UE uzgodniła szósty pakiet sankcji wobec Rosji. Co się w nim znajduje i co to oznacza dla Rosji

UE uzgodniła szósty pakiet sankcji wobec Rosji. Co się w nim znajduje i co to oznacza dla Rosji

31.05.2022 0 przez admin

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

Uzyskiwać

prawa autorskie do zdjęćAFP

Późnym wieczorem przywódcy UE uzgodnili wreszcie szósty pakiet sankcji wobec Rosji, który przewiduje embargo na import dwóch trzecich rosyjskiej ropy i odłączenie Sbierbanku od systemu SWIFT. Na razie zakaz będzie dotyczył tylko dostaw ropy drogą morską, a nie eksploatacji ropociągu Drużba – nalegały na to Węgry, które twierdzą, że mogą ucierpieć w przypadku całkowitego zakazu.

„Porozumienie o zakazie eksportu rosyjskiej ropy do UE obejmuje ponad dwie trzecie rosyjskiego importu ropy, odcinając ogromne źródło finansowania jej machiny wojennej. Jest to maksymalna presja na Rosję, by zakończyła wojnę” – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel napisał na Twitterze.

UE zdecydowała się utrzymać import przez rurociąg Drużba, od którego Węgry są uzależnione. To ona była przeciwna wprowadzeniu całkowitego embarga, ponieważ 65% swojej ropy importuje z Rosji rurociągami.

Ursula von der Leyen, która zainicjowała szóstą rundę sankcji, powiedziała w poniedziałek wieczorem, że UE ma nadzieję na stopniowe wycofanie 90% importu ropy z Rosji do końca roku. „Pozostało około 10-11%, które obejmuje Drużba”, powiedziała von der Leyen. Rada Europejska dokona przeglądu zwolnienia „tak szybko, jak to możliwe”, dodała.

Obecnie Rosja dostarcza 27% ropy i 40% gazu importowanego do UE. W zamian UE płaci Rosji około 400 mld euro rocznie.

Co zawiera szósty pakiet sankcji UE

  • Natychmiastowy zakaz dostaw ropy z Rosji drogą morską (dwie trzecie całości). Tymczasowy wyjątek został uczyniony dla rurociągu naftowego.
  • Polska i Niemcy obiecują zaprzestać kupowania rosyjskiej ropy dostarczanej rurociągiem do końca roku. Tym samym 90% dostaw ropy z Rosji do UE zostanie zakazanych.
  • Sbierbank, największy bank w Rosji, odłącza się od systemu SWIFT.
  • Praca trzech rosyjskich mediów państwowych w UE została zawieszona.
  • Nowe ograniczenia dotyczące „osób odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne na Ukrainie”.

Co się zmieni z powodu embarga na ropę?

Anastasia Stogney, korespondentka BBC Economics

Po prawie dwumiesięcznych negocjacjach kraje UE ostatecznie zgodziły się zrezygnować z 90% rosyjskiej ropy do końca 2022 roku. Nie można tego nazwać całkowitym embargiem: ograniczenia są dość ostrożne i obejmują wiele wyjątków. A jednak na wiele lat zmienią obraz na rynkach energetycznych.

Krajom UE zakazano kupowania ropy i produktów naftowych dostarczanych drogą morską (zakazy wejdą w życie odpowiednio za sześć i osiem miesięcy).

Czechy, Bułgaria i Chorwacja otrzymały niewielkie ustępstwa. Znaczącymi były Węgry, które sprzeciwiły się sankcjom (ropa była do nich dostarczana głównie „rurą” i to się nie zmieni).

Ale Niemcy i Polska całkowicie zrezygnowały nie tylko z ropy dostarczanej drogą morską, ale także z całej rosyjskiej ropy w ogóle. Oznacza to, że nie zabiorą go również z ropociągu Drużba. W efekcie aktywna pozostanie tylko południowa część gazociągu, która odpowiada za 10% wszystkich rosyjskich dostaw do UE (w szczególności na Węgry).

Co to oznacza dla Europy? Krótka odpowiedź brzmi, że stanie w obliczu gwałtownego wzrostu cen energii. Już teraz handlują na poziomach zbliżonych do rekordowych.

UE szykuje się na wielokrotną podwyżkę ceł, niektóre kraje już zaczynają wprowadzać dotacje. Jeszcze w 2021 roku, kiedy ceny były niższe, największe kraje UE – Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania – wydały około 20-30 mld euro na obniżenie cen gazu i energii elektrycznej dla konsumentów.

Ups, coś nie działa. Spróbuj otworzyć wykres w innej przeglądarce

Droga energia podnosi inflację: 8,1% w ujęciu rocznym, około 10% w Holandii, Grecji i na Słowacji. Maksymalnie – na Łotwie, Litwie i Estonii. Dla Rosji takie liczby byłyby wygodne lub przynajmniej znajome. Skumulowana inflacja od 2000 roku wynosi około 600%.

Jednak UE, w której ceny prawie nie wzrosły przez ostatnie 20 lat, bije obecnie wieloletni anty-rekord.

Jednocześnie sankcje te nie będą w stanie „zatrzymać militarnej machiny” Putina, jak określają cel embarga unijni urzędnicy. Przynajmniej przez kilka następnych lat. Ale w przyszłości staną się bolączką zarówno dla rosyjskiego budżetu, jak i przemysłu naftowego.

Teraz spadek europejskiego popytu na rosyjską ropę rekompensują niebotycznie wysokie ceny za nią i częściowy transfer dostaw do Azji (choć ropa z Rosji jest tam kupowana z poważną przeceną, ok. 30 USD).

Według Ministerstwa Finansów udział dochodów z ropy i gazu w rosyjskim budżecie w 2021 r. wyniósł 36% (9 bln z 25,3 bln rubli). Z powodu embarga, według Bloomberga, Rosja straci rocznie 22 miliardy dolarów (około 1,3 biliona rubli). To jest około 14% wszystkich przychodów z ropy i gazu. To dużo, ale nie jest to krytyczne dla kraju z dużym funduszem rezerwowym (około 13 bilionów rubli) i bardzo cierpliwą populacją.

Ale, jak mówią finansiści, „drzewa nie rosną do nieba” (jak ceny ropy). Prędzej czy później nastąpi odwrócenie, a straty Rosji staną się bardziej znaczące. Ponadto firmy naftowe będą zmuszone do ograniczenia wydobycia ropy (wiele już to zrobiło). Uruchomienie go ponownie za kilka lat nie będzie łatwym zadaniem.

Zamknięcie Sbierbanku

Przywódcy UE zgodzili się również na odłączenie największego rosyjskiego banku, Sbierbanku, od systemu płatności międzybankowych SWIFT oraz na zakaz działalności trzech kolejnych rosyjskich mediów państwowych na jej terytorium. Nie podano oficjalnie, które rosyjskie media zostały zakazane, ale wcześniej w wydaniu Politico pisano , że mówimy o firmach telewizyjnych RTR Planet, Russia 24 i TV Center.

„Ten pakiet sankcji obejmuje inne trudne środki: odłączenie największego rosyjskiego banku Sbierbank od SWIFT, zakaz trzech kolejnych rosyjskich nadawców państwowych i nałożenie sankcji na osoby odpowiedzialne za zbrodnie wojenne na Ukrainie” – napisał na Twitterze Michel.

We wtorek rano Sbierbank powiedział, że wprowadzenie nowych sankcji unijnych nie powinno wpłynąć na jego pracę. Na początku kwietnia Stany Zjednoczone nałożyły na Sbierbank sankcje blokujące, zgodnie z którymi jego amerykańskie aktywa są zamrażane.

„Sbierbank działa normalnie” – podał we wtorek Interfax we wyciągu bankowym. „Główne ograniczenia już obowiązują. Odłączenie od SWIFT nie zmienia obecnej sytuacji w rozliczeniach międzynarodowych. Transakcje krajowe nie są uzależnione od SWIFT i będą realizowane przez bank w trybie standardowym.”

Michel powiedział również po rozmowach, że UE pracuje nad zapewnieniem Ukrainie 9 miliardów euro pomocy na pokrycie jej bieżących potrzeb w zakresie płynności. Wcześniej informowano, że część tej pomocy będzie udzielana w formie dotacji, a część w formie pożyczek preferencyjnych. Jaki będzie ten stosunek iz jakich źródeł UE zamierza finansować program, wciąż nie wiadomo.

Media podały również w poniedziałek, że postanowiono wyłączyć z szóstego pakietu sankcji wobec Rosji zakaz zakupu europejskich nieruchomości dla Rosjan – z tego środka, według Bloomberga, zrezygnowano pod naciskiem Cypru.

Przyjęta dzisiaj decyzja musi przejść procedurę techniczną, po której zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE, a następnie wejdzie w życie. Oczekuje się, że stanie się to w środę.

Stanowisko Węgier

Premier Węgier Viktor Orban powiedział dziennikarzom przed nadzwyczajnym szczytem UE w poniedziałek, że Komisja Europejska jego zdaniem podeszła do kwestii zakazu importu rosyjskiej ropy przez kraje UE nieodpowiedzialnie.

podpis pod zdjęciem,

Viktor Orban ogłosił, że nie chce nawet omawiać embarga na ropę na szczycie UE

Według Orbana Komisja Europejska nie uzgodniła z góry odmowy dostaw nośników energii z Rosji z krajami UE, dlatego wiele pytań z Węgier w sprawie zakazu pozostało bez odpowiedzi. „Energia to poważna sprawa. Najpierw potrzebujemy rozwiązań, a dopiero potem sankcji” – powiedział.

W zeszłym tygodniu Orbán wysłał list do szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela, w którym wyraził niechęć do dyskusji na temat proponowanego przez UE embarga na ropę na szczycie przywódców bloku.

Węgierski rząd porównał zakaz importu rosyjskiej ropy do zrzucenia bomby atomowej na swoją gospodarkę. Budapeszt domaga się od Brukseli odszkodowania za straty związane z odmową zakupu ropy w Rosji.

Polski premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem szczytu UE zaproponował wprowadzenie pewnego rodzaju mechanizmu wyrównywania cen w Unii Europejskiej, aby Węgry, które opierają się embargo na rosyjską ropę, nie korzystały z dalszego jej importu.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: