"Nie będziesz miał nerek." BBC zebrała dowody tortur w okupowanym przez Rosję Chersoniu

"Nie będziesz miał nerek." BBC zebrała dowody tortur w okupowanym przez Rosję Chersoniu

01.06.2022 0 przez admin
  • Caroline Davis
  • BBC, Odessa

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

podpis pod zdjęciem,

Alexander Guz twierdzi, że rosyjscy żołnierze torturowali go, aby uzyskać informacje

Podczas gdy barszcz gotuje się na kuchence, Alexander Guz pokazuje mi na telefonie zdjęcia swoich siniaków na całym ciele. Według niego są to ślady tortur, których użyło przeciwko niemu rosyjskie wojsko. „Zakładają mi torbę na głowę”, mówi mi Aleksander, „Biją mnie i mówią: „Cóż, nie będziesz mieć nerek”.

BBC zebrała zeznania kilku mieszkańców Chersoniu, którzy twierdzą, że byli torturowani.

Ostrzeżenie: raport zawiera szokujące szczegóły

Aleksander mieszkał w Belozerce, małej wiosce w obwodzie chersońskim, był jednym z zastępców rady wiejskiej. W młodości służył w wojsku, a obecnie prowadzi własną działalność gospodarczą.

Aleksander i jego żona nie kryli wrogości wobec wojska rosyjskiego: chodziła na wiece proukraińskie, on starał się nie dopuścić do wkroczenia wojsk rosyjskich do ich wsi.

Po zajęciu wsi przez Rosjan został zatrzymany przez żołnierzy rosyjskich. „Zawiązali jedną linę na szyi, a drugą na nadgarstkach” – wspomina. Podczas przesłuchania został zmuszony do stania z szeroko rozstawionymi nogami. „Kiedy im nie odpowiadałem, bili mnie między nogi. Kiedy upadałem, zacząłem się dusić. Kiedy próbujesz wstać, biją cię. Potem znowu pytają”.

prawa autorskie do zdjęćOlexander Guz

podpis pod zdjęciem,

Aleksander sfotografował swoje siniaki po uwolnieniu

Wojska rosyjskie przejęły kontrolę nad Chersoniem na początku wojny. Ukraińskie kanały telewizyjne szybko zastąpiły rosyjskie państwowe. Zamiast produktów zachodnich pojawiły się rosyjskie odpowiedniki.

Według licznych relacji z pierwszej ręki, w mieście i regionie zaczęli znikać ludzie.

Nie jest łatwo narysować dokładny obraz tego, co dzieje się w Chersoniu. W miarę jak Rosja zacieśnia kontrolę nad regionem, ludzie coraz bardziej boją się mówić o swoich nieszczęściach.

Ci, którym udało się wyjść, często usuwają wszystkie zdjęcia i filmy ze swoich telefonów, obawiając się, że mogą zostać zatrzymani na rosyjskich punktach kontrolnych. Przed usunięciem ich ze swojego telefonu Aleksander wysłał zdjęcia swoich obrażeń do syna za granicę.

Dlatego w celu potwierdzenia informacji o torturach konieczna jest rozmowa z kilkoma osobami, które twierdzą, że były ofiarami tortur.

połamane żebra

Jednym z nich jest Oleg Baturin, były dziennikarz niezależnej gazety w regionie Chersoniu. Twierdzi, że został porwany kilka dni po inwazji rosyjskiej. „Krzyczeli: 'Uklęknij!'”, mówi. „Związali mi twarz… i położyli ręce za plecami. Bili mnie w plecy, w żebra i nogi… kopali mnie i bili tyłkiem karabinu maszynowego”.

Dopiero później, po wizycie u lekarza, Oleg zorientował się, że cztery jego żebra zostały złamane. Mówi, że był w areszcie przez osiem dni. Przez cały ten czas słyszał, jak torturowano innych więźniów i był świadkiem udawanej egzekucji młodego człowieka.

podpis pod zdjęciem,

Oleg Baturin mówi, że będąc w więzieniu był świadkiem tortur kilku osób

Zarówno Ołeksandr, jak i Oleg znajdują się teraz na terytorium kontrolowanym przez Ukrainę. Mówi się, że zdjęcia, które dostarczyli BBC, pochodzą z rejestrów policyjnych.

Niektóre dowody tortur są szczególnie makabryczne. Rozmawiałem z lekarzem w szpitalu w Chersoniu, który poprosił, abym nie ujawniał jego nazwiska, ale dostarczył mi zdjęcie swojej przepustki szpitalnej. „Były ślady uszkodzenia ciała” – mówi, wymieniając siniaki, otarcia, skaleczenia, ślady porażenia prądem, ślady po linach na ramionach i ślady uduszenia na szyi.

Twierdzi, że widział oparzenia na nogach i rękach ludzi, a jeden pacjent powiedział mu, że został pobity wężem wypełnionym piaskiem. „Ślady oparzenia na genitaliach, rana postrzałowa w głowę zgwałconej dziewczyny i oparzenia od żelaza na plecach i brzuchu. Sam pacjent opowiedział, jak dwa gołe przewody zostały podłączone do baterii w jego pachwinie, a jego stopy stały na mokrej szmatce – opowiada lekarz.

Uważa, że wśród ofiar było również wielu ciężko rannych, którym nie udzielono pomocy medycznej. Według niego niektórzy mieszkańcy zostają w domu, bo boją się wyjść. A na niektórych, według niego, Rosjanie wywierają „presję psychologiczną”: „Gróżą, że zabiją swoje rodziny, zastraszają ludzi”.

Lekarz mówi, że pytał pacjentów, dlaczego zostali zatrzymani przez rosyjskie wojsko: „Byli torturowani, jeśli nie chcieli przejść na stronę rosyjską, bo byli na wiecach, bo byli w obronie terytorialnej, bo ktoś członków rodziny walczyło z separatystami, niektórzy po prostu wpadli w gorącą rękę”.

prawa autorskie do zdjęćSergey Ilnitsky

podpis pod zdjęciem,

Wojska rosyjskie okupują Chersoń od początku wojny

Niektórzy w Chersoniu obawiają się, że kolej niedługo dotrze do ich bliskich.

Victoria (imię zmienione) boi się o swoich rodziców, którzy wciąż są w Chersoniu. Jej ojciec służył w ukraińskiej obronie terytorialnej, a raz został już porwany i pobity – opowiada. – Zostawili go na środku pola. Kiedy wrócił do domu, po kilku minutach wybuchnął płaczem, choć nie jest osobą sentymentalną. Próbowałam pomóc, ale czułam się jak mała dziewczynka – mówi.

Teraz Victoria obawia się, że może się to powtórzyć.

BBC nie jest jedyną organizacją badającą to, co dzieje się w Chersoniu. Zarówno Misja Monitorująca Praw Człowieka ONZ na Ukrainie, jak i Human Rights Watch poinformowały nas, że są również zaniepokojone doniesieniami o torturach i zaginięciach.

Belkis Wille z Human Rights Watch twierdzi, że dowody BBC są zgodne z ich własnymi dochodzeniami.

Jest zaniepokojona, że siły rosyjskie na okupowanych obszarach nadal do pewnego stopnia „terroryzują miejscową ludność cywilną i uciekają się do takich metod, jak arbitralne zatrzymania, wymuszone zaginięcia i tortury”. „Chodzi o potencjalne zbrodnie wojenne” – dodaje.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie odpowiedziało na prośbę BBC o komentarz. Wcześniej rzecznik Kremla powiedział, że oskarżenia o zbrodnie wojenne w Buczy są „oczywistymi fałszerstwami, a najbardziej skandaliczne są inscenizowane, co nasi eksperci przekonująco udowodnili”.

To, co dokładnie dzieje się w Chersoniu, jest prawie niemożliwe do ustalenia z zewnątrz, ale gdy zbierane są nowe dowody, wyłania się obraz strachu, zastraszania, przemocy i represji.

Victoria próbuje ewakuować rodziców. „Teraz w Chersoniu ludzie ciągle znikają”, mówi mi. „Wojna trwa, tylko bomby nie spadają”.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: