Oszustwo, miłość i zdrada: w 50. rocznicę śmierci Edwarda VIII

29.05.2022 0 przez admin
  • Jana Litwinowa
  • BBC Londyn

Aplikacja BBC News Russian Service jest dostępna na iOS i Androida . Możesz także zasubskrybować nasz kanał Telegram .

prawa autorskie do zdjęćMichael Ochs Archives

podpis pod zdjęciem,

Książę Windsoru jako gubernator Bahamów. Nieistotna pozycja dla byłego króla, ale na nic lepszego nie mógł liczyć

Na pierwszy rzut oka Edward, książę Walii, był idealnym następcą tronu. Przyszły król był młody, przystojny, lubił sport i potrafił latać samolotem. Ponadto los obdarzył go niesamowitym urokiem, który rozbroił nawet najbardziej zatwardziałych republikanów, z łatwością komunikował się z ludźmi ze wszystkich środowisk, kochał amerykański jazz, był ubrany ze smakiem i był najbardziej godnym pozazdroszczenia panem młodym na świecie.

Można powiedzieć, że był pierwszym celebrytą (we współczesnym znaczeniu tego słowa) w rodzinie królewskiej.

Jak to często bywa, rzeczywistość była nieco inna.

Przede wszystkim nie był zachwycony przeznaczoną mu rolą. W jednym liście do swojej ówczesnej kochanki Friedy Dudley Ward opisał swoje oficjalne obowiązki jako „wszystkie te idiotyczne i banalne pompatyczne sztuczki!”

prawa autorskie do zdjęć W. i D. Downey

podpis pod zdjęciem,

Przyszły król Edward VIII. Wygląda jak dziewczynka, ale w tamtych czasach wszystkie dzieci były tak ubrane. Urodził się, gdy jego prababka, królowa Wiktoria, zasiadała na tronie

Jego ojciec, Jerzy V, który działał jako monarcha konstytucyjny z ponurą determinacją i oddaniem obowiązkom charakterystycznym dla okresu wiktoriańskiego, powiedział kiedyś dworzaninowi, że jeśli Edward zostanie królem, co w tym czasie było prawie nieuniknione, „zniszczy monarchię”. i imperium” . W rozmowie z premierem Stanleyem Baldwinem król był jeszcze bardziej konkretny , ponuro przepowiadając, że „po mojej śmierci chłopiec sam się zniszczy za 12 miesięcy”. Musimy oddać hołd George’owi, prawie się nie pomylił: Edward VIII pozostał na tronie przez 11 miesięcy, trochę mniej niż rok i przed swoją koronacją.

Nie na miejscu

prawa autorskie do zdjęćBundesarchiv , Bild 102-10246 / CC-BY-SA 3.0

podpis pod zdjęciem,

Bezrobotny na giełdzie pracy w Londynie. Trudności gospodarcze zawsze sprzyjały rozwojowi marginalnych ruchów politycznych, a Wielka Brytania nie była wyjątkiem.

W latach 30. Wielka Brytania była w dość złym stanie: gospodarka wciąż podnosiła się z Wielkiego Kryzysu, komuniści i faszyści znajdowali się na marginesie pola politycznego, w Europie nie było tak wielu stabilnych demokracji i – co najważniejsze – światu groziła kolejna wojna.

Oczywiście politycy musieli wymyślać sposoby wyjścia z tych wszystkich nieprzyjemnych sytuacji, ale od monarchy wymagane było wsparcie. Jeśli nie wyszło ze wsparciem, to powinien przynajmniej spokojnie siedzieć na uboczu, w nic nie ingerować, a co najważniejsze, w żaden sposób nie wkładać szprychy w koła rządzącego gabinetu.

Nieostrożna Wysokość

prawa autorskie do zdjęć Print Collector

podpis pod zdjęciem,

Inwestytura Edwarda jako księcia Walii w zamku Caernarvon, 1911. W tym momencie nikt nie wątpił, że przed nimi – przyszły król

W przeciwieństwie do Jerzego V, któremu można polegać na nudie, Edward, nawet jako książę Walii, nie wstydził się wyrażać swojej opinii w najbardziej nieodpowiedni sposób. Richard Toy, profesor historii na Uniwersytecie w Exeter i autor The King Must Go, podaje kilka przykładów swojego zaangażowania w politykę zagraniczną.

W 1934 roku na uroczystym obiedzie „Czcigodnego Towarzystwa Papierników i Gazetarzy”, którego został patronem rok wcześniej, Edward, jak przystało na królewskiego gościa, musiał zrobić „okrążenie honorowe”, wymieniając kilka słowa z każdą ważną osobą.

Ku przerażeniu i oszołomieniu otoczenia utknął w pobliżu ambasadora ZSRR Iwana Majskiego , który w opinii brytyjskiego establishmentu reprezentował krwawą dyktaturę, który zastrzelił swoich krewnych. Protokół żądał, aby książę ograniczył się do chłodnego powitania i nie mniej zimnego pożegnania, ale nagle nawiązał długą rozmowę z przedstawicielem sowieckim, a nawet zapewnił, że Wielka Brytania jest oddana pokojowi, podobnie jak Francja i Niemcy.

prawa autorskie do zdjęć Print Collector

podpis pod zdjęciem,

Edward na froncie, 1914 On sam nie brał udziału w działaniach wojennych, zaopiekowano się nim jako następcą tronu, ale poszedł na front, rozmawiał z żołnierzami i wiedział, czym jest wojna

W następnym roku przemówienie Edwarda do przedstawicieli Legionu Brytyjskiego (organizacji charytatywnej zajmującej się pomocą weteranom i ich rodzinom) pokazało, że nadal zamierza ingerować w politykę zagraniczną, co dla konstytucyjnego monarchy jest grzechem śmiertelnym.

Stwierdził, że „nie ma i nie może być bardziej odpowiedniej organizacji czy społeczności, która mogłaby wyciągnąć rękę przyjaźni do Niemców niż my, byli żołnierze, którzy z nimi walczyliśmy, ale teraz zupełnie zapomnieliśmy o dawnych różnicach”.

Weterani byli oburzeni, a Gabinet Ministrów pilnie omówił możliwe konsekwencje niedbale wypowiedzianych słów. „Gabinet został poinformowany – czytamy w protokole z tego spotkania – że przyjacielskie odniesienie do Niemiec okazało się nieco niewygodne i spowodowało trudności w stosunkach zarówno z księciem (w protokole to słowo jest pisane wielką literą), jak i z Niemcami, zwłaszcza że zostało zrobione w tygodniu, kiedy toczyły się anglo-niemieckie negocjacje w sprawie marynarki wojennej. Powiedziano nam również, że miało to szczególnie niekorzystny wpływ w Paryżu.

prawa autorskie do zdjęćCentralna prasa

podpis pod zdjęciem,

Prości ludzie kochali księcia. Podobno wierzył, że tak będzie zawsze, ale znaczny procent populacji uznał jego abdykację za zdradę.

Jerzy V był przerażony i surowo skarcił syna.

Ogólnie rzecz biorąc, zanim stało się jasne, że jego następna kochanka, pani Simpson, była poważna i przez długi czas zdecydowana większość politycznego i arystokratycznego establishmentu oblała zimnym potem perspektywą zobaczenia Edwarda na tronie.

Nie musisz drażnić gęsi

prawa autorskie do zdjęć Uniwersalne Archiwum Historii

podpis pod zdjęciem,

Książę Walii i pani Simpson we Włoszech w 1935 r. Wtedy ktoś inny miał nadzieję, że to połączenie albo się zakończy, albo zostanie ukryte przed zbyt wścibskimi oczami.

O związku Edwarda i Wallisa Simpsona, a także o tym, czy uważać go za tragiczną ofiarę sił politycznych, które marzyły o pozbyciu się króla-reformatora, czy też osobę zupełnie nieprzydatną na tak odpowiedzialne stanowisko, dla którego wyeliminowania wszelkie środki (oprócz kryminalnych) były dobre, opisałem kilka lat temu. Jeśli jesteś zainteresowany, zajrzyj tutaj .

Pomimo faktu, że dwór, arystokracja, wyższe szczeble kościoła i rząd zdecydowanie nie aprobowały związku Edwarda z panią Simpson, mogła się z nią znosić tak długo, jak pozostawał księciem. Ale król ma zupełnie inne wymagania.

prawa autorskie do zdjęć Print Collector

podpis pod zdjęciem,

Londyńczycy przeczytali biuletyn o zdrowiu króla Jerzego V. Nikt nie przypuszczał, że umrze w 1936 roku. W końcu miał zaledwie 70 lat, a rodzinę Windsor wyróżniała długowieczność. To prawda, należy wziąć pod uwagę fakt, że Georg był nałogowym palaczem

Oczywiście, gdyby, zgodnie z przewidywaniami, poślubił kobietę nadającą się do roli królowej i spłodził prawowitego dziedzica obojga płci i trzymał swoją kochankę oddzielnie, nie reklamując jej publicznie, to nikt by nie uniósł brwi.

Ale Edward, który został królem Edwardem VIII, ugryzł kawałek i zaczął demonstrować swoją damę na prawo i lewo, „machając” nią jak muletą przed nosem wściekłego byka opinii publicznej.

Brak szacunku dla zasad

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Król i jeszcze nierozwiedziona pani Simpson w jednym z śródziemnomorskich portów wycieczkowych. W historii Anglii zdarzały się przypadki, gdy królowie poślubiali wdowy, ale po prostu nie można było wyobrazić sobie sytuacji, w której kobieta zostałaby królową z dwoma żyjącymi byłymi mężami.

Najpierw udał się w jej towarzystwie w rejs po Morzu Śródziemnym. Tak było w przypadku, gdy tylko ślepiec nie mógł dostrzec tego skandalicznego związku. Brytyjskie gazety, zgrzytając zębami, masowo pokazywały cuda lojalności i milczały, o co ich proszono. Gazety amerykańskie i europejskie z upodobaniem delektowały się szczegółami.

Niezadowolony z efektu, a może nawet bez zastanowienia, nowo powołany król popełnił kolejny kardynalny błąd, zapraszając swoją kochankę do Balmoral, szkockiego zamku rodziny królewskiej.

prawa autorskie do zdjęćAlan Findlay

podpis pod zdjęciem,

Balmoral to wyjątkowy zamek rodziny królewskiej, do którego zaproszenie otrzymują tylko większość. Pani Simpson w żaden sposób nie pasowała do tej definicji.

To samo w sobie było złe, bo Balmoral tradycyjnie zapraszał osoby wyjątkowo ważne dla państwa, takie jak premierzy i hierarchowie kościelni, członkowie rodziny królewskiej i ich osobiści przyjaciele. Ale o wiele bardziej niebezpieczne było to, że ta wizyta pokazała, jak miejsca są rozmieszczone na królewskiej liście priorytetów.

23 września 1936 Edward miał otworzyć szpital w Aberdeen. Wydarzenie to było głęboko symboliczne, ponieważ osiem lat wcześniej, będąc jeszcze księciem Walii, sam położył pierwszy kamień pod jego fundamenty.

Jednak odmówił uhonorowania otwarcia swoją obecnością, powołując się na fakt, że wciąż jest w żałobie po zmarłym ojcu, wysyłając na jego miejsce swojego brata, księcia Yorku, przyszłego króla Jerzego VI.

prawa autorskie do zdjęćDonald Thomas

podpis pod zdjęciem,

Szpital Królewski, Aberdeen, stare budynki. Trochę jak więzienie, ale to wina lokalnego szarego granitu. Otóż architektura budynków użyteczności publicznej w zasadzie nie sugerowała żadnych ekscesów.

W tym samym czasie, zamiast po cichu opłakiwać Balmoral, osobiście udał się na stację Aberdeen, by spotkać się z Wallisem Simpsonem przyjeżdżającym pociągiem.

Nie pozostało to niezauważone. Lokalna gazeta The Aberdeen Evening Express opublikowała obok siebie relacje z obu wydarzeń, dając jasno do zrozumienia, że zarówno ona, jak i jej czytelnicy mają stosunek do zachowania braci.

W końcu Edward dostał wybór: koronę lub Simpsona. Wybrał Simpsona i być może z pewną ulgą.

Wygnanie

prawa autorskie do zdjęć Dziedzictwo obrazów

podpis pod zdjęciem,

Już nie królem. Nowo wybity książę Windsor opuszcza zamek Windsor po swojej abdykacji

Tak więc były król, który otrzymał tytuł księcia Windsoru, opuścił wietrzne i deszczowe brzegi swojej ojczyzny (tak właśnie wyglądała pogoda w dniu wyjazdu) i udał się do Francji, by czekać na przybycie ukochanej , która w tym czasie czekała na ostateczny rozwód z drugim mężem.

Trudno powiedzieć, co naprawdę myślał o swoim wygnaniu i zmienionym statusie, ale wszyscy jego biografowie są skłonni wierzyć, że były król najwyraźniej nie zamierzał całkowicie przejść w cień.

Według historyka Jane Ridley: „Edward wydawał się sądzić, że po abdykacji nadal będzie odgrywał ważną rolę w życiu publicznym. Tylko w Wielkiej Brytanii nikt nie zauważył jego znaczenia”.

Niebezpieczne więzi

prawa autorskie do zdjęćPhotoQuest

podpis pod zdjęciem,

Przyjaciele księcia opowiadali, że przyjechał do Niemiec głównie po to, by zadowolić żonę wizytą państwową. Może tak. Ale nikt nie kłóci się z faktem, że traktował Hitlera z sympatią, zanim jednak wszystkie okrucieństwa nazistów stały się znane

Sympatie dawnego królewskiego majestatu dla nazistów i Hitlera nie są już dla nikogo tajemnicą. Na przykład brytyjski dziennikarz i dyplomata Robert Bruce Lockhart, który znał Edwarda osobiście, pisał w swoich pamiętnikach , że jego poglądy były przesiąknięte podziwem dla Hitlera i nazizmu, który uważał za tarczę przed ekspansją wpływów komunistycznych w Europie.

Trzy lata przed wygnaniem zdawał się mówić jednemu ze swoich niemieckich krewnych (a było ich wystarczająco dużo, biorąc pod uwagę, że matka zarówno samego Edwarda, jak i jego brata, króla Jerzego VI, była niemiecką księżniczką Marią z Teck), że „to nie jest naszym interesem ingerowanie w wewnętrzne sprawy Niemiec, czy chodzi o Żydów, czy o coś innego”.

Zdrajca czy obrażone dziecko?

prawa autorskie do obrazuKeystone

podpis pod zdjęciem,

Były król i gwardia honorowa w szkole SS. Co Eduard pomyślał w tym samym czasie, nie wiemy, ale trudno dyskutować ze zdjęciem

Czy Edwarda należy uznać za cynicznego zdrajcę, zainteresowanego jedynie triumfalnym powrotem do Pałacu Buckingham, czy też naiwnego pacyfistę, który mocno wierzy, że najważniejsze jest zapobieżenie wielkiej wojnie w Europie, nawet jeśli oznacza to zawarcie porozumienia z Hitlerem , wyczerpały ogromną ilość atramentu drukarskiego i papieru.

Na przykład Ted Powell, profesor historii na Uniwersytecie w Cambridge, autor książki o wpływie i roli Stanów Zjednoczonych w życiu Edwarda, King Edward VIII and American Life, uważa, że I wojna światowa wpłynęła na stosunek króla do Niemcy : „Będąc młodszym oficerem w czasie I wojny światowej spotykał się z mężczyznami i kobietami walczącymi na froncie zachodnim, choć sam jako następca tronu nie brał udziału w działaniach wojennych. trauma i najgłębsze przekonanie, że Wielka Brytania nigdy więcej nie powinna iść na wojnę z Niemcami. Stało się to za jego poparciem dla ułagodzenia Hitlera w latach 30.”.

image copyrightullstein bild Dtl.

podpis pod zdjęciem,

W rzeczywistości obie wersje o tym, dlaczego książę Windsoru udał się do nazistowskich Niemiec, mają prawo istnieć. Na korzyść tego, że Edward po prostu nie zastanawiał się, jakie konsekwencje może mieć ta wizyta, świadczy fakt, że zarówno jako król, jak i książę zachowywał się tak samo lekkomyślnie

A jeśli trudno polemizować z faktami, to ich interpretacja może być różna.

Chodzi o osobowość

prawa autorskie do obrazuPeter symmonds

podpis pod zdjęciem,

Cztery pokolenia: prababka – królowa Wiktoria, dziadek – przyszły król Edward VII, tata – przyszły król Jerzy V oraz prawnuk/wnuk/syn – przyszły król i przyszły książę Windsor Edward. Gdyby można było przewidzieć dalsze wydarzenia, to zamiast Edwarda powinien stanąć jego młodszy brat, przyszły król Jerzy VI, ojciec Elżbiety II

Działania Edwarda po abdykacji można prawdopodobnie jakoś zrozumieć, jeśli odwołamy się do zeznań osób, które dobrze go znały. W 1937 roku brytyjski poseł Partii Pracy Harold Nicholson jadł obiad z Alanem Lascellesem, byłym prywatnym sekretarzem zhańbionego króla.

Nicholson opisał rozmowę przy posiłku w swoim pamiętniku: „Wtorek, 14 grudnia 1937. Kolacja z Alanem 'Tommy’ Lascellesem. Mówi, że król był jak dziecko z bajki, które otrzymało każdy możliwy prezent oprócz duszy. nie było nic, co mogłoby dać mu zrozumienie duchowej strony życia, a poezja i muzyka były dla niego martwe… Nie miał przyjaciół w naszym kraju, nikogo, kogo chciałby znowu zobaczyć.

Straszna charakterystyka, ale tu trzeba dodać, że Lascelles był dwukrotnie sekretarzem Edwarda: od 1920 do 1929, kiedy był księciem Walii, oraz w 1936, kiedy został na krótko królem. Po raz pierwszy zrezygnował z powodu niemożliwych do pogodzenia różnic z szefem. Dlatego dość trudno jest wyciągnąć jednoznaczny wniosek o jego obiektywności.

Prawie wizyta państwowa

prawa autorskie do zdjęćKeystone -Francja

podpis pod zdjęciem,

Fotografia ślubna na zamku Karola Bedeau. Po prawej stronie jest adiutant księcia Metcalfe’a, o którym później para „zapomni” uciekając z Paryża.

Król, który wyjechał do Francji i został zdetronizowany księciu, szybko nawiązał nowe znajomości. Na przykład zaprzyjaźnił się z francusko-amerykańskim biznesmenem Charlesem (lub Charlesem) Bedeau, który dostarczył Edwardowi i Wallisowi swój zamek nad Loarą na ceremonię ślubną.

Hojny biznesmen miał jednak poważnych partnerów biznesowych w Niemczech, wynajęty zamek w pobliżu rezydencji Hitlera Berghof w Alpach Bawarskich i kilku przyjaciół z najwyższych szczebli władzy nazistowskiej. To Bedo zorganizował podróż pary Windsorów do Niemiec w 1937 roku.

prawa autorskie do zdjęć Bettmann

podpis pod zdjęciem,

Oryginalny podpis: „10/18/37 – Berlin, Niemcy: Książę Windsoru, bohater najsłynniejszej historii miłosnej na świecie, odwiedził fabrykę w Berlinie. Książę rozmawiał i śmiał się z robotnikami, zadawał pytania, siedział z nimi na koncercie, a potem zjedli kolację w ich towarzystwie. Księżna tymczasem odpoczywała w gospodzie, a doktor Robert Ley pokazał księciu domy i fabryki. Ley rzeczywiście był doktorem, ale też kierował działem organizacyjnym NSDAP. Książę po wojnie mieszkał w koniczynie, a Lei powiesił się w swojej celi, nie czekając na wyrok Trybunału Norymberskiego

Wizyta była nieoficjalna, co jednak nie przeszkodziło ani brytyjskim, ani niemieckim szpiegom podążać za nim z żywym zainteresowaniem. Zhańbiony Windsor odwiedził szkołę SS, wziął udział w kolacji z żoną wraz z Ribbentropem, Hessem, Himmlerem i Goebbelsem, został zaproszony do słynnego wiejskiego domu Goeringa i pił herbatę z Hitlerem w tej właśnie alpejskiej posiadłości.

Wydawałoby się, że wszystko jest jasne, ale koniuszy księcia, sir Dudley Forwood, powiedział później, że celem tej podróży nie było wsparcie nazistowskiego reżimu, ale umożliwienie żonie odczucia, czym jest wizyta państwowa.

Po prostu nie miała na to innej szansy, z tego prostego powodu, że rodzina królewska do samego końca odmówiła jej prawa do nazywania się „Jej Królewską Wysokością”.

prawa autorskie do zdjęćFox Photos

podpis pod zdjęciem,

Kilka miesięcy przed wybuchem wojny. Książę i księżna w domu, w willi na Riwierze Francuskiej. Za obietnicę opuszczenia Anglii po abdykacji książę otrzymał od swojego młodszego brata, który został królem, porządną sumę i mógł żyć w wielkim stylu. Kwota została wypłacona nie z budżetu państwa, ale z funduszy rodziny królewskiej. Poza tym Edward zaoszczędził pieniądze ze stypendium księcia Walii. Rodzina królewska była zmuszona odkupić od niego jego udział w posiadłościach królewskich, takich jak Sandringham, które groził, że sprzeda amerykańskim biznesmenom.

Wiosną 1939 roku, po Anschlussie Austrii, zajęciu Czechosłowacji iw czasie realnego zagrożenia Polski, książę wysłał wiadomość radiową do Amerykanów, wzywając ich, by nie przystępowali do wojny. BBC odmówiło jej nadawania, a książę Kentu, brat króla i Edwarda, nazwał go „głupcem ze złymi doradcami”.

Czy była jakaś kolaboracja z nazistami?

prawa autorskie do zdjęćBundesarchiv , N 1576 Bild-007 / Herrmann, Ernst /

podpis pod zdjęciem,

Niemieckie czołgi na Polach Elizejskich w 1940 roku. Ani książę, ani księżna nie byli już w Paryżu

I tu dochodzimy do pytań, na które do dziś nie ma jednoznacznych odpowiedzi: na ile książę był pozbawiony uczuć patriotycznych? Czy jego niechęć do rodziny królewskiej i kraju jako całości była wystarczająco duża, by wyrazić gotowość do przyjęcia roli marionetkowego króla w przypadku okupacji przez Hitlera Wysp Brytyjskich? I czy naprawdę zalecił władzom niemieckim zwiększenie intensywności bombardowań Anglii, aby zmusić rząd i lud do poddania się łasce zwycięzcy?

W lutym 1940 r. niemiecki przedstawiciel w Hadze, hrabia Julius von Zech Sonst von Burkesrode, twierdził , że książę świadomie – lub z powodu głupiej gadatliwości – zdradził niemieckim agentom plany obronne alianckie dla Belgii.

Na samym początku wojny Edward został przydzielony do brytyjskiej misji wojskowej we Francji w randze generała dywizji i miał dostęp do tajnych informacji.

prawa autorskie do zdjęćKeystone -Francja

podpis pod zdjęciem,

Generał dywizji Windsor dokonuje inspekcji wojsk francuskich, których stan był taki sobie. Według niektórych plotek Edward nie był zbyt świadomy tego, czym była tajemnica wojskowa, i możliwe, że był klasycznym przykładem mówcy, który jest wybawieniem dla szpiega.

28 maja 1940 r., nieco ponad dwa tygodnie przed zajęciem Paryża przez wojska Wehrmachtu, para Windsorów wyruszyła ze stolicy Francji na południe (nie sposób nazwać kawalkady samochodów wypchanych najcenniejszymi rzeczami). lotu), „zapominając” o zabraniu Metcalfe, adiutanta księcia Edwarda. „Pogardzam nim”, Metcalfe napisał w liście do swojej żony, „Opuścił swój kraj, kiedy każdy urzędnik, a nawet każdy kaleka stara się dać z siebie wszystko. To już koniec”.

Tak czy inaczej, ale pod koniec czerwca książę i księżna przenieśli się już do Hiszpanii, a następnie do Portugalii, gdzie jeden z ich domów zapewnił im pewien bankier nazwiskiem Ricardo de Espirito Santo Silva, który: według dostępnych informacji był niemieckim agentem.

Trybunał Króla (dawniej)

prawa autorskie do obrazuKeystone

podpis pod zdjęciem,

Para Windsorów w Madrycie przed zniszczonym budynkiem. Jednak wkrótce przenieśli się do Portugalii.

Brytyjski premier Winston Churchill naprawdę chciał zwrócić zbiegłego eks-króla do domu, wierząc nie bez powodu, że Niemcy będą próbowali zatrzymać Edwarda na Półwyspie Iberyjskim, aby wykorzystać go w dalszej wojnie informacyjnej.

Andrew Lowney pisze, że książę odmówił powrotu pod pretekstem, że rodzina królewska nadal nie chciała nadać swojej żonie tytułu królewskiej wysokości, dlatego „znowu znajdą się w sytuacji, w której brytyjska opinia publiczna uzna nas za posiadanie status inny niż pozostali członkowie rodziny królewskiej”.

Tutaj najwyraźniej Churchill, który miał już dość do zrobienia, zabrakło cierpliwości.

prawa autorskie do zdjęćIWM /Getty Images

podpis pod zdjęciem,

Churchill na ulicach Londynu po bombardowaniu w 1940 roku. W ogóle nie miał czasu dla Edwarda, z którym kiedyś był w dobrych stosunkach. Trzeba było wysłać księcia gdzieś daleko od Niemców i tajemnic państwowych. Bahamy były do tego idealne.

1 lipca 1940 r. ambasador Wielkiej Brytanii w Hiszpanii Sir Samuel Hoare otrzymał następujący telegram z napisem „Tajny i osobiście”: Twoja odmowa podporządkowania się bezpośrednim rozkazom dowództwa pociągnie za sobą poważne konsekwencje. nalegać na natychmiastowe posłuszeństwo życzeniom rządu”.

Churchill groził nie mniej niż członkowi rodziny królewskiej trybunałem wojskowym , ponieważ Edward był nadal wysokim rangą oficerem armii brytyjskiej, jakkolwiek może się to wydawać dzikie.

Niewygodny i potencjalnie niebezpieczny książę, postanowiono wysłać gubernatora na Bahamy.

prawa autorskie do zdjęćMichael Ochs Archives

podpis pod zdjęciem,

Statek, którym Windsorowie wyruszyli na honorowe wygnanie na Bahamy. To zdjęcie zostało zrobione sześć miesięcy przed zabraniem pasażerów VIP na pokład.

Ale 12 lipca 1940 roku inny ambasador w Madrycie, obecnie nazistowskich Niemczech, Eberhard von Storer, również otrzymał telegram ze swojego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powiedział, że chociaż Londyn nalega, aby książę jak najszybciej udał się do nowego celu, on sam kategorycznie nie chce tego zrobić.

„Książę — ciągnął — zamierza jak najdłużej odłożyć swój wyjazd na Bahamy, przynajmniej do początku sierpnia, mając nadzieję, że okoliczności staną się dla niego korzystniejsze. Jest przekonany, że jeśli pozostanie na tron, wojny można było uniknąć. Sam mówi, że jest zagorzałym zwolennikiem porozumienia pokojowego z Niemcami. Książę z pewnością wierzy, że dalsze ciężkie bombardowania pomogą doprowadzić Anglię do pokoju”.

Sam telegram do nas dotarł, ale nie można absolutnie zagwarantować, że Eduard powiedział coś takiego i dokładnie w tych słowach.

Mówi również, że Windsorowie powinni zostać wysłani do Hiszpanii tak szybko, jak to możliwe, aby można ich było przewieźć do Niemiec bez ingerencji.

prawa autorskie do zdjęćHulton Deutsch

podpis pod zdjęciem,

Edward zostaje zaprzysiężony jako gubernator Bahamów. On sam nie lubił wspominać tego okresu swojego życia. Wallis sprawował jednak obowiązki żony gubernatora z błyskotliwością i przyjemnością.

Naziści opracowali nawet plan o kryptonimie Operacja Willie, aby porwać byłego króla. Jednak nie został ukoronowany sukcesem i 1 sierpnia książę i księżna Windsoru wyruszyli na Bahamy na amerykańskim statku Excalibur.

Edward został zmuszony do przyjęcia tej nominacji, ale nie sprawiło mu to najmniejszej radości. Swoje nowe miejsce pracy nazwał „trzeciej kategorii brytyjską kolonią”.

Nikt nie potrzebuje byłych królów

prawa autorskie do zdjęćGetty Images

podpis pod zdjęciem,

Podobno nawet ciągłe przyjemności mogą się znudzić. Edward na balu charytatywnym w Miami, 1945

Po wojnie kilku kolejnych brytyjskich premierów, począwszy od Churchilla, próbowało jakoś ukryć powiązania księcia Windsoru z nazistami, o których wspominały tajne dokumenty odkryte przez amerykański wywiad.

Sam książę i jego żona spędzili kolejne trzy dekady przenosząc się z jednego kontynentu na drugi, utrzymując się z bogatych przyjaciół (choć sami mieli dość pieniędzy), którzy przyjmowali, podlewali i karmili półkrólewską parę jak generałowie ślubni, nie traktując ich poważnie. Siostrzenica Edwarda, królowa Elżbieta II, odwiedziła go tuż przed śmiercią i tylko raz. To, czy ta wizyta jest uważana za przebaczenie i pojednanie, zależy od ciebie.

prawa autorskie do zdjęćJohn Wieneman

podpis pod zdjęciem,

Groby księcia i księżnej Windsoru na królewskim cmentarzu w Frogmore. Cmentarz ten został otwarty po tym, jak stało się jasne, że wszyscy członkowie rodziny królewskiej po prostu nie zmieszczą się w krypcie kaplicy św.

Księżna, która nigdy nie została Królewską Wysokością, została „przyjęta” do rodziny królewskiej dopiero po jej śmierci. Została pochowana obok męża na Cmentarzu Królewskim Frogmore w Windsorze.

Tylko monarchowie i ich spadkobiercy spoczywają w krypcie kaplicy św. Jerzego na zamku Windsor. Edward nie miał nic wspólnego ani z pierwszym, ani z drugim.