posty na Telegramie są takie surowe. Odpowiadam – nienawidzę ich. To dranie i degeneraci. Chcą dla nas śmierci, Rosji. I póki żyję, zrobię wszystko, aby znikają” – mówi w nagraniu.

Miedwiediew nie wyjaśnił, o kim konkretnie mówi, ale najczęściej pisze negatywnie o władzach Ukrainy, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, podaje gazeta „Kommiersant”.

Na przykład 30 maja pisał, że w przypadku ataków rakietowych na rosyjskie miasta Rosja mogłaby uderzyć w „kryminalne ośrodki decyzyjne”, niektóre z nich znajdują się „wcale nie w Kijowie”.

Miedwiediew ma prawie 359 tys. abonentów. W ciągu pół godziny wpis ten przeczytało 388 tys. osób – wpis zaczął się szybko rozprzestrzeniać.

Miedwiediew objął stanowisko wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji w styczniu 2020 roku, niespodziewanie tracąc stanowisko premiera na rzecz Michaiła Miszustina. To stanowisko zostało stworzone specjalnie dla niego – do tej pory nie było wiceprzewodniczącego tego organu. Przewodniczący – Władimir Putin.

„Pozostawili go w sytuacji błazna bez autorytetu i pozwolili mu pisać na kanale telegramu” – skomentował démarche Miedwiediewa dziennikarz Dmitrij Kolezew.

Wersja, na którą mógł zostać zhakowany kanał Miedwiediewa, nie została jeszcze rozpowszechniona.

„Prawda jest taka, że od dawna nikt nie pytał Miedwiediewa” – napisał na swoim kanale Telegram polityk Ilya Yashin.

Wystąpienie wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji wywołało ostrą reakcję innych użytkowników portali społecznościowych – przede wszystkim dziennikarzy.

Miedwiediew uruchomił kanał telegramu dopiero w marcu tego roku – po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wcześniej odmawiał korzystania z portali społecznościowych, zakazanych w Rosji od początku wojny, gdzie wcześniej działał.

„Być może jest to taki przebiegły plan CIA: przekonać Putina, że Miedwiediew jest prawdziwym patriotą i że powinien zostać następcą. On, jak mówią, nie podda się i wytrzyma do końca” – analityk polityczny Abbas Gallyamov żartował na swoim kanale Telegram. A politolog Michaił Winogradow opublikował dane, według których wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa od kwietnia gwałtownie zwiększył intensywność swojej obecności w sieciach społecznościowych.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: