Hymn do punka na 70. rocznicę panowania Elżbiety II. Jak Danny Boyle nakręcił film o Sex Pistols i dlaczego wokalista zespołu Johnny Rotten go nienawidził

Hymn do punka na 70. rocznicę panowania Elżbiety II. Jak Danny Boyle nakręcił film o Sex Pistols i dlaczego wokalista zespołu Johnny Rotten go nienawidził

31.05.2022 0 przez admin
  • Aleksander Kan
  • publicysta kulturalny

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Sex Pistols pod nazwą ich pierwszego singla „Anarchy in the UK” (Anarchy in the United Kingdom), który stał się hasłem i mottem grupy. Kadr z filmu „Pistolet”. Od lewej do prawej: Steve Jones (Toby Wallace), Sid Vicious (Louis Partridge), Johnny Rotten (Anson Boone), Paul Cook (Jacob Slater)

Wydawałoby się, że nie ma nic wspólnego między buntownikami z brawurowego angielskiego zespołu punkrockowego a Platynowym Jubileuszem panowania królowej Elżbiety II, który kiedyś powinna być uroczyście obchodzona przez całą Wielką Brytanię?

Istnieje jednak połączenie – i to najbardziej bezpośrednie. Po wydaniu skandalicznego singla „God Save the Queen” 45 lat temu, z okazji Srebrnego Jubileuszu Królowej, Sex Pistols nie tylko faktycznie ogłosili światu narodziny punk rocka, ale także na zawsze wpisali się we współczesną historię brytyjskiej monarchii .

O historii utworu „God Save the Queen”, kpiącego z hymnu narodowego Wielkiej Brytanii „God Save the Queen!”, opowiadaliśmy niedawno w wyborze piosenek brytyjskich muzyków rockowych poświęconych Jej Królewskiej Mości.

Pomimo tego, że twórcze życie Sex Pistols było bardzo krótkie – grupa ledwo przetrwała dwa lata i zdołała nagrać tylko jeden album – jej rola w historii kultury popularnej jest nie do przecenienia. I choć punk rock jako styl muzyczny pojawił się w Nowym Jorku jeszcze przed Sex Pistols, to właśnie ta brytyjska grupa uczyniła punk (w najszerszym tego słowa znaczeniu) uznanym globalnym fenomenem, który zdeterminował ogromne warstwy kultury i świadomości społecznej w kolejnych latach. dekady: muzyka, moda, design, taniec, kino, a nawet literatura, filozofia, socjologia.

Danny Boyle nie jest pierwszym reżyserem, który zajmuje się historią Sex Pistols. Już w 1976 roku, na początku istnienia zespołu, młody operator Julian Temple zaczął aktywnie filmować muzyków. Efektem jego pracy był film dokumentalny „The Great Rock and Roll Swindle”, wydany w 1980 roku – po rozpadzie zespołu. W 2000 roku Temple powrócił do The Pistols i na podstawie starego materiału oraz nowych wywiadów z członkami zespołu wydał film „Filth and Fury”.

W 1986 roku reżyser Alex Cox nakręcił film fabularny „Sid and Nancy” – o tragicznym losie basisty Pistols Sida Viciousa, który w październiku 1978 roku w narkotykowym szaleństwie odebrał życie swojej ukochanej Nancy Spungen, a trzy miesiące później on sam zmarł z powodu przedawkowania heroiny.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Plakat promocyjny do filmu „Pistolet”

Wydany 31 maja na Disney+ i zbiegający się w czasie z platynowym jubileuszem królowej, Pistol, sześcioodcinkowy serial telewizyjny (jego odcinki są określane jako utwory na albumie muzycznym: utwór 1, 2 itd.) eksploruje – w artystycznym , ale drobiazgowo odtwarzając prawdziwe płótno wydarzeń – całą historię Grupa: od jej powstania w butiku modowym „Sex”, należącym do młodej trendsetterki Vivienne Westwood i jej partnera Malcolma McLarena, aż po upadek zespołu – po odejściu frontmana Johnny’ego Rottena i śmierć Sida Viciousa.

rewolucyjna eksplozja

10 lat temu brytyjski reżyser Danny Boyle przyczynił się do uwiecznienia zarówno najsłynniejszej piosenki Pistols „God Save the Queen”, jak i honorowego miejsca zespołu, który ją stworzył, nie tylko w brytyjskim panteonie muzycznym, ale w całej historii kraju.

Kiedy w ślad za światowym uznaniem po garści „Oskarów” dla „Slumdog Millionaire”, powierzono mu zorganizowanie ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie, umieścił w sekwencji wideo majestatyczną panoramę Tamizy, na brzegach którego Pałac Westminsterski – budynek obrad brytyjskiego parlamentu – płynął przed obiektywem aparatu przy dźwiękach Sex Pistols „God Save the Queen”.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Danny Boyle na światowej premierze filmu w Londynie. 23 maja 2022

„Tak, nawet wtedy było oczywiste, że po prostu nie można opowiedzieć o współczesnej historii Wielkiej Brytanii bez wzmianki o Sex Pistols” – zapewnił Boyle w wywiadzie dla BBC Russian Service. „A dzisiaj, 10 lat później, przed następnym rocznica, powrót do muzyki tego zespołu jest całkowicie naturalny”.

„Chcę, aby ten nudny, szary kraj ze zgniłym otoczeniem spadł na jego zdegenerowany, chudy tyłek. Moja wizja Sex Pistols to brud, niebezpieczeństwo i pożądanie. Gang seksownych młodych zabójców, których narzędziami mogą być siekiery, łopaty lub karabiny maszynowe. Pokolenie, które nie ma przyszłości; pokolenie, które nie ma innego celu niż zniszczenie” – to tylko jedna z wzniosłych proklamacji, które ogłasza w filmie wymowny prowokator Malcolm McLaren – 29-letni awanturnik, który w 1975 roku nad zarządzaniem młodymi, praktycznie prostymi, słabo wykształconymi chłopakami, którzy nie umieją grać muzyki – i zamienili ich w instrument jednej z najbardziej radykalnych rewolucji drugiej połowy XX wieku.

W historiografii rocka często dominuje punkt widzenia, że muzycy Sex Pistols to zabawki, marionetki w rękach opętanego brutalnymi fantazjami McLarena. W dużej mierze tak właśnie było i w filmie Danny’ego Boyle’a McLaren odgrywa znaczącą rolę.

Ale dla samego reżysera i Sex Pistols, a era punka, który tak głośno ogłosili 45 lat temu, to nie tylko historia. To część jego własnego życia i widzi ją znacznie szerzej i znacznie ważniejszą niż wynik prowokacyjnych manipulacji.

„W kronikach filmowych na samym początku filmu pokazujemy, jak duszące i odrętwiające było życie w Wielkiej Brytanii w pierwszej połowie lat 70. Zwłaszcza dla młodzieży z klasy robotniczej. Twój los był z góry przesądzony: musiałeś pójść w ślady Twoi rodzice, stańcie się tacy sami jak oni – czy podobała Ci się perspektywa, czy nie. Wydawało się, że jesteś dosłownie młody – i w mgnieniu oka zamienił się w starca. Widziałem, jak moi towarzysze w wieku 20 lat zaczęli się ubierać i wyglądają jak własni ojcowie.Punk rozsadził ten nierozerwalny związek, bezgranicznie poszerzył przestrzeń dla młodych ludzi, stworzył nowe życie, całe nowe gałęzie ekonomii – muzykę, design, modę, kino.

Samotny pistolet – od książki do filmu

Film nazywa się nie Pistols, ale Pistol – w liczbie pojedynczej. Powód jest prosty – opiera się na księdze wspomnień Steve’a Jonesa, założyciela zespołu, który był pierwszym wokalistą w zespole, a później grał na gitarze. Według scenarzysty Craiga Pierce’a, Jones jest emocjonalną bramą do historii Sex Pistols. Jest też najdobitniejszą ilustracją tej beznadziejnej beznadziejności, w której znajdowało się wówczas wielu młodych ludzi i o której mówi Danny Boyle.

Ros Jones bez ojca, ze zdeprawowanym ojczymem, tak naprawdę nie uczył się w szkole, więc w wieku 16 lat wylądował na ulicy – i do 40 roku życia pozostał w zasadzie analfabetą.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Toby Wallace jako Steve Jones, założyciel Sex Pistols i autor książki The Lonely Guy, która posłużyła za podstawę filmu. Na piłce napis „Nienawidzę Pink Floyd”.

Książka Jonesa z 2017 roku, The Lonely Guy, zwróciła uwagę hollywoodzkiej producentki Gail Lyon, która natychmiast kupiła prawa do filmu i odebrała je scenarzyście Craigowi Pierce’owi.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Scenarzysta „Pistol” Craig Pierce na premierze filmu w Londynie. 23 maja 2022

Silna i pewna siebie reputacja Australijczyka Pierce’a w filmach muzycznych była oparta na jego długiej i udanej współpracy z jego rodakiem Bazem Luhrmannem we wszystkich jego bardzo udanych projektach – od Romeo + Julia po Moulin Rouge; od „Wielkiego Gatsby’ego” po „Elvisa”, który właśnie zagrzmiał w Cannes. Dopiero gdy Pierce napisał scenariusz do pierwszego odcinka pilotażowego, Danny Boyle został zaangażowany do pracy nad filmem.

„W 1976 roku miałem 20 lat i punk był dla mnie wszystkim. Ukształtował mnie, moje poglądy społeczne, estetyczne, artystyczne. Zasady punka towarzyszyły mi przez całą moją karierę” – mówi reżyser.

Być może nie są one wyczuwalne w całej dość bogatej filmografii Boyle’a, ale oczywiste jest, że punk – jego estetyka, jego stosunek do życia – był decydujący dla najsłynniejszych dzieł reżysera. Dotyczy to zwłaszcza jego pierwszych filmów: czarnej komedii Shallow Grave (1994) i jeszcze czarniejszej, narkotycznej komedii Trainspotting (1996), która zapewniła mu status kultowy.

Punkowe pistolety uniwersum

Stylistycznie Pistol to nie tyle film punkowy, co film o punku. Choć ostry, wybuchowy aparat Anthony’ego Doda Mantle’a, stałego operatora nie tylko Boyle’a, ale także Larsa von Triera, kronika subtelnie wpleciona w artystyczną tkankę, znakomicie dobrane lub odtworzone wnętrza i zewnętrza Londynu lat 70., nieustannie zaakcentowany kontrast między nudną rzeczywistością a najjaśniejszymi, chlapiącymi kolorami i życiem punkowego środowiska – wszystko to sprawia, że obraz jest prawdziwym hymnem do punka.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Wciąż nieznane i mało zdolne, ale już wyzywająco śmiałe Sex Pistols przed ich pierwszym koncertem w listopadzie 1975 roku w St. Martin’s College of the Arts, gdzie studiował ówczesny gitarzysta basowy grupy Glen Matlock. Od lewej do prawej: Paul Cook (Jacob Slater), Johnny Rotten (Anson Boone), Steve Jones (Toby Wallace), Glen Matlock (Christian Liz)

Pierce i Boyle są dalecy od idealizowania swoich postaci. Kradzież, oszustwo, zdrada, bezwstydna egocentryzm, nieokiełznane walki i równie szerzący się alkohol i narkotyki są częścią ich codziennego życia.

Czy młodym aktorom Ansonowi Boone’owi, który w filmie gra Johnny’ego Rottena, i Louisowi Partridge’owi, który gra Sida Viciousa, łatwo było odnaleźć ludzkość za arogancją, narcyzmem, próżnością i bezwzględnością ich postaci, które weszły w rockowe apokryfy? Czy w końcu zakochali się w swoich postaciach?

„Właściwie to wcale nie było trudne”, odpowiada Partridge. „Jestem raczej zdumiony, jak Sid zostaje zredukowany do jakiegoś prymitywnego stereotypu w powszechnym umyśle. Wystarczy wysłuchać przynajmniej pięciu minut jego wywiadów, które przeżyły rozumiem, że był całkiem facetem. zamyślony. Wiele rzeczy się w nim mieszało i momentami był oczywiście całkowicie nie do zniesienia, ale lubiłem grać w nim te cechy, których nie widzieliśmy i nie znaliśmy do teraz. Jestem pod wrażeniem jego ekstremizmu, ale myślę, że można znaleźć w nim znacznie więcej niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni”.

„I stałem się prawdziwym fanem Johnny’ego Rottena” – wtóruje mu Anson Boon – „To niesamowite, że napisał swoje główne teksty, które stały się prawdziwymi hymnami epoki – „Anarchia w Wielkiej Brytanii” i „God Save the Queen”. – w wieku 18 lat. I stali się nieśmiertelni.”

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Chrissie Hynde (Sydney Chandler) i Steve Jones (Toby Wallace) w Sex Boutique. W tle są Malcolm McLaren i Vivienne Westwood.

Pięciu członków Sex Pistols to tylko wierzchołek góry lodowej londyńskiej sceny punkowej. Podobnie jak w Nowym Jorku dekadę przed Fabryką Andy’ego Warhola z Velvet Underground, modelami i aktorami, a w Leningradzie dekadę później Galeria Assa Timura Novikova z grupą Kino, New Artists i Pop Mechanics Kuryokhina, na tym etapie była jej epicentrum. Otwarty w 1974 roku na modnej Kings Road w londyńskiej Chelsea przez projektantkę mody Vivienne Westwood i jej partnera, artystę i ideologa kultury Malcolma McLarena, butik o wyzywającej nazwie „Sex” stał się centrum przyciągania wszystkich wyrzutków, którzy skłaniają się ku nowa śmiała sztuka i nowy szokujący styl młodych ludzi.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Malcolm McLaren (Thomas Brodie Sangster) i Vivienne Westwood (Talulah Riley) w Pistol

prawa autorskie do zdjęćMirrorpix /Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Tak wyglądali prawdziwi Malcolm McLaren i Vivienne Westwood w 1977 roku. Westwood ubrany we własny projekt koszulki Sex Pistols

Spotykają się tu nie tylko przyszłe „pistolety” – Steve Jones, Johnny Rotten, Sid Vicious. Widzimy, jak aspirująca piosenkarka z Ameryki, przyszła gwiazda popu z grupy Pretenders Chrissie Hynde, pracuje tutaj jako sprzedawczyni. Jak, szokując innych, modelka i aktorka Pamela Rook, zwana Jordan, przejeżdża na rowerze przez cały Londyn, ubrana w przeźroczystą plastikową bluzę z kapturem założoną na nagie ciało. Jak kręcąca się w ogólnym chórze punkowym na zawsze malowała w kociej makijażu Susan Lucas, nazywana „Cat Su”. Jako przyszłe gwiazdy punka Susie Sue i Billy Idol podążają za Pistols.

Zrozumienie całego tego kalejdoskopu nie jest łatwe nawet dla osoby, która dobrze zna historię brytyjskiej kultury rockowej. Podczas oglądania zawsze chciałem zatrzymać film, wejść do Google i dowiedzieć się więcej o tej lub innej postaci, która błysnęła w kadrze. Rozmawiając z twórcami filmu zauważyłem nawet, że być może pojawienie się na ekranie każdej postaci (zwłaszcza tych, które nie są zbyt dobrze znane szerokiej publiczności) miało sens, aby zapewnić coś w rodzaju „przypisu filmowego” – gdzieś wstawkę tekstową w rogu ekranu, mówiący o tym, jakim jest człowiekiem i co łączy go z głównymi bohaterami.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Maisie Williams jako Pamela „Jordan” Rook

„Nie, takie podejście byłoby dla nas nie do zaakceptowania” – sprzeciwia się kategorycznie Craig Pearce. „To nie jest film dokumentalny: dokument Juliana Temple’a wykonał już tę pracę znakomicie. Mamy dramat i widz powinien go dokładnie odbierać. jako dramatyczną historię – bez żadnej specjalnej wiedzy. Ale oczywiście, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, Google jest zawsze do Twojej dyspozycji”.

Danny Boyle przyznaje, że początkowo wpadł na pomysł wprowadzenia krótkich napisów końcowych na końcu filmu o dalszych losach każdej postaci, ale ostatecznie z tego zrezygnował: „Film należy postrzegać po prostu jako przeżycie, jako wprowadzenie do punka. , jako przedstawienie punktu detonacji, z którego tak wiele wyrosło. Nawiasem mówiąc, moim ulubionym zespołem punkowym nie byli Sex Pistols, ale The Clash, ale zawdzięcza swoje istnienie niemal całkowicie wybuchowi, który zrodził Pistols. ”

Światowa premiera filmu 23 maja w kinie Odeon na londyńskim Leicester Square była okazją do zgromadzenia, jeśli nie dla wszystkich, to dla wielu ocalałych uczestników wydarzeń historycznych sprzed 45 lat. Przybyli także autor książki „The Lonely Guy”, założyciel Sex Pistols Steve Jones i perkusista Paul Cook oraz pierwszy basista zespołu Glen Matlock. Przyjechała również Chrissie Hynde, która według Danny’ego Boyle’a brała czynny udział w kręceniu filmu i była ogromną pomocą dla całej ekipy filmowej – zwłaszcza uroczego Sidneya Chandlera, który zagrał jej rolę.

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Steve Jones i Chrissie Hynde prowadzili swoją przyjaźń przez życie. Na czerwonym dywanie przed światową premierą filmu. Londyn, 23 maja 2022 r.

Gdzie jest Zgniły?

Jednak nawet na tle tak imponującego statku kosmicznego nieobecność głównej gwiazdy, Johnny’ego Lydona-Rottena, była uderzająca.

Pomimo tego, że Lydon dołączył do zespołu później niż jego trzej założyciele – Jones, Cook i Matlock – szybko stał się wokalistą grupy, jej frontmanem, autorem tekstów, ideologiem, a właściwie liderem, oraz twarzą ze zgniłymi punkami zębami. nadał mu przydomek Rotten (Zgniłe) i niezmiennie przeszywające, niesamowicie wyłupiaste oczy.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

W filmie ten wygląd znakomicie oddał Anson Boon.

To właśnie Rotten wycisnął z grupy jednego z jej założycieli, Glena Matlocka, a na jego miejsce sprowadził swojego przyjaciela Johna Ritchiego, któremu – na cześć swojego chomika Sida (nazwanego z kolei imieniem założyciela Pink Floyd, Syda Barretta) – podarował pseudonim Sid Vicious, to jest też Vicious Sid.

Vicious w ogóle nie umiał grać na gitarze basowej, ale wychowywany przez matkę uzależnioną od narkotyków był uzależniony od heroiny od dzieciństwa, wyróżniał się wybuchami nieumotywowanej złości, zamiłowania do przemocy i według Rottena idealnie wpisuje się w kultywowany przez niego wizerunek Pistoletów – logicznie kończąc go morderstwem ukochanej i własną śmiercią w 1979 roku, w wieku 21 lat.

prawa autorskie do zdjęćDisney +

podpis pod zdjęciem,

Emma Appleton jako Nancy Spungen i Louis Partridge jako Sid Vicious

prawa autorskie do zdjęć Shinko Music/Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Tak wyglądali prawdziwi Sid i Nancy w 1978 roku

W przeciwieństwie do Viciousa, Rotten do dziś żyje i ma się dobrze, ma własną grupę Public Image Limited i mimo wyglądu, manier i zwyczajów zacofanego punka, który przetrwał (w wieku 66 lat!) przyzwoitą reklamę masła.

Wydawałoby się, że Lydon-Rotten powinien być zadowolony z premiery filmu gloryfikującego jego i jego grupę.

Nie ważne jak! W zeszłym roku, kiedy film był jeszcze w produkcji, Lydon wyraził kategoryczną niezgodę na jego koncepcję i powiedział, że nie pozwoli, by muzyka zespołu została wykorzystana do stworzenia obrazu.

Jones i Cook skierowali sprawę do sądu, który orzekł, że na podstawie porozumienia z 1998 roku, zgodnie z którym wszelkie decyzje dotyczące licencjonowania muzyki zespołu podejmuje większość jego członków, choć po stronie powodów – zwłaszcza że Glen również dołączył do ich opinii Matlocka i spadkobierców Sida Viciousa.

Dwór Lydona przegrał, co nie przeszkadza mu w sprowadzaniu do filmu strumieni prawdziwie punkowych nadużyć: „przepisywania historii”, „fantazji klasy średniej”, „byłoby śmiesznie, gdyby nie było tak tragicznie” i nawet „najbrudniejsza kupa gówna, jaką kiedykolwiek widziałem”.

Geniusz dysharmonii i zniszczenia

Filmowcy wydają się być zadowoleni z takiej reakcji.

„John jest urodzonym prowokatorem”, powiedział Craig Pierce, scenarzysta filmu w wywiadzie dla BBC Russian Service. „To jest esencja jego geniuszu. To pasja niszczenia i dysharmonii uczyniła go wspaniałym. Zaprosiliśmy do udziału w filmie, ale chciał mieć pełną kontrolę nad treścią. A wiesz, nawet nie chcemy, żeby ten film mu się podobał. Byłoby to wbrew jego naturze. Chociaż oczywiście mamy nadzieję, że oglądaj go potajemnie przed wszystkimi i ciesz się nim.”

prawa autorskie do zdjęćFOX /Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Podstarzały, ale nie zmieniony przez swoją punkową naturę John Lydon w programie telewizyjnym „The Masked Singer”. sierpień 2021

W tym samym duchu reżyser Danny Boyle odpowiedział na moje pytanie: „W takiej reakcji Lydon jest samym duchem Sex Pistols. W końcu walczyli ze sobą przez całe życie. A jeśli wejdziesz na ich terytorium, nieuchronnie spotkasz wrogość i konfrontacja”.

„Tego należało się spodziewać. W końcu część geniuszu grupy, a zwłaszcza Lydona, jest właśnie w duchu sprzeczności, w odmowie kompromisu. To leży u samych podstaw. I mam nadzieję, że jeśli zobaczy film (w którym jednak bynajmniej nie jestem pewien) poczuję, że rozpoznajemy jego geniusz.Jest jedną z wyjątkowych, naprawdę wyjątkowych postaci naszej historii kultury – dla mnie jest na poziomie Oscara Wilde’a. zawsze doceniali i nadal doceniają to, co zrobił dla nas wszystkich.”