UE nałożyła sankcje na dzieci Wołoża, Kabajewa i Pieskowa. Volozh rezygnuje ze stanowiska prezesa Yandex

UE nałożyła sankcje na dzieci Wołoża, Kabajewa i Pieskowa. Volozh rezygnuje ze stanowiska prezesa Yandex

03.06.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Wołoży

prawa autorskie do zdjęćDmitrij Astachow/TASS

Założyciel i dyrektor generalny Yandexa Arkady Volozh, była gimnastyczka Alina Kabaeva oraz dzieci rzecznika prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa byli wśród tych, na których Unia Europejska nałożyła osobiste sankcje. Łącznie na liście znajduje się 65 osób i 18 firm.

Restrykcje personalne zostały wprowadzone w ramach szóstego pakietu sankcji UE wobec Rosji, który wszedł w życie w piątek 3 czerwca. Odpowiedni dokument został opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE.

Wśród firm objętych sankcjami są UAZ, KamAZ, Oboronenergo, Voentorg i Nizhnekamsk Truck Tyre Plant.

Arkady Volozh ogłosił, że odchodzi z zarządu i stanowiska prezesa grupy firm Yandex, której akcje na moskiewskiej giełdzie spadły niemal natychmiast po informacji o sankcjach.

„Wspiera materialnie lub finansowo rząd Federacji Rosyjskiej”

Sankcje wobec Wołoża nakładane są także ze względu na to, że jest on czołowym biznesmenem, którego zawód stanowi znaczące źródło dochodów dla rosyjskiego rządu odpowiedzialnego za aneksję Krymu i destabilizację Ukrainy, wynika z dokument.

„…Jako założyciel i dyrektor generalny Yandex wspiera finansowo lub finansowo rząd Federacji Rosyjskiej i jest odpowiedzialny za wspieranie działań lub polityk, które podważają lub zagrażają integralności terytorialnej, suwerenności i niezależności Ukrainy”, kompilatorzy tego lista kończy się.

W dokumencie wskazano, że Yandex, założony przez Volozh, odpowiada za promowanie mediów państwowych i ich agendy w wynikach wyszukiwania w Internecie, a także za wyszukiwanie i usuwanie treści krytykujących Kreml, w tym związanych z agresywną wojną Rosji z Ukrainą.

Ponadto akcjonariusze i inwestorzy „Yandex” są sankcjami państwowych banków „Sbierbank” i VTB.

Volozh już zapowiedział, że odchodzi z zarządu i stanowiska prezesa grupy spółek Yandex.

„Uważam decyzję komisji za nielogiczną. Jednak o ile obowiązują sankcje, nie dam trustowi żadnych instrukcji ani zaleceń dotyczących głosowania, decyzje będą nadal podejmowane przez zarząd. To będzie chronić interesy spółki i wszystkich naszych akcjonariuszy. Jednocześnie nadal będę pomagał firmie i jej zespołowi” – czytamy w komunikacie prasowym „Yandex”.

W Mosbirzhe o 16:45 czasu moskiewskiego akcje Yandexa spadły o prawie 10%.

Ksenia Churmanova, rosyjski serwis BBC:

To nie pierwsze sankcje wobec najwyższego kierownictwa Yandex. W marcu Tigran Khudaverdyan, dyrektor generalny Yandex i wiceprezes spółki-matki Yandex NV (zarejestrowanej w Holandii), znalazł się na liście sankcji UE. Powodem był projekt Novosti, od dawna krytykowany za cenzurę.

W UE więc, tłumacząc swoją decyzję, powołali się na byłego szefa Novosti Lwa Gershenzona, który oskarżył firmę o bycie „kluczowym elementem ukrywania informacji” przed Rosjanami o wojnie na Ukrainie.

W odpowiedzi na to oskarżenie Khudaverdyan napisał, że „to, co się dzieje, jest nie do zniesienia” i „wojna jest potworna”, ale polityka Yandex jest podyktowana chęcią ochrony pracowników i usług firmy „niezbędnych dla ludzi żyjących w kraju, takich jak elektryczność czy bieżąca woda.” „Z tych powodów nie możemy wspinać się na samochód pancerny” – napisał na Facebooku.

Od początku wojny z firmy odeszło kilku kolejnych liderów – dyrektor HR Elena Bunina, powołana na miejsce Khudaverdyana oraz Andrey Styskin, szef działu wyszukiwania, reklamy i usług w chmurze.

Pod koniec kwietnia Yandex zaczął pozbywać się toksycznych projektów medialnych: firma potwierdziła, że sprzedaje Novosti i Zen VK (ta firma faktycznie przeszła w ręce państwa zeszłej jesieni).

BBC opowiedziało, jakie problemy napotkał Yandex w związku z wojną i zachodnimi sankcjami gospodarczymi: ucierpieli obligatariusze Yandex NV (firma ostrzegała o ryzyku niewypłacalności), spółka musiała zamknąć projekt Yandex.Investments (z powodu zablokowania sankcji wobec VTB), jak również ograniczenia sektorowe stworzyły ryzyko dla usługi Yandex.Market.

W związku z umieszczeniem Khudaverdyana na liście sankcji UE, firma zaczęła mieć problemy z zakupem sprzętu komputerowego za granicą – napisała Meduza w odniesieniu do pracownika Yandex (notowanego w Federacji Rosyjskiej jako „zagraniczny agent”).

Pół godziny po ogłoszeniu sankcji wobec Wołoży, firma ogłosiła, że odchodzi ze stanowiska prezesa Yandex NV, rady dyrektorów i wszystkich wyższych stanowisk w międzynarodowych spółkach zależnych firmy. Dzięki rodzinnemu trustowi Wołoży posiada 45,3% akcji z prawem głosu i 8,6% udziałów ekonomicznych w Yandex NV

„Dziewczyna prezydenta Rosji”

W uzasadnieniu nałożenia sankcji na mistrzynię olimpijską Alinę Kabajewą mówi się, że jest „ściśle związana” z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, co oznacza, że jest „odpowiedzialna za wspieranie działań i polityk podważających suwerenność Ukrainy”.

prawa autorskie do zdjęć Gavriil Grigorov/TASS

podpis pod zdjęciem,

W USA i Wielkiej Brytanii Kabaeva jest podejrzana o ukrywanie osobistego majątku Putina za granicą

Wcześniej Wielka Brytania nałożyła sankcje na Kabaevę, która od 2014 roku stoi na czele zarządu National Media Group (posiada kilka popularnych kanałów telewizyjnych, w tym udziały w Channel One). Pod koniec kwietnia Wall Street Journal napisał, że władze USA również przygotowały pakiet sankcji wobec Kabajewej, ale „w ostatniej chwili” zdecydowały się ich nie wprowadzać, aby nie „rozzłościć” Putina.

Powołując się na anonimowych amerykańskich urzędników, w publikacji zauważono, że władze USA uważają Kabaevę za przyjaciółkę rosyjskiego prezydenta, z którym urodziła co najmniej troje dzieci i podejrzewają ją o ukrywanie osobistego majątku Putina za granicą.

Silne koneksje, lukratywne pozycje, elegancki styl życia

Eduard Khudainatov, właściciel Niezależnej Spółki Naftowej i Gazowniczej, również znalazł się na liście sankcji UE. W uzasadnieniu sankcji jest on „związany z rosyjskim oligarchą Igorem Sieczinem i prezydentem Władimirem Putinem”.

Chudajnatow i Sieczin pracowali razem w Rosniefti, a ich firmy wspólnie prowadzą działalność w sektorze energetycznym – w szczególności uczestniczą w projekcie Wostok Oil, programie tworzenia nowego obszaru produkcyjnego na północy Krasnojarskiego.

Na liście sankcyjnej znalazły się dzieci sekretarza prasowego Putina Dmitrija Pieskowa – Elizaveta i Nikołaj.

Elizaveta Peskova, wiceprezes Fundacji Rozwoju Inicjatyw Rosyjsko-Francuskich, założycielka firmy komunikacyjnej, odnotowała na liście sankcji: „Dostała te intratne stanowiska i prowadzi elegancki styl życia dzięki koneksjom ojca”.

Ten sam wniosek został wyciągnięty w przypadku Nikołaja Pieskowa. Wykorzystuje pieniądze i majątek ojca, czyli korzysta z interakcji z Pieskowem, człowiekiem, który już został objęty sankcjami. A on, zgodnie z dokumentem, „aktywnie wspierał działania i polityki zagrażające integralności terytorialnej, suwerenności i niezależności Ukrainy”.

Syn Jewgienija Prigożyna Pawła, urodzony w 1996 roku, również został objęty sankcjami. Pavel jest właścicielem pięciu firm, które wcześniej należały do jego matki, czytamy w dokumencie. Dlatego jest powiązany z osobami prawnymi i firmami w sektorze gospodarki przynoszącym duże dochody państwu rosyjskiemu, które zaanektowało Krym i zdestabilizowało Ukrainę.

Na liście sankcyjnej podkreślono, że Jewgienij Prigożyn ma silne powiązania z Putinem i rosyjskim Ministerstwem Obrony: wymienia się zarówno Wagner PMC, jak i fabrykę Concord, która otrzymała duże kontrakty z Ministerstwa Obrony.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: