Miedwiediew powiedział, że nie ma własności zagranicznej. A co z toskańskimi winnicami z śledztwa Nawalnego?

Miedwiediew powiedział, że nie ma własności zagranicznej. A co z toskańskimi winnicami z śledztwa Nawalnego?

31.05.2022 0 przez admin
  • Andriej Zacharow
  • BBC

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

Dmitrij Miedwiediew, który z „liberała” stał się „jastrzębiem”, skrytykował zachodnie sankcje: podobno nie uderzają one w rosyjskie przywództwo, ponieważ „nie mamy zagranicznej własności i kont za granicą”. Tymczasem w śledztwie zespołu Nawalnego „On nie jest dla ciebie Dimonem” pojawił się jeden zagraniczny atut, który polityk przypisał rodzinie Miedwiediewa: winnice w Toskanii. BBC zbadało, do kogo należą teraz.

Po rozpoczęciu wojny były premier, a obecnie wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew, którego politolodzy przypisywali niegdyś obozowi kremlowskich „liberałów”, nagle przyjął najbardziej wojowniczą retorykę. Na swoim kanale Telegram publikuje posty, z których przed rosyjską inwazją warunkowy kremlowski „jastrząb” mógł być dumny.

Pod koniec maja wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa niemal codziennie zwalnia podobne stanowiska. Sobota, 28 maja: Miedwiediew wzywa do zaprzestania „rozmawiania” z zagranicznymi agentami i przywołuje film „Adiutant Jego Ekscelencji”, którego główny bohater – bolszewicki agent w kwaterze Białych – czeka na egzekucję w finale. Poniedziałek, 30 maja: Najpierw Miedwiediew grozi Zachodowi uderzeniami na „centra decyzyjne” w przypadku dostaw systemów rakietowych na Ukrainę, a następnie w innym poście radzi wszystkim krytykom wojny, aby „jak najszybciej udali się do Niemiec”. jak to możliwe” i nie wracać stamtąd „pod groźbą odpowiedzialności karnej za podróbki o siłach zbrojnych”.

We wtorek 31 maja na kanale Miedwiediewa pojawił się post z kolejną krytyką zachodnich sankcji. „Nikt z nas nie ma obcego majątku, kont ani znaczących interesów za granicą. Nie jeździmy tam, aby odpocząć i pracować” – napisał, aby potwierdzić swoją tezę, że sankcje nie są skierowane przeciwko „prezydentowi, przywództwu politycznemu i wojskowemu kraju”. ”, ale przeciwko ludności Rosji.

W 2017 roku Dmitrij Miedwiediew jako premier stał się przedmiotem głośnego śledztwa prowadzonego przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego „On nie jest dla ciebie Dimonem”. Śledczy przypisali jego rodzinie kilka dużych aktywów – majątek w Plyos, działkę na Rubielówce, jacht i winnice w Toskanii. Niektóre z nich, sądząc po otwartych danych, mógł wykorzystać, ale wszystkie należały do kolegi Miedwiediewa z wydziału prawa Leningradzkiego Uniwersytetu Państwowego, Ilyi Eliseeva. Kluczowa struktura tej splątanej sieci, Fundacja Dar, była oficjalnie powiązana z Fundacją Inicjatyw Społecznych i Kulturalnych im. Swietłany Miedwiediewej.

Miedwiediew nazwał następnie śledztwo Nawalnego „bezsensem” i „kompotem”, a Eliseev stwierdził, że „nie jest kierownikiem ds. zaopatrzenia premiera”, a aktywa wymienione w śledztwie należą do niego.

Eliseev został objęty amerykańskimi sankcjami na początku maja – choć nie jako osoba bliska Miedwiediewa, ale jako jeden z czołowych menedżerów Gazprombanku. Jak na ironię, wraz z nim na tej samej liście znalazł się syn Nikołaja Szamalowa, dla którego kiedyś nagrano „pałac Putina” – obiekt pod Gelendżykiem, który według śledztwa mediów i zespołu Nawalnego mógł zostać zbudowany w interesie Prezydenta Rosji.

Kto jest teraz właścicielem winnic?

Winiarnia Fatoria della Aiolla znajduje się we włoskim regionie Toskanii, najbliższym większym miastem jest Siena. Malownicza stara posiadłość, 100 hektarów własnej ziemi, z czego około jedną trzecią zajmują same winnice. Sekcja „historia” na stronie internetowej winnicy sięga końca XIV wieku i specjalizuje się w wytrawnych czerwonych winach odmiany Chianti.

Ilya Eliseev kupił toskańskie winnice w 2012 roku. Obecnie posiada około 10% we włoskiej spółce o tej samej nazwie Fatoria della Aiolla, wynika z wyciągu z włoskiego rejestru handlowego. Pozostała część należy do cypryjskiej spółki offshore, która poprzez wspólnego dyrektora jest powiązana z inną cypryjską spółką Furcina Limited.

Furcina została wymieniona w śledztwie Nawalnego właśnie jako jedna z firm offshore Eliseeva, to dla tej firmy winnice były rejestrowane przy zakupie w 2012 roku.

W kwietniu 2022 ukraiński magazyn alkoholowy Drinks+ wziął udział w Vinintaly, wystawie winiarzy w Weronie. W jednej hali znajdowało się stoisko toskańskich winnic Fattoria della Aiolla. Dziennikarz ukraińskiej publikacji rozmawiał z ich przedstawicielami, a oni według publikacji rzekomo nie ukrywali, że winnica należy do Dmitrija Miedwiediewa. Sam były premier w tym czasie był już objęty sankcjami UE.

Sama winiarnia powiedziała, że dyrektor zarządzająca Svetlana Kuskova może skomentować to oświadczenie Drinks+. BBC wysłało jej list i czeka na odpowiedź.

BBC dwukrotnie pytało włoską policję finansową, czy planuje zbadać możliwy związek między sankcjonowanymi winnicami Miedwiediewa i toskańskimi. Poinformowali jednak, że nie podali żadnych informacji o „zamrożeniu aktywów rosyjskich oligarchów”.

Wcześniej jednak majątek, który może kojarzyć się z Medevedem, był już sankcjonowany.

Jak zatrzymano jacht Miedwiediewa w Finlandii

Wśród aktywów, które Aleksiej Nawalny przypisał rodzinie Miedwiediewa, był jacht rekreacyjny Fotinia. Według założeń polityka mogła zostać tak nazwana na cześć greckiej wersji imienia żony Dmitrija Miedwiediewa, Swietłany.

„Fotinia” zimowała co roku w specjalnej hangarze dla łodzi Kotka Yacht Store w zatoce fińskiego miasta Kotka. Tak też było w tym roku: jesienią 2021 roku Fotinia opuściła Petersburg pod rosyjską banderą i skierowała się do Finlandii przez Zatokę Fińską. Tam spotkała wojnę.

Po tym, jak Miedwiediew został wpisany na listę sankcji UE w marcu 2022 r., fińskie organy ścigania przybyły do Kotka Yacht Store i zatrzymały jacht, gdy nawiązano jego ewentualne powiązania z Miedwiediewem.

Jest zarejestrowana w moskiewskiej spółce „Investment Commonwealth”, która do końca lutego doprowadziła do powstania cypryjskiej offshore Furcina – tej samej, która wcześniej była właścicielem winnic w Toskanii. Już w dniu rozpoczęcia wojny z Ukrainą Rzeczpospolita Inwestycyjna została przeniesiona do innej firmy, z której jednak do struktur wspomnianych w śledztwie Nawalnego można dostać się dwoma kliknięciami.

Zmiana właściciela jachtu w dniu wybuchu działań wojennych na Ukrainie jest podobna do próby uniknięcia ewentualnych sankcji – powiedział wcześniej BBC Ilya Shumanov, dyrektor generalny Transparency International – Rosja (organizacja jest uznawana za agent zagraniczny w Rosji). Jego zdaniem właściciel jachtu mógł z góry wiedzieć, że Rosja rozpocznie wojnę z Ukrainą i dlatego rozpoczął proces ponownej rejestracji.

Jednak ostatecznie fińskie władze nie znalazły związku z Miedwiediewem, powiedział BBC jeden z liderów hangaru, Heiki Kuokka. Według niego po zakończeniu procedur celnych „Fotinia” będzie mogła jechać wszędzie, ale na razie pozostaje w Finlandii.

Jest to powszechna praktyka, gdy mienie zostaje po raz pierwszy zajęte w ramach egzekwowania wymogów sankcji, a następnie zajęcie zostaje zniesione, mówi Shumanov. Na przykład w 2014 roku Unia Europejska przejęła aktywa związane z byłym premierem Ukrainy Mykołą Azarowem, ale potem zostały one zwolnione z restrykcji, ponieważ dowody dostarczone przez ukraińskie organy ścigania wydawały się europejskim organom niewystarczające.

„Własność urzędników nie jest na nich ewidencjonowana, ale w wartościach nominalnych. Decydując się na jego aresztowanie, władze wpadają w strefę osądu i niepewności prawnej. A jeśli chodzi o sąd, muszą przedstawić mocniejsze dowody” – dodał. mówi.

Zdaniem Szhumanowa, Finlandia, jego zdaniem, mogłaby podejść do testu z punktu widzenia formalnego, a nie pośredniego związku z Miedwiediewem.

Na samym końcu swojego postu o zachodnich sankcjach Dmitrij Miedwiediew konkluduje, że głównym powodem sankcji jest „nienawiść do Rosji i Rosjan”:

„Ta nienawiść jest obrzydliwa i irracjonalna. Ale to nie znaczy, że powinniśmy się z nią pogodzić. Musimy tylko wyciągnąć wszystkie niezbędne wnioski na przyszłość. Zapamiętaj tę postawę wobec nas. I nie wybaczaj tym, którzy nas nienawidzą. Nigdy ”.

8 października 2021 r. władze rosyjskie wpisały korespondenta BBC Andrieja Zacharowa do rejestru mediów działających jako agent zagraniczny. 17 stycznia 2022 r. status ten został zawieszony decyzją sądu do czasu zakończenia procesu w sprawie z powództwa Andreya.

Aby otrzymywać wiadomości BBC, zasubskrybuj nasze kanały:

Pobierz naszą aplikację: